Nowa upadłość konsumencka 2014. Najważniejsze zmiany. Sytuacja byłych przedsiębiorców




W dotychczasowym stanie prawnym (2009-2013) byli przedsiębiorcy indywidualni (wpisani do rejestru przedsiębiorców w urzędzie miasta/gminy) byli uprawnieni do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej z uwagi na swoje zobowiązania powstałe w toku prowadzenia działalności gospodarczej (przedsiębiorca indywidualny). Sąd upadłościowy badał oczywiście okoliczność powstania stanu niewypłacalności na skutek „okoliczności wyjątkowych i niezależnych”. Nie było dodatkowych przesłanek ogłoszenia upadłości dla  konsumenta – byłego przedsiębiorcy (członka zarządu).

Wraz z nowelizacją Prawa upadłościowego i naprawczego w sposób wyraźny uregulowano sytuację byłych przedsiębiorców  (i byłych członków zarządu spółki kapitałowej) w ten sposób, że utrudniono „ucieczkę w upadłość konsumencką” osobom, które będąc obowiązanymi do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości (przedsiębiorcy i członkowie zarządu) nie uczyniły tego w ogóle bądź uczyniły to z przekroczeniem ustawowego terminu. Założenia projektu nowelizacji przewidują bowiem przesłankę negatywną ogłoszenia upadłości  w postaci możliwości oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości, jeżeli w okresie 10 lat przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości dłużnik, mając taki obowiązek, wbrew przepisom prawa nie złożył w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości. Co istotne, w ramach ogólnego uelastycznienia procedury, sąd nie ma obowiązku oddalenia wniosku, a jedynie taką możliwość.

Jakie znaczenie ma ta nowelizacja wobec przedsiębiorców? Przedsiębiorca od przyszłego roku powinien rygorystycznie pilnować, aby postępować jak rzetelny i uczciwy dłużnik prowadzący działalność gospodarczą. Będzie to oznaczać konieczność złożenia w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości jako przedsiębiorca, nawet jeżeli miałoby się to zakończyć oddaleniem wniosku na skutek braku wystarczającego do pokrycia kosztów postępowania majątku dłużnika (ten wymóg w przypadku przedsiębiorców zostaje bowiem utrzymany w odróżnieniu od konsumenckiego postępowania upadłościowego). Dopiero spełnienie tego obowiązku przez przedsiębiorcę  – nawet jeżeli okaże się to bezskuteczne i zakończy oddaleniem wniosku – daje tym osobom możliwość złożenia w późniejszym okresie wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej.

Zatem już na wczesnym etapie należy dbać o wywiązywanie się z obowiązków ciążących na niewypłacalnych przedsiębiorcach, aby nie utracić możliwości późniejszego oddłużenia jako konsument, co niestety może się okazać konieczne w sytuacji ubóstwa masy upadłości. A upadłość konsumencka w stosunku do byłych przedsiębiorców i członków zarządu spółek kapitałowych posiada istotną cechę decydującą o jej atrakcyjności. Otóż w odróżnieniu od upadłości przedsiębiorcy upadłość konsumencka nie wiąże się z koniecznością posiadania przez dłużnika majątku trwałego bądź gotówki wystarczającej na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego (m.in. obwieszczenia, wynagrodzenie syndyka, koszty biurowe etc.). Taka sytuacja w przypadku przedsiębiorcy znajduje swój finał w oddaleniu wniosku o upadłość, natomiast w przypadku konsumenta nie stanowi przeszkody do ogłoszenia upadłości i okresowego pokrycia kosztów postępowania przez Skarb Państwa. To, co w przypadku przedsiębiorcy uniemożliwia osiągnięcie oddłużenia, w przypadku konsumenta nie stanowi przesłanki negatywnej oddłużenia.

Niestety poziom wiedzy małych i średnich przedsiębiorców o właściwym postępowaniu niewypłacalnego dłużnika pozostawia wiele do życzenia, co mamy nadzieję, dzięki nowelizacji Prawa upadłościowego i naprawczego będzie powoli ulegać zmianie.