Upadłość konsumencka | Propozycje zmian do ustawy – Prawo Upadłościowe
497
post-template-default,single,single-post,postid-497,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,select-child-theme-ver-1.0.0,select-theme-ver-4.5,menu-animation-underline,wpb-js-composer js-comp-ver-5.5.2,vc_responsive

Propozycje zmian do ustawy – Prawo Upadłościowe

Nr PODMIOT ZGŁASZAJĄCY TREŚĆ UWAGI STANOWISKO / USTALENIA
1. Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Projekt zawiera rozwiązania, które w rażący sposób zachwieją równowagę między interesami dłużników i wierzycieli oraz skomplikują postępowania upadłościowe, nakładając na sądy nowe obowiązki. Liberalizacja przepisów może spowodować nawet kilkukrotny wzrost liczby spraw upadłości osób nieprowadzących działalności gospodarczej, do czego sądy nie są przygotowane. Projekt nie przewiduje wzmocnienia kadrowego sądów.

Negatywnie należy ocenić fakt, że projekt przewiduje rozwiązania pobłażliwe dla nieuczciwych dłużników, a niekorzystne dla wierzycieli (w tym Skarbu Państwa, czy też ZUS).

Zwiększenie liczby spraw upadłościowych nie zostanie zrekompensowana przez wprowadzenie możliwości zawarcia układu w postępowaniu o ogłoszenie upadłości.

Projekt:

– nie posiada aksjologicznego i celowościowego uzasadnienia

– znacząco pogłębia istniejącą już obecnie systemową niespójność przepisów prawa upadłościowego i prawa karnego

– przewiduje nieuzasadnioną w świetle zasad konstytucyjnych rozróżnienie traktowania osób znajdujących się w analogicznej sytuacji faktycznej i prawnej

– wejście w życie nowelizacji przyczyni się do znacznego wzrostu liczby wniosków o ogłoszenie upadłości, a to wydłuży czas trwania postępowań upadłościowych;

– proponowana liberalizacja przesłanek ogłoszenia upadłości będzie zachęcać do podejmowania nierzetelnych i nieuczciwych zachowań.

Do wyjaśnienia.
2. Prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu Rozwiązania przyjęte w projekcie spowodują jednak lawinowy wzrost spraw konsumenckich, przy czym ograniczenia kognicji sądu upadłościowego na etapie postępowania w przedmiocie ogłoszenia upadłości pozwolą wygospodarować oszczędności czasu i nakładu pracy, które tylko w niewielkiej części pokryją zwiększone potrzeby na zasoby czasu i pracy sędziów, jakich będzie wymagał co najmniej kilkukrotny (prawdopodobnie 10-krotny) wzrost ilości składanych wniosków o upadłość. Należy też zauważyć, że istotna część kognicji sądu realizowana obecnie na etapie badania przesłanek negatywnych do ogłoszenia upadłości z art. 4914 ust. 1 ma być wedle projektowanych regulacji realizowana przy ustalaniu planu spłaty[1]. Trzeba podkreślić również, że decyzja co do ustalenia zakresu kwotowego planu spłaty jest poprzedzona badaniem sytuacji osobistej upadłego, potrzeb jego i osób pozostających na jego utrzymaniu, a także zdolności zarobkowych, co jest czaso- i pracochłonne i wymaga analizy treści akt upadłościowych oraz skonfrontowania ich z aktami w przedmiocie ogłoszenia upadłości, co po ewentualnym wejściu w życie proponowanych zmian zasadniczo nie ulegnie zmianie. Pytanie retoryczne: kto będzie to badał, jeśli ilość tych spraw wzrośnie 10 razy z czym trzeba się realnie liczyć, wziąwszy pod uwagę co najmniej półmilionową rzeszę głęboko niewypłacalnych konsumentów w Polsce ? Sądy upadłościowe nie dysponują już żadnymi rezerwami, a referendarze sądowi nie odciążą sędziów przy najbardziej czaso- i pracochłonnych czynnościach związanych z ustaleniem planu spłaty czy umorzeniem zobowiązań bez planu spłaty. Wielokrotnie większa ilość planów spłat zwiększy zakres czynności związanych z analizą sprawozdań z ich wykonania. Sprawozdania te będą ponadto składane przez dłuższy okres 4-7 lat w przypadkach wskazanych w zd. 2 ust. 1 art. 49115 wedle brzmienia projektu. Opanowanie takiego zakresu czynności wymagałoby pomocy asystenckiej o rozmiarach proporcjonalnych do przewidywanej ilości tego typu spraw, a w uzasadnieniu projektu takiego zasilenia nikt nie przewiduje.

W uzasadnieniu projektu nie wskazano czy i w jakiej ilości zostaną przydzielone do sądów upadłościowych nowe etaty referendarskie. Bez tego natomiast realizacja kompetencji komisarskich przez referendarzy pozostanie jedynie deklaracją. Zapotrzebowanie na nowe etaty referendarskie będzie ogromne, skoro już dzisiaj –w aktualnym modelu komisarskim, którego zakresu merytoryczno-kompetencyjnego projekt nie zmniejsza – doświadczeni sędziowie-komisarze są w stanie nadzorować realnie do 100 upadłości (przedsiębiorców i konsumentów). Powyżej tej granicy nadzór komisarski staje się w praktyce fikcyjny. Wejście w życie projektu w takiej formie, nawet przy istotnym (2-krotnym wzmocnieniu obsady sądów upadłościowych) i tak spowoduje wieloletnią zapaść w sprawach upadłościowych ze szkodą dla obrotu gospodarczego w przypadku restrukturyzacji i upadłości przedsiębiorców.  Dopuszczenie do upadłości konsumenckiej osób, które doprowadziły do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększyły jej rozmiar w sposób umyślny albo poprzez rażące niedbalstwo, zwiększy wielokrotnie wpływ spraw o orzeczenie zakazu działalności gospodarczej i zawiadomień o popełnieniu przestępstw przeciwko mieniu i bezpieczeństwu obrotu gospodarczego, a to związku z proponowanym brzemieniem uregulowania przesłanek negatywnych do ogłoszenia upadłości konsumenckiej, o których mowa w art. 4914 ust. 2 pkt 3) i 5) Prawa upadłościowego. Podkreślić trzeba, że sprawy zakazowe wymagają niejednokrotnie głębokiej analizy działalności gospodarczej uczestnika, przeciwko któremu wniosek jest skierowany lub podmiotu, którego był on lub jest reprezentantem i to na przestrzeni wielu lat. Są to też sprawy kasacyjne.

Stwierdzić należy zatem, że projekt nie przewiduje niezbędnych zmian systemowo-ustrojowych, które pozwoliłyby sądom upadłościowym podołać ogromnej skali ilościowej spraw, których wpływ będzie rychłą konsekwencją przyjęcia i wprowadzenia w życie rozwiązań w proponowanym kształcie. W rezultacie albo orzekanie w sprawach konsumenckich będzie pobieżne i automatyczne, co może spotkać się z brakiem akceptacji ze strony sądów odwoławczych i Sądu Najwyższego, albo sądy upadłościowe pogrążą się w wieloletniej i stale pogłębiającej się zapaści z uszczerbkiem dla ochrony interesów uczciwych uczestników obrotu gospodarczego oraz przy jednocześnie rosnącym poziomie demoralizacji i poczucia bezkarności ze strony nieuczciwych jego uczestników. Z uwagi na przewidywaną skalę ilościową nowych upadłości konsumenckich dłużnicy i ich wierzyciele mogą utknąć w swoistym stanie zawieszenia na wiele lat. Niepewna w praktyce będzie sytuacja ekonomiczna i jednych, i drugich.

Próba ożywienia praktycznie martwej instytucji układu w upadłości konsumenckiej nie powiedzie się bez wprowadzenia rozwiązań, które zachęcą lub skłonią wierzycieli posiadających zabezpieczenia rzeczowe na majątku dłużnika do zawarcia układu. Aktualnie wierzyciele ci, a zwłaszcza banki, nie widzą ekonomicznego interesu w układzie, skoro likwidacja mienia, na którym mają zabezpieczenie przynosi im szybsze zaspokojenie, niż w mogłyby uzyskać w ramach nawet najkorzystniejszego układu, jaki dłużnik byłby w stanie ekonomicznie wykonać. Wartość pieniądza w czasie oraz dywidenda z planu spłaty, a także perspektywa likwidacji koniecznej rezerwy po umorzeniu zobowiązań niewykonanych w ramach planu spłaty zapewniają bankom znacznie większe korzyści niż jakikolwiek układ. Skłonność banków do zawierania układów i ugód z dłużnikami jest tym mniejsza im większa jest część spłaconego zobowiązania kredytowego lub pożyczkowego w zakresie odsetek i jednocześnie większe pokrycie dla niespłaconego kapitału i pozostałych odsetek w ramach przedmiotu zabezpieczenia.

Tak dzieje się w przypadku kredytów z ratami równymi (annuitetowymi), stanowiących zdecydowaną większość kredytów hipotecznych na zakup mieszkania lub domu, gdzie w pierwszej kolejności spłaca się przede wszystkim odsetki, a potem kapitał. Sytuacja dla kredytobiorców jest jeszcze gorsza, gdy kredyt jest denominowany/indeksowany w walucie obcej. Ta grupa dłużników jest ekonomicznie w upadłości konsumenckiej traktowana najsurowiej. Gdy nie są w stanie obsługiwać kredytu w upadłości konsumenckiej stracą cały majątek, udaremniając swój 10-, 15- czy 20-letni wysiłek w spłacie kredytu bez zdyskontowania z tego tytułu jakichkolwiek korzyści. Polski model upadłości konsumenckiej premiuje tych, którzy się nadmiernie zadłużają (najczęściej w celach konsumpcyjnych) i nie posiadają na siebie żadnego majątku, posiadając najczęściej zapewnione zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych w ramach niezbywalnych, a zatem niepodlegających egzekucji, praw (zwykle w postaci najmu lokalu komunalnego). Takie osoby nie są zainteresowane układem, bo będzie on ich kosztował więcej niż ewentualny plan spłaty przy jednoczesnym wydłużeniu horyzontu czasowego ich definitywnego oddłużenia. Niestety proponowana nowelizacja z ekonomicznego punktu widzenia niczego tutaj nie zmienia i nie należy się spodziewać, że zauważalna ilość oddłużeń zrealizowana zostanie w ramach instytucji układu w projektowanym kształcie.

Założenia projektu naruszają zasadę de minimis non curat iudex (sędzia nie powinien zajmować się sprawami drobnymi). Sądy upadłościowe zaleją dodatkowe dziesiątki tysięcy spraw upadłościowych, które mogły by być obsługiwane poza nimi na przykład przez syndyków nadzorowanych przez kwalifikowanych doradców restrukturyzacyjnych. Zastąpienie sędziów w obowiązkach komisarskich przez referendarzy sądowych jest krokiem w dobrym kierunku, lecz nie rozwiąże to problemu bieżącej obsługi nowych konsumenckich spraw upadłościowych w obliczu ogromnej skali spodziewanego wpływu, zwłaszcza, że w analizie skutków finansowych nowelizacji nie wspomina się o nowych etatach referendarskich i sędziowskich.

Przesunięcie upadłości konsumenckich do sądów cywilnych i rodzinnych poprawiłoby sytuację jedynie o tyle, że ta masa spraw rozłożyłaby się na około 40-krotnie większą liczbę sędziów niż obecnie. Docelowo jednak trzeba by obsługę konsumenckich procedur oddłużeniowych wysunąć maksymalnie poza sądownictwo powszechne i w najwyższym stopniu „zautomatyzować zapadające w nich decyzje”.  Niestety projekt nie spełnia tych założeń, przewidując dużą ilość kognicji sądowej w licznych sprawach, których charakter tematycznie najbliższy jest sprawom cywilno-rodzinnym, w tym alimentacyjnym, opiekuńczym, uzależnień itp., a także z zakresu pomocy społecznej, a nie ekonomii i prawa gospodarczego.

Zaangażowanie sędziów upadłościowych w upadłości konsumenckie już w obecnym modelu sprawia, że sędziowie nie są w stanie poświęcić odpowiednio dużej ilości ich uwagi na sprawy upadłościowe i restrukturyzacyjne przedsiębiorców. Ich cenna wiedza prawno-ekonomiczna i doświadczenie zawodowe w tym zakresie ulegają degradacji lub marnują się. Jak wielokrotnie wskazywano tematyka upadłości konsumenckich trwale przeorientowuje sędziów gospodarczych na zagadnienia, którymi na co dzień zajmują się sędziowie w wydziałach rodzinnych i cywilnych. Ilość zagadnień prawno-ekonomicznych jest tutaj marginalna, więc sprawy te trudno łączyć na sesjach ze sprawami upadłości i restrukturyzacji przedsiębiorców, gdzie stosuje się inne, bardziej zobiektywizowane, kryteria analizy i mierniki wartościowania o charakterze prawno-ekonomicznym, natomiast w sprawach konsumenckich potrzeba ukształtować w sobie odpowiedni wrażliwości społecznej, który najbliższy jest sędziom rodzinnym i cywilnym.

Do wyjaśnienia.
3. Stowarzyszenie Sędziów Upadłościowych i Restrukturyzacyjnych Wejście w życie ustawy w przedstawionym kształcie dodatkowo dociąży i tak już przeciążone sądy upadłościowe, borykające się z brakiem kadry orzeczniczej, administracyjnej i pomocniczej (pracownicy sekretariatów, asystenci sędziów) oraz infrastruktury  (brak narzędzi pracy, a w szczególności – brak rejestru upadłości). Skutkiem tego, przy nieustannie i lawinowo wzrastającym wpływie spraw, będzie całkowita niewydolność tych wydziałów, powodująca w efekcie skutki odwrotne od zamierzonych przez ustawodawcę, w tym – dalsze nadmierne przedłużanie się postępowań konsumenckich, brak możliwości podjęcia adekwatnej decyzji w sprawach upadłościowych przedsiębiorców oraz w sprawach restrukturyzacyjnych.

Planowane zmiany wprowadzają dalsze przypadki obligatoryjnego obwieszczania w rejestrze, podczas gdy rejestr ten nie zaczął funkcjonować
i trudno nawet w przybliżeniu określić, kiedy to nastąpi. Tymczasem już obecnie, wobec niejednolitości orzeczeń oraz obserwowanej coraz częściej swoistej turystyki upadłościowej konsumenckiej, zdarza się że w jednym z sądów, właściwych miejscowo, wniosek dłużnika
o ogłoszenie upadłości konsumenckiej zostanie oddalony na podst. art. 4914 ust. 1 p.u., rozstrzygnięcie to zostanie utrzymane przez sąd odwoławczy, natomiast dłużnik „przenosi” swoje centrum życiowe do obszaru właściwości innego sądu i tam uzyskuje pozytywne dla niego orzeczenie w postaci ogłoszenia upadłości. Gdyby rejestr istniał, sytuacje takie byłyby wykluczone. Błędem jednak byłoby sądzić, że remedium na ten problem jest uchylenie ustępu 1 art. 4914 p.u. Wręcz przeciwnie – zabieg taki przyczyni się do powstania bardzo głębokiej niesprawiedliwości przez premiowanie zachowań jednoznacznie negatywnych, a jednak pozwalających na uzyskanie oddłużenia – jedynie za cenę dłuższego okresu spłat. Będzie miało również bardzo silne oddziaływanie demotywujące uczciwych i rzetelnych dłużników, płacących swoje zobowiązania niejednokrotnie za cenę znacznych wyrzeczeń

Dodatkowo, Stowarzyszenie postuluje, aby w postępowaniach regulowanych przepisami tytułu V części trzeciej prawa upadłościowego zrezygnować z rygoryzmu art. 168 ust. 1. W bardzo licznych przypadkach upadłości „konsumenckiej” na przestrzeni trzech miesięcy nie występują w ogóle lub występują sporadycznie przepływy finansowe. W tej sytuacji co trzy miesiące syndycy składają sprawozdania „zerowe”, sędzia-komisarz zatwierdza je postanowieniem, a następnie sekretariat wykonuje związane z tym zarządzenia. Wszystko to powoduje, że dokonywany jest praktycznie jałowy obrót aktami, wobec konieczności wykonania wyżej wskazanych czynności, co przy obecnej przygniatającej liczbie postępowań konsumenckich przyczynia się do niepotrzebnego obciążenia zarówno syndyków, jak i sędziów-komisarzy i pracowników sekretariatu. Tym samym, powoduje zarówno przedłużenie czasu trwania tych postępowań oraz podwyższenie kosztów, które wobec braku majątku w masie upadłości w całości obciążają Skarb Państwa. Należy rozważyć w takich przypadkach wprowadzenie, w trzymiesięcznych okresach sprawozdawczych, jedynie obowiązku informowania sędziego-komisarza o  braku wpływów i wydatków, bez potrzeby wydawania postanowienia w tym przedmiocie. Z pojawieniem się jakichkolwiek przepływów pieniężnych syndyk, zgodnie ze standardową regułą, będzie składał sprawozdanie.

Kolejny postulat dotyczy kwestii technicznej  – formularza listy wierzytelności. Należałoby przewidzieć poszerzenie formularza o pole „Alfabetyczny spis wierzycieli”, z przyporządkowaną sygnaturą zgłoszenia wierzytelności lub/i kartą na liście. W przypadku postępowań, w których występuje wielu wierzycieli – również postępowań „konsumenckich” byłych przedsiębiorców – znacząco ułatwi to odnalezienie właściwej pozycji na liście – w tym usprawni pracę sekretariatów sądów upadłościowych, które w wielu sądach nadal udzielają uczestnikom informacji o stanie postępowania.

Do wyjaśnienia.
4. Prezes Sądu Apelacyjnego w Katowicach (Sąd Okręgowy w Częstochowie) Prawo powinno wpływać na kształtowanie właściwych postaw moralnych, a proponowane wyłączenie przesłanki umyślności jest złym rozwiązaniem i absolutnie tego nie czyni, a wręcz przeciwnie może spowodować upowszechnienie zachowań nieodpowiedzialnych. Taka zmiana może doprowadzić do faktycznego finansowania nierzetelnych dłużników, zwłaszcza byłych przedsiębiorców, przez ich kontrahentów, banki i inne podmioty, które wskutek ogłoszenia upadłości nie mają żadnych możliwości odzyskania swoich wierzytelności. Z prowadzonych postępowań wynika, że znaczna część dłużników przed złożeniem wniosku wyzbywa się majątku celem uniemożliwienia przeprowadzenia egzekucji przez komornika lub przez syndyka. Takie zachowania są obecnie przedmiotem oceny sądu na etapie ogłaszania upadłości. Po wprowadzeniu zmian sąd nie będzie miał możliwości ich oceny, skoro nie będzie badał umyślności w doprowadzeniu do niewypłacalności. Do wyjaśnienia.
5. Naczelna Rada Adwokacka Należy oddzielić przesłanki ogłoszenia upadłości od przesłanek umorzenia zobowiązań.

Przesłanką ogłoszenia upadłości osoby fizycznej, jak również przesłanką wydania postanowienia o umorzeniu zobowiązań upadłego nie powinny być okoliczności określane zbiorczo jako „moralność płatnicza” dłużnika.

Stan faktyczny związany z powstaniem stanu niewypłacalności, wina dłużnika oraz jej stopień, pokrzywdzenie wierzycieli powinny być oceniane wyłącznie w ramach procedur mających na celu penalizowanie czynów zabronionych pod groźbą kary (odpowiedzialność karna za popełnione przestępstwa lub wykroczenia) lub procedur mających na celu eliminację danej osoby z obrotu gospodarczego (odpowiedzialność objęta postępowaniem o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej).

Przedmiotem regulacji prawa upadłościowego jest określenie, czy dłużnik jest niewypłacalny (jeśli jest, to należy ogłosić jego upadłość) oraz, czy ma zdolność spłaty zobowiązań w ramach planu podziału oraz planu spłaty.

Strona podmiotowa zachowania, które doprowadziło do stanu niewypłacalności powinna być brana pod uwagę przy konstruowaniu przez sąd planu spłaty i powinna wpływać na jego długość. Przyjmuje się, że plan spłaty pełni przede wszystkim funkcję wychowawczą.

Przesłanką negatywną, która co do zasady uniemożliwia oddłużenie (ale nie ogłoszenie upadłości) jest wydanie wobec dłużnika wyroku skazującego za niektóre przestępstwa związane z obrotem gospodarczym, orzeczenia o zakazie prowadzenia działalności gospodarczej oraz wyroku pauliańskiego. Również jednak w sytuacji istnienia tych orzeczeń, sąd może umorzyć zobowiązania upadłego jeśli zachodzą względy słuszności lub humanitaryzmu.

Sąd przy uwzględnieniu indywidualnej, szczególnej sytuacji dłużnika (względy słuszności lub względy humanitarne) ma możliwość umorzenia wszelkich zaległości, również tych podlegających dodatkowej ochronie na podstawie art. 49121 p.u.  Zasadą pozostaje umorzenie zobowiązań w takim zakresie jak jest to dzisiaj.

Funkcja wychowawcza postępowania, w tym planu spłaty oraz okresu próby, powinna być rozumiana jako dążenie do przystosowania konsumenta do prawidłowego działania w obrocie i wykształcenie dobrych nawyków, a nie jako kara za złe zachowanie.

Należy w jak najwyższym stopniu, przy uwzględnieniu specyfiki sytuacji majątkowej danego podmiotu oraz interesu wierzycieli, ujednolicić postępowanie upadłościowe wobec osoby fizycznej prowadzącej oraz nieprowadzącej działalności gospodarczej.

Cele postępowania powinny być podobne, przy różnym rozkładzie ciężaru postawionego na dany cel: w przypadku konsumenta celem podstawowym jest oddłużenie, a jeśli to będzie możliwe zaspokojenie wierzycieli w jak najwyższym stopniu, zaś w przypadku przedsiębiorców, zaspokojenie wierzycieli w jak najwyższym stopniu, w tym poprzez utrzymanie przedsiębiorstwa, oraz oddłużenie pozostałych, niespłaconych zobowiązań.

W żadnym przypadku osoba fizyczna nie może skutecznie złożyć wniosku o umorzenie postępowania upadłościowego. Będzie miała jednak pełną wolność złożenia wniosku o oddłużenie.

Należy w jak najwyższym stopniu, przy uwzględnieniu interesu chronionego, ujednolicić postępowanie upadłościowe wobec osoby fizycznej z wniosku dłużnika oraz wierzyciela.

Do wyjaśnienia.
6. ZUS Przyjęte propozycje rozwiązań prawnych w pierwszej kolejności zdają się być podporządkowane oddłużeniowemu celowi upadłości, a nie dążeniu do uregulowania zadłużenia w jak największym stopniu. Nie mobilizują zobowiązanego do współdziałania z wierzycielami. Ze względu na uregulowania dotyczące możliwości umorzenia całości zadłużenia, zobowiązani nie będą zainteresowani spłatą wierzytelności publicznoprawnych nawet w ramach ulg udzielanych przez wierzycieli publicznoprawnych na podstawie ustaw szczególnych, skoro posiadając status upadłego będą mogli skorzystać z umorzeń na podstawie projektowanych przepisów, tj. art. 4915a, art. 49116, art. 369 Prawa upadłościowego. Taka sytuacja może prowadzić do nadużyć w postaci tzw. upadłości pozornych. Do wyjaśnienia.
7. Sąd Najwyższy Wprowadzenie kolejnej dużej nowelizacji prawa upadłościowego nie sprzyja pewności prawa i nie odpowiada zasadzie bezpieczeństwa obrotu. Do wyjaśnienia.
8. KIDR Przeniesienie spraw upadłości konsumenckich (z wyłączeniem byłych przedsiębiorców w okresie 10 lat od dnia zakończenia działalności) do Wydziałów Cywilnych Sądów Rejonowych lub Wydziałów Egzekucyjnych

Dostosowanie przepisów dot. Krajowego Rejestru Zadłużonych do opisanych wyżej propozycji (pkt 1 i 2 powyżej).

Wprowadzenie zmiany dot. wynagrodzenia nadzorcy sądowego w przypadku późniejszego ogłoszenia upadłości.

Przyjęcie zasady, iż postępowanie upadłościowe byłego przedsiębiorcy prowadzone jest według przepisów ogólnych dla upadłości przedsiębiorców.

Do wyjaśnienia.
9 ZBP Związek Banków Polskich pragnie wyrazić poważne zaniepokojenie rozwiązaniami zaproponowanymi w Projekcie, w szczególności związanymi z dalszą liberalizacją zasad upadłości konsumenckiej. Wskazać należy, że Projekt przewiduje m.in. odstąpienie od badania umyślności lub rażącego niedbalstwa dłużnika w doprowadzeniu do niewypłacalności lub do zwiększenia stopnia tej niewypłacalności, co stanowi wypaczenie systemu bezpieczeństwa finansowego i zagrożenie dla bezpieczeństwa obrotu cywilno­prawnego, a także złamanie podstawowej zasady obowiązującej od czasów funkcjonowania prawa rzymskiego – zasady odpowiedzialności za zaciągnięte długi. Zaproponowane w Projekcie zmiany dążą do wprowadzenia wyjątkowo łatwej procedury uwolnienia się od długów, co w oczywisty sposób prowadzić będzie do zwiększenia szarej strefy finansowania, skutkiem czego finansowanie osób potrzebujących wsparcia (zwłaszcza finansowania krótkotrwałego, gotówkowego i konsumpcyjnego) zostanie wyeliminowane z obrotu podlegającego nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego. Ryzyko kredytowania takiej grupy społecznej wobec zastosowania nieskomplikowanej procedury uwolnienia się od długów, w praktyce najczęściej ogłaszania zero-majątkowych upadłości, spowoduje wykluczenie takich osób z legalnego rynku finansowego. Jednocześnie wskazać należy, że projektowane zmiany prawne mogą stanowić nadmierną zachętę do nieodpowiedzialnego kredytowania i w konsekwencji niebezpiecznego zwiększania zadłużenia dłużników.

Poważne wątpliwości budzi również zasadność przewidzianego w Projekcie szerokiego ujednolicenia   zasad   umarzania   zobowiązań   konsumentów   oraz   osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą. Stosowanie regulacji przewidzianych dla konsumentów wobec przedsiębiorców istotnie godzi w zasady profesjonalnego obrotu prawnego oraz należytej staranności; zgodnie z art. 355 § 1 i 2 ustawy – Kodeks cywilny, dłużnik obowiązany jest bowiem do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju, a należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności

Do wyjaśnienia.
10. Lewiatan Proste zrównanie praw osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą z konsumentami może niekorzystnie wpłynąć na relacje rynkowe i prowadzić do nadużyć, co w efekcie będzie miało niekorzystny wpływ na sytuację wierzycieli.

Rozwiązanie: Postulujemy wprowadzenie do Projektu dodatkowego kryterium, które pozwoli na rozróżnienie przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność na małą skalę i zbliżonych do konsumentów (najmniejsi przedsiębiorcy, osoby samozatrudnione), od tych, którzy prowadzą działalność w takiej samej formie, lecz na dużo większą skalę. Przy czym pragniemy zauważyć, iż do powstania tego kryterium nieadekwatny jest podział na mikro, małych, średnich przedsiębiorców gdyż warunki np.: mikroprzedsiębiorców nie zawsze muszą odpowiadać postulowanemu kryterium przedsiębiorcy prowadzącemu jednoosobową działalność na małą skalę i zbliżonego do konsumenta.

Do wyjaśnienia.
11 RPO Obowiązujące regulacje oraz planowane zmiany niestety nie są przystosowane do potrzeb konsumentów. Skomplikowana procedura i wymogi formalne powodują duże trudności, a wręcz zniechęcają konsumentów do podjęcia wysiłku w przygotowanie i złożenie wniosku o upadłość. Nie należy też zapominać, że często w „spiralę zadłużenia” popadają osoby starsze czy wymagające szczególnej opieki ze strony państwa. Wyrażam nadzieję, że umożliwienie skorzystania z bezpłatnej pomocy prawnej przyczyni się do poprawy tej sytuacji, szczególnie że – jak pokazuje wyżej przywołany raport Najwyższej Izby Kontroli, nieodpłatna pomoc prawna jest nieefektywna, niedopasowana do potrzeb obywateli i nazbyt kosztowna.

Co do zasady, zgromadzeni przychylili się do zmian w zakresie zgłaszania wierzytelności bezpośrednio syndykowi zamiast sędziemu – komisarzowi. Syndyk uzyska też kompetencje do formalnego badania zgłoszenia wierzytelności, przy jednoczesnym zagwarantowaniu sądowej kontroli decyzji tego organu.

Uczestnicy w większości pozytywnie odnieśli się do zmian zrównujących sytuację oddłużenia osób fizycznych będących przedsiębiorcami do sytuacji osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Wprowadzenie nowych rozwiązań może przyczynić się do wzrostu postępowań upadłościowych osób fizycznych – zgodnie z oczekiwaniami społeczeństwa. Osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą pod względem profesjonalizmu w zakresie prawa czy finansów z reguły nie różnią się od osób fizycznych nieprowadzących takiej działalności. W takiej sytuacji, pozostawienie przedsiębiorcom wyłącznie możliwości zgłoszenia upadłości likwidacyjnej, wydaje się niesprawiedliwe społecznie. Właśnie ze względu na ogół obywateli, promowany powinien być powrót zadłużonych osób do legalnego obrotu, nawet kosztem de facto obciążania jego zobowiązaniami innych obywateli. Z tego względu, pozytywnie należy oceniać zmiany upadłości konsumenckiej idące w kierunku funkcji oddłużeniowej, a nie windykacyjnej.

Podczas debaty zwrócono uwagę, że proponowana nowelizacja w niewielkim stopniu uwzględnia konieczność prawnego uregulowania upadłości małżonków. Przede wszystkim unormowaniu powinna ulec sytuacja równoległego prowadzenia postępowań upadłościowych wobec obojga małżonków. Nowelizacja nie rozwiązuje też problemów z ochroną praw małżonka oraz byłego małżonka upadłego.

Do wyjaśnienia.
12 Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce To prowadzi do konstatacji, iż rezygnacja z imperatywu moralnego jako przesłanki do skorzystania z dobrodziejstwa regulacji upadłości konsumenckiej będzie prowadziło do pogłębiania erozji podstawowych instytucji społecznych, jak choćby lojalność w relacjach finansowych i zobowiązanie do spłaty swoich długów. Trzeba też dodać, iż opisanemu wyżej zjawisku będą towarzyszyły negatywne skutki zarówno w wymiarze gospodarczym, budżetowym, społecznym. W konsekwencji również wzmacniać będzie to zjawisko hazardu moralnego, którego koszty poniosą rzetelni konsumenci i dłużnicy w postaci wyższych cen usług i produktów, kupowanych w normalnym obrocie gospodarczym. Trzeba też podkreślić ryzyko tego czynnika jako elementu wzmacniającego presję inflacyjną, co w szczególności odczuwalne będzie nie dziś, w okresie dobrej koniunktury, ale w okresie pogorszenia się koniunktury gospodarczej, a jednocześnie czynnika pogarszającego percepcję społeczną jakości życia.

Nie można bowiem nie zauważyć, iż zgodnie z dostępnymi danymi odnośnie długów w polskiej gospodarce, zarówno gospodarstw domowych jak i przedsiębiorstw, rosną one, mimo systematycznie poprawiającej się sytuacji gospodarczej. Rosną długi gospodarstw domowych pomimo systematycznej poprawy na rynku pracy, co potwierdzają same gospodarstwa domowe8 i to mimo rosnących dochodów w ich dyspozycji. Związek tego zjawiska z kondycją moralną wydaje się być wyraźny.

Co do zasady, rosnące saldo zadłużenia w gospodarce nie musi mieć negatywnego wpływu na równowagę w systemie finansowym. Jednak w sytuacji, kiedy problemy z niewywiązywaniem się w terminie z zobowiązań kredytowych (kredytodawcy są jednym z głównych wierzycieli pierwotnych w Polsce) w znacznej mierze mogą dotyczyć osób, które lekkomyślnie podchodzą do zaciągania WISKO W SPRAWIE NOWELIZACJI USTAWY – PRAWO UPADŁOŚCIOWE I

Zobowiązań, będzie powodowało dalsze pogarszanie się kondycji moralnej polskiego społeczeństwa. Zdecydowanie bardziej rekomendowanym rozwiązaniem, choć przynoszącym zapewne pozytywne skutki w dłuższym nieco horyzoncie czasowym niż proste pozbawienie uregulowania upadłości konsumenckiej imperatywu moralnego w dostępie do niej, winno być zbudowanie efektywnego modelu edukacji konsumentów, korzystających z długu dla finansowania swoich przejściowych potrzeb finansowych. Jednak, przywołane wyżej, pozytywne skutki będą zapewne trwalsze, bardziej odpowiadające bliskiemu Polakom konserwatywnemu porządkowi normatywnemu i nie będą powodować negatywnych konsekwencji dla kondycji etycznej polskiego społeczeństwa oraz negatywnych konsekwencji ekonomicznych, gospodarczych, budżetowych.

Do wyjaśnienia.
13 Instytut Allerhanda W projektowanej nowelizacji brakuje odniesienia się do istotnego praktycznego problemu dotyczącego upadłości małżonków. Problemy dotyczące odpowiedniego stosowania art. 124 p.u. w upadłości konsumenckiej, a także praktyczne wątpliwości związane z rozpoznawaniem przez sąd upadłościowy wniosków małżonków o ogłoszenie „wspólnej” upadłości konsumenckiej skłaniają do zastanowienia się nad koniecznością zmian tej instytucji. Ze względu na to, że przepisy p.u. nie przewidują możliwości złożenia przez małżonków jednego wniosku o ogłoszenie „wspólnej upadłości małżonków”, konieczne jest w takim przypadku złożenie dwóch odrębnych wniosków o ogłoszenie upadłości każdego z małżonków. Wątpliwości praktyczne związane z upadłością konsumencką małżonków nie dotyczą jedynie składu masy upadłości, ale odnoszą się również do rozpoznawania przez sąd upadłościowy wniosku o ogłoszenie upadłości i prowadzenia postępowania upadłościowego w sytuacji, gdy równocześnie albo w niewielkim odstępie czasowym dochodzi do złożenia wniosku i ogłoszenia upadłości obojga małżonków.

Postulowane jest także przeniesienie spraw upadłości konsumenckich (z wyłączeniem byłych przedsiębiorców w okresie 10 lat od dnia zakończenia działalności) do Wydziałów Cywilnych Sądów Rejonowych.

Powyższa zmiana uzasadniona jest koniecznością zapewnienia sprawności postępowania. Postępowania upadłościowe konsumenckie, ze względu na ich ilość, prowadzą do znacznego obciążania Sądów upadłościowych. Z drugiej strony postępowania upadłościowe, w których brak jest zobowiązań z tytułu działalności gospodarczej w wyższym stopniu odpowiadają właściwości Sądów Cywilnych. W Sądach Upadłościowych prowadzone byłyby natomiast postępowania byłych przedsiębiorców, którzy zakończyli działalność w ciągu ostatnich 10 lat (z uwagi na możliwe występowanie licznych zobowiązań z tytułu działalności gospodarczej), a także osób, które miały obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, jako przedsiębiorcy, wspólnicy lub członkowie zarządów w spółkach. Pociągałoby to za sobą również zmianę w art. 18 p.u., lub w art. 4913 p.u.

Umożliwienie pełnienia funkcji Syndyka w postępowaniach upadłościowych konsumenckich prowadzonych przez Sądy Cywilne przez komorników sądowych. Zmiana – ze względu na znaczną liczbę wykonujących zawód komorników sądowych (ok. 1590 osób) – umożliwi odciążenie Doradców Restrukturyzacyjnych w sprawach upadłości konsumenckich. Zasada ta dotyczyłaby postępowań prowadzonych przez Sądy Cywilne. Wyłączeni byliby ci komornicy, którzy przeciwko dłużnikowi prowadzili lub prowadzą postępowania egzekucyjne/zabezpieczające; dodatkowo, komornicy nie mogliby zostać Syndykami w postępowaniach osób, które miały obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, jako przedsiębiorcy, wspólnicy lub członkowie zarządów w spółkach.

Wyłączenie z Krajowego Rejestru Zadłużonych postępowań upadłościowych konsumenckich, prowadzonych przez Sądy Cywilne. Z uwagi na niewielką liczbę wierzycieli posiadających wierzytelności wobec dłużnika, który nie prowadził działalności gospodarczej potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa obrotu nie uzasadnia ujawniania postępowań prowadzonych wobec konsumentów (którzy nie prowadzili działalności gospodarczej w okresie 10 lat) w Krajowym Rejestrze Zadłużonych.

Przyjęcie zasady, iż postępowanie upadłościowe byłego przedsiębiorcy prowadzone jest według przepisów ogólnych dla upadłości przedsiębiorców.

Powyższe spowoduje znaczne uproszczenie przepisów regulujących upadłość konsumencką. Aktualnie liczne odrębności odnoszące się do upadłości byłego przedsiębiorcy z wniosku wierzyciela powodują znaczne skomplikowanie przepisów o upadłości konsumenckiej, które dla przeciętnego konsumenta stają się mało czytelne. Prowadzenie upadłości byłego przedsiębiorcy według zasad ogólnych ma także lepsze uzasadnienie celowościowe. Istotą postępowania upadłościowego dla konsumentów jest doprowadzenie do ich oddłużenia. Natomiast wierzyciel nie składa wniosku o ogłoszenie upadłości, po to aby finalnie umorzyć własną wierzytelności, tylko przede wszystkim w celu windykacyjnym, który odpowiada charakterowi ogólnego postępowania upadłościowego. Wydaje się, że tak odmienne cele trudno jest pogodzić w ramach jednej procedury upadłości konsumenckiej. Przepisy (pomimo odrębności dla postępowania z wniosku wierzyciela) nie uwzględniają także tego, że były przedsiębiorca może nie chcieć upadłości i sprzeciwiać się wnioskowi wierzyciela. Jeżeli jednak Sąd ogłosi w takiej sytuacji upadłość, a nie zajdą przesłanki negatywne, ustalenie planu spłat jest obligatoryjnym elementem procedury i to nawet mimo jednoznacznego sprzeciwu dłużnika. Ponadto Sąd ogłasza taką upadłość jednoosobowo, co w przypadku sprzeciwu dłużnika może mieć pewne znaczenie dla jego gwarancji procesowych.

Do wyjaśnienia.
14 Rada Legislacyjna W tym zakresie Rada Legislacyjna pragnie zgłosić swoje zastrzeżenia; wprawdzie na akceptację zasługuje plan ujednolicenia sytuacji przedsiębiorców – osób fizycznych i takich samych osób nieprowadzących działalności gospodarczej, jednakże poprzez skreślenie ust. la w art. 2 P.u. projektodawca doprowadzi do przekreślenia istotnego elementu wyrażonej w tym przepisie zasady ogólnej postępowania upadłościowego, która przewiduje możliwość oddłużenia dłużnika rzetelnego. Czy taki rzeczywiście – w postaci odpadnięcia rygoru rzetelności dłużnika w postępowaniu upadłościowym – był cel projektowanych zmian?

Jeszcze z innego punktu widzenia propozycja zmiany art. 2 P.u. może zostać uznana za niepotrzebną; założeniem projektodawcy jest ujednolicenie procedur oddłużania osoby fizycznej – przedsiębiorcy i nieprzedsiębiorcy – ale czy chodzi o ujednolicenie tylko procedur, czy także generalnego celu postępowania upadłościowego? Dotychczasowa regulacja w sposób czytelny wskazuje na odmienność celów upadłości ..przedsiębiorczej” i ..konsumenckiej”. Opiniowany projekt zmierza zaś do ujednolicenia – na poziomie regulacji ogólnych – celów upadłości przedsiębiorczej osób fizycznych i upadłości konsumenckiej. Projektodawca w ogóle rezygnuje z wyszczególnienia w ramach regulacji art. 2 ust. 2 P.u. postępowania prowadzonego wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, a poprzestaje na określeniu celu postępowania prowadzonego wobec osoby fizycznej. Jeżeli zważyć, że przesądzenie przez ustawodawcę celu, jaki ma realizować akt prawny, ostatecznie wywiera wpływ na wykładnię przepisów tego aktu, to musi budzić wątpliwość, czy proponowana zmiana jest zabiegiem właściwym, korespondującym z istotą upadłości przedsiębiorczej i konsumenckiej. W upadłości konsumenckiej bowiem oddłużenie może nastąpić w zasadzie już na podstawie złożonego wniosku o ogłoszenie upadłości (jeżeli z uwagi na brak majątku nie przeprowadzono jego likwidacji, a osobista sytuacja dłużnika wskazuje, iż nie byłby on zdolny do jakichkolwiek spłat na rzecz wierzycieli sąd umorzy zobowiązania dłużnika bez ustalania planu spłat – art. 49114 ust. 1 w zw. z art. 49116 P.u. W tym wypadku dominacja funkcji oddłużeniowej nad windykacyjną jest oczywista. W upadłości przedsiębiorczej natomiast warunkiem oddłużenia jest przynajmniej częściowe zaspokojenia uczestniczących w postępowaniu wierzycieli (art. 369 ust. 1 w zw. z art. 368 ust. 1 i 2 P.u.) – umorzenie postępowania upadłościowego z powodu ubóstwa masy (art. 361 P.u.) będzie przesłanką negatywną oddłużenia upadłego. W tym wypadku zatem pierwszoplanowy jest cel windykacyjny procedury. Przedsiębiorca będący osobą fizyczną nie posiadający zatem majątku wystarczającego na pokrycie kosztów postępowania upadłościowego, jeżeli chciałby uzyskać umorzenie zobowiązań, których nie może zrealizować musiałby po prostu zakończyć prowadzenie działalności (wykreślić działalność z ewidencji), a następnie złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej, po czym mógłby ponownie zarejestrować działalność -a to przecież byłaby zachęta do obejścia prawa.

Do wyjaśnienia.
15 Naczelna Rada Adwokacka Należy przywrócić poprzednie brzmienie art. 2 p.u., przy czym należy się zastanowić nad rozszerzeniem pojęcia „rzetelny dłużnik” na wszystkie osoby fizyczne.

Przyjęty model postepowania, który opisano w założeniach Opinii, oznaczać będzie, że rzetelny dłużnik to taki, który m.in. nie został skazany wyrokiem karnym za określone przestępstwa. W postępowaniu upadłościowym badanie, czy danego dłużnika uznaje się za „rzetelnego”, będzie miało więc charakter formalny.

Do wyjaśnienia.
16 Sąd Najwyższy W zakresie postępowania upadłościowego w sprawach konsumenckich wydaje się celowe rozważenie zasadności unifikacji przesłanek ogłoszenia upadłości i uniezależnienie ich od charakteru dłużnika, tj. projekt zakłada te same przesłanki ogłoszenia upadłości niezależnie od tego, czy dłużnik jest przedsiębiorcą, osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą, czy konsumentem. Z tego względu w art. 2 p.u. uchylono dotychczasowy ust. 1a i wprowadzono zasadę oddłużania osób fizycznych niezależnie od stopnia winy i przyczynienia się do powstania stanu niewypłacalności. Jednocześnie zrezygnowano z zasady optymalizacji przyjmując jako nadrzędną zasadę umorzenia zobowiązań upadłego niewykonanych w postępowaniu upadłościowym. Przepis w takim kształcie i brzmieniu zrównuje wszystkie podmioty składające wnioski o ogłoszenie upadłości, i stawia im te same wymagania, podczas gdy w rzeczywistości przedsiębiorcy są profesjonalnymi uczestnikami obrotu prawnego i gospodarczego, podobnie jak osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, a konsumenci są jednostkami słabszymi, wymagającymi większej ochrony ze strony ustawodawcy. Gdyby wolą ustawodawcy było ujednolicenie zasad dotyczących ogłoszenia upadłości wszystkich podmiotów, niezależnie od ich formy organizacyjno-prawnej, to nie wprowadzałby odrębnych przepisów dotyczących upadłości konsumenckiej, przedsiębiorców. Ponadto rozsądny ustawodawca powinien raczej zachęcać obywateli do takiego zarządzania swoimi środkami aby nie narażać wierzycieli (innych obywateli) na niebezpieczeństwo ogłoszenia upadłości, umorzenia zobowiązań i pozostawienia ich bez zaspokojenia. Rezygnacja w projekcie ustawy z uzależnienia ogłoszenia upadłości od stopnia winy lub przyczynienia się dłużnika w powstaniu stanu niewypłacalności przyczynia się do zachęcania obywateli do korzystania z procedury oddłużania niezależnie od wszelkich okoliczności, co może być tendencją niebezpieczną. Wydaje się, iż ostrożnie również należałoby podejść do sytuacji byłych przedsiębiorców. Przy stworzeniu tak łatwego sposobu oddłużania dla konsumentów, przedsiębiorcy zagrożeni niewypłacalnością mogą zamiast restrukturyzować się, kończyć działalność gospodarczą, aby uzyskać w łatwy sposób umorzenie swoich długów jako konsumenci. To niebezpieczna praktyka, na którą warto zwrócić uwagę, gdyż będzie ona narażać wierzycieli na szkody, a to z kolei może negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo obrotu gospodarczego. Do wyjaśnienia.
17 KPF Projektowana zmiana stanowi istotną ingerencję w prawa majątkowe wierzycieli. Ingerencja ta powinna być jednak dokonywana z poszanowaniem wspomnianej już konstytucyjnej zasady proporcjonalności oraz równej ochrony praw majątkowych. Wydaje się, że z punktu widzenia tych zasad, proponowana zmiana budzi wątpliwości w zakresie jej zgodności z Konstytucją RP. Do wyjaśnienia.
18 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Przepis ten nie wyjaśnia rzekomych bliżej niesprecyzowanych wątpliwości związanych ze składaniem odpisów wniosków w obecnym stanie prawnym (odpowiednie stosowanie m.in. art. 128 K.p.c. w zw. z art. 35 p.u.). W przypadku wniosku wierzyciela, projekt powinien przewidywać dołączenie dwóch odpisów. Do wyjaśnienia.
19 Pierwszy zastępca Prokuratora Generalnego

Prokurator Krajowy

Proponowany art. 24a Prawa upadłościowego z jednej strony usuwa wątpliwości co do zakresu stosowania art. 128 § 1 k.p.c. w zw. z art. 35 prawa upadłościowego (obowiązku dołączenia odpisu wniosku i jego załączników), wyłącznie w odniesieniu do wniosku o ogłoszenie upadłości, jednak może spowodować wątpliwości co do samodzielnego wniosku o zatwierdzenie warunków sprzedaży (w  ramach  tzw. przygotowanej likwidacji -nowelizowanego art. 56a Prawa upadłościowego), dopuszczalnego w całym przebiegu postępowania o ogłoszenie upadłości. Do wyjaśnienia
20 Stowarzyszenie Sędziów Upadłościowych i Restrukturyzacyjnych Wprawdzie jego cel jest słuszny, umożliwia bowiem przekazanie tymczasowemu nadzorcy sądowemu/syndykowi odpisu wniosku wraz z wszelkimi istotnymi danymi, bez konieczności zapoznawania się przez niego z aktami w sądzie. Jednak w świetle
art. 126 § 1 k.p.c.  wydaje się zbędny.
Do wyjaśnienia
21 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Do czasu wprowadzenia CRRU każde obwieszczenie wiąże się z dodatkowymi kosztami oraz większym obciążeniem sądów. Do wyjaśnienia.
22 SSUiR przepis wydaje się całkowicie chybiony, a treść uzasadnienia projektu ustawy nie wyjaśnia i nie usprawiedliwia dostatecznie jego wprowadzenia. Wprowadzenie obowiązku obwieszczania o upadku zabezpieczenia w postaci tymczasowego nadzorcy sądowego (w szczególności w sytuacji, gdy konieczne będzie dokonanie obwieszczenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym) nałoży dodatkowe obowiązki na sędziów i pracowników sekretariatu, podczas gdy już obecnie są oni obciążeni ponad jakąkolwiek dopuszczalną miarę. Co więcej jednak, będzie zwiększało koszty postępowań (opłata za zamieszczenie obwieszczenia w MSiG – tego problemu planowana nowelizacja nie rozwiązuje), a nadto –   będzie zupełnie pozbawione sensu, jako że deklarowana transparentność będzie znacząco rozmijać się czasowo z faktycznym upadkiem zabezpieczenia (czas oczekiwania na zamieszczenie obwieszczenia w MSiG jest bardzo różny, nawet kilka miesięcy). Do wyjaśnienia.
23 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zastrzeżenie, że zabezpieczenie upada m.in. wskutek prawomocnego zwrotu wniosku o ogłoszenie upadłości jest bezprzedmiotowe, gdyż do czasu prawidłowego (pod względem formalnym a zatem bez wad skutkujących zwrotem) złożenia takiego wniosku, Sąd nie rozpoznaje wniosku o udzielenie zabezpieczania ani nie decyduje o nim z urzędu, natomiast Prawo upadłościowe nie przewiduje (i należy wykluczyć tu odpowiednie stosowania k.p.c.) możliwości żądania zabezpieczenia majątku dłużnika przed wszczęciem postępowania o ogłoszenie upadłości. Do wyjaśnienia.
24 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) W przypadku upadłości konsumenckiej powinien być określony dłuższy czas na zgłoszenie wierzytelności – 3 miesiące za to obwarowany rygorem pozostawienia zgłoszenia wierzytelności bez rozpoznania w razie zgłoszenia wierzytelności po terminie Do wyjaśnienia.

Problem spóźnionych zgłoszeń wierzytelności rozwiązano w art. 49114 ust. 1 oraz ust. 1b oraz 1d – pozostawienie bez rozpoznania

25 SSUiR Zmiany art. 51 ust. 1 pkt 4 i 5 – aby prawdziwie pozytywny skutek tej zmiany nastąpił w sądach, niezbędne jest doprecyzowanie, gdzie należy dokonywać zgłoszeń, np. przez wskazanie danych teleadresowych syndyka, tak jak wskazywany jest numer licencji doradcy restrukturyzacyjnego. Do wyjaśnienia.
26 Prezes Sądu Apelacyjnego w Szczecinie Przy okazji winno zatem dojść do korekty art.51 ust.2 a w zakresie odwołania do rozporządzenia unijnego. W obecnym tekście ustawy znajduje się odwołanie do rozporządzenie Rady (WE) Nr 1346/2000 z dnia 29 maja 2000 r. w sprawie postępowania upadłościowego (Dz.Urz. WE L 160, s.1; polskie wydanie specjalne rozdz.19 tom 1, s.191; z późn. zm.), tymczasem zostało ono zastąpione przez rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/848 z dnia 20 maja 2015 r. w sprawie postępowania upadłościowego (wersja przekształcona) – Dz.Urz. UE L 141 s.19 z 5 czerwca 2015 r., z późn. zm.).

Podobnie w art. 233 ust. 2 – Prawa restrukturyzacyjnego.

Uwaga legislacyjna.
27 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Wydaje się uzasadnione aby umożliwić podmiotom trzecim zgłoszenie ofert nabycia choćby poprzez obwieszczenie o samym wniosku lub zatwierdzeniu warunków sprzedaży, zakreślenie terminu do składania ofert i ustaleniu dość rygorystycznych warunków np. zaoferowania ceny wyższej minimum o 10 % i wpłacenia wysokiego wadium. Do wyjaśnienia.
28 SSUiR Zmiany art. 56a i nast. Przede wszystkim, doceniając rolę narzędzia, jakim jest przygotowana likwidacja, należy podkreślić, że czas obowiązywania tych przepisów w praktyce ujawnił duże problemy w ich stosowaniu, a przede wszystkim – brak zaufania do transparentności nowych rozwiązań. Nadal wiele postanowień zatwierdzających warunki sprzedaży jest kwestionowanych przez sąd odwoławczy. Nie sposób pozbyć się wrażenia, że zabrakło instrumentu czyniącego tę procedurę bardziej przejrzystą dla wszystkich, w tym dla wierzycieli. Należałoby postulować powiązanie złożenia wniosku o zatwierdzenie warunków sprzedaży z upublicznieniem tego wniosku, w szczególności – oferowanej ceny. Dokonane przez wnioskodawcę obwieszczenie – być może w MSiG – powinno wtedy stać się obligatoryjnym załącznikiem takiego wniosku. Wówczas ewentualne zastrzeżenia i oferty wyższej ceny ujawniłyby się jeszcze na etapie przed ogłoszeniem upadłości, a sądy miałyby lepszą możliwość dokonania obiektywnej oceny  zaistniałego stanu faktycznego i większą pewność, że interesy wierzycieli zostały zabezpieczone dzięki transparentności procedury.

Istotnym niebezpieczeństwem obecnych – i projektowanych – rozwiązań jest możliwość zaproponowania przygotowanej sprzedaży „składników majątkowych stanowiących znaczną część przedsiębiorstwa” (obecnie), czy też „składników majątku o znacznej wartości”. W praktyce zatwierdzenie takich warunków sprzedaży przez sąd mogłoby doprowadzić do sytuacji niekorzystnej dla wierzycieli – i dla samego dłużnika. Może się zdarzyć – i takie wnioski już obecnie wpływają do sądów – że w drodze przygotowanej likwidacji zostaną zbyte najbardziej wartościowe składniki majątku, a w skład masy upadłości wejdą już tylko same elementy pozbawione rzeczywistej wartości rynkowej. Prowadzone postępowanie upadłościowe, z tak okrojoną masą upadłości, wygeneruje całkowicie zbędne koszty,
a niejednokrotnie skończy się umorzeniem.  Być może należałoby rozważyć doprecyzowanie, że tzw. pre-pack dotyczyć ma przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części będących w ruchu i umożliwiających zachowanie nieprzerwanego funkcjonowania.

Problemy w praktyce wywołują również wnioski modyfikowane w toku postępowania, co zamiast przyspieszyć postępowanie – jak się wydaje, było to priorytetem ustawodawcy przy wprowadzeniu tej instytucji – tylko je spowolnia i zwiększa wątpliwości co do rzetelności i uczciwości oferty i nie przyczynia się do utrwalenia przekonania o pre-packu jako rozwiązaniu transparentnym i korzystnym z punktu widzenia interesów wierzycieli.
W większości wypadków dostrzega się, że to właśnie wierzyciele kwestionują zatwierdzenie warunków sprzedaży i w efekcie przyczyniają się do unicestwienia pre-packu w konkretnej sprawie. Innymi słowy, należy dopracować rozwiązania dotyczące tej formy likwidacji przedsiębiorstwa w taki sposób, aby wierzyciele mieli przekonanie, że rzeczywiście jest to rozwiązanie dla nich korzystniejsze niż „klasyczna” likwidacja, a nadto – aby wykluczyć lub zmniejszyć prawdopodobieństwo nieuprawnionego wykorzystania tej procedury przez nierzetelnego dłużnika, działającego w porozumieniu z niejednokrotnie jedynie domniemanym nabywcą.

W odniesieniu do projektu zmiany art. 56 a ust. 1 p.u. w zakresie legitymacji dla wystąpienia z wnioskiem o zatwierdzenie warunków sprzedaży, w świetle którego prawo to ma służyć uczestnikowi, zasadne byłoby doprecyzowanie redakcji przepisu art. 56 d ust. 2 p.u., odnoszącego się do złożenia zażalenia na postanowienie w tej materii. W tym przepisie, po słowach „na postanowienie oddalające wniosek o zatwierdzenie warunków sprzedaży zażalenie przysługujące wnioskodawcy” – dodanie „składającemu taki wniosek” (nie musi być to wnioskodawca w sprawie, jak dotychczas).

Do wyjaśnienia.
29 Sąd Najwyższy Wątpliwości budzi również projektowana zmiana art. 56a p.u. Wprawdzie zmiana ta rozstrzyga dotychczasowy problem praktyczny przesądzając, iż możliwa jest likwidacja dotycząca nie tylko przedsiębiorstwa i jego składników, ale także istotnych składników majątku dłużnika oraz może być ona dokonywana na rzecz więcej niż jednego nabywcy, jednak biorąc pod uwagę konieczność zadbania o stopnień zaspokojenia wierzycieli i wyeliminowanie ewentualnych nadużyć przy sprzedaży składników masy upadłości na skutek porozumienia między zbywcą a nabywcą zasadne wydaje się rozważenie możliwości wprowadzenia rozwiązania przewidzianego w art. 56b w każdym przypadku zbycia, o którym mowa w art. 56a. Do wyjaśnienia.
30 ZBP W niniejszym artykule warto dodać okoliczności mające istotny wpływ nie tylko na wartość składnika majątkowego będącego przedmiotem sprzedaży, ale także na sytuację finansową nabywcy. Może się bowiem zdarzyć, że od momentu wydania postanowienia przez sąd, sytuacja finansowa nabywcy ulegnie pogorszeniu i sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa na jego rzecz nie będzie miała już sensu.

W związku z powyższym proponuje się następującą modyfikację art. 56h: „W terminie przewidzianym do zawarcia umowy sprzedaży syndyk lub nabywca może złożyć wniosek do sądu o uchylenie lub zmianę postanowienia zatwierdzającego warunki sprzedaży, jeżeli po wydaniu postanowienia zmieniły się lub zostały ujawnione okoliczności mające istotny wpływ na wartość składnika majątkowego będącego przedmiotem sprzedaży bądź doszło do istotnej zmiany w sytuacji majątkowej nabywcy”.

W omawianym Projekcie nie przewidziano zmiany art. 56d ust. 2 ustawy – Prawo upadłościowe o treści: „Na postanowienie oddalające wniosek o zatwierdzenie warunków sprzedaży zażalenie przysługuje wnioskodawcy, a na postanowienie uwzględniające wniosek – każdemu z wierzycieli. Zażalenie można wnieść w terminie tygodnia od dnia obwieszczenia w Rejestrze”. Zdaniem Związku Banków Polskich zasadne byłoby wydłużenie terminu na zażalenie do co najmniej dwóch tygodni. Jak wynika z dotychczasowej praktyki banków, tygodniowy termin jest zbyt krótki, głównie ze względu na konieczność zapoznania się ze znaczącą liczbą dokumentów, tj. wycenami, bilansami czy sprawozdaniami. W przypadku upadłego który posiada kilka nieruchomości, dokumentacja zawiera dodatkowo kilkaset stron, ponieważ znajdują się w niej wyceny dla poszczególnych nieruchomości, sprawozdanie tymczasowego nadzorcy sądowego oraz opinia biegłego sądowego. Wskazać przy tym należy, że analiza przedmiotowej dokumentacji wymaga wiedzy nie tylko prawniczej, ale również ekonomicznej i z zakresu wycen nieruchomości

Do wyjaśnienia.
31 Instytut Allerhanda Wprowadzenie zasady obligatoryjnego ustanawiania Tymczasowego Nadzorcy Sądowego w postępowaniu o ogłoszenie upadłości z przygotowaną likwidacją. Tak ustanowiony Tymczasowy Nadzorca Sądowy mógłby również oceniać złożone wnioski w sprawie zatwierdzenia warunków sprzedaży w trybie przygotowanej likwidacji, zwłaszcza w sytuacji składania konkurencyjnych wniosków.

Propozycja uelastycznienia przesłanki zatwierdzenia warunków sprzedaży w ramach przygotowanej likwidacji. Dotychczasowe kryterium odnoszące się jedynie do ceny uzyskanej ze sprzedaży z uwzględnieniem kosztów postępowania, jest zbyt wąskie. Na zakres zaspokojenia wierzycieli wpływają bowiem także inne czynniki. Korzyści z przygotowanej likwidacji mogą wynikać nie tylko z niższych kosztów postępowaniach, ale także z tego względu, iż niższe będą inne zobowiązania masy (art. 230 ust. 2 p.u.) – nie powstaną niektóre zobowiązania bieżące. Ponadto w przypadku zatwierdzenia warunków sprzedaży mogą nie powstać zobowiązania podlegające zaspokojeniu w ramach planu podziału (art. 342 PU), które w postępowaniu na zasadach ogólnych konkurowałyby z innymi wierzytelnościami np. roszczenia związane z odstąpieniem od umów przez syndyka (art. 98, 99 PU) zaspokajane w kategorii II.

art. 56c otrzymuje brzmienie:

„1. Sąd uwzględnia wniosek o zatwierdzenie warunków sprzedaży, jeżeli sprzedaż na zatwierdzanych warunkach będzie korzystniejsza niż sprzedaż w postępowaniu upadłościowym przy likwidacji na zasadach ogólnych, w szczególności jeżeli cena jest wyższa niż kwota możliwa do uzyskania w postępowaniu upadłościowym przy likwidacji na zasadach ogólnych, pomniejszona o koszty postępowania oraz inne zobowiązania masy, które należałoby ponieść w związku z likwidacją w takim trybie.

2. Sąd może uwzględnić wniosek, jeżeli cena jest zbliżona do kwoty możliwej do uzyskania w postępowaniu upadłościowym przy likwidacji na zasadach ogólnych, pomniejszonej o koszty postępowania oraz inne zobowiązania masy, które należałoby ponieść w związku z likwidacją w takim trybie, jeżeli przemawia za tym ważny interes publiczny lub możliwość zachowania przedsiębiorstwa dłużnika.”

 

W ramach postępowania upadłościowego z przygotowaną likwidacją wprowadzenie obowiązku obwieszczenia o złożeniu wniosku o zatwierdzenie warunków sprzedaży. Obwieszczenie obejmowałoby wezwanie skierowane do podmiotów zainteresowanych do składania deklaracji nabycia przedmiotu przygotowanej likwidacji w terminie 14 dni od dnia obwieszczenia. Deklaracje te byłyby uwzględniane przy ocenie, czy sprzedaż w postępowaniu na zasadach ogólnych umożliwi uzyskanie wyższej ceny niż  przedstawiona we wniosku o zatwierdzenie warunków sprzedaży (ocena stopnia zainteresowania oraz poziomu proponowanych cen). Dodatkowo dla zapewnienia sprawności postępowania proponuje się wprowadzenie zasady, że deklaracje złożone po upływie wskazanego terminu nie będą uwzględniane przy ocenie spełnienia przesłanek z art. 56c p.u.

Zmiana w zakresie regulacji przygotowanej likwidacji poprzez wyeliminowanie możliwości oparcia zażalenia przez autora konkurencyjnego wniosku, który został oddalony, na zmianie wniosku poprzez zaproponowanie wyższej ceny (w przeciwnym wypadku wnioskodawca ten mógłby wykorzystać postępowanie zażaleniowe do przeprowadzenia swego rodzaju licytacji podnosząc oferowaną cenę przy wniesieniu zażalenia, co sprzeciwiałoby się celom przygotowanej likwidacji, której założeniem jest przyspieszenie i usprawnienie postępowania).

w art. 56d dodaje się ust. 3 w następującym brzmieniu

3. W wypadku zbiegu wniosków o zatwierdzenie warunków sprzedaży do tego samego przedmiotu, przy rozpoznawaniu zażalenia wnioskodawcy, którego wniosek o zatwierdzenie sprzedaży został oddalony, oceniając spełnienie przesłanek, o których mowa w art. 56c nie uwzględnia się zmiany warunków sprzedaży dokonanych po dniu ogłoszenia upadłości.”

Możliwe jest jednocześnie wprowadzenie dalej idącego przepisu, stanowiącego, iż przy ocenie spełnienia przesłanek z art. 56c p.u. – jeżeli wpłynęły konkurencyjne wnioski – nie uwzględnia się podwyższenia ceny we wnioskach o zatwierdzenie warunków sprzedaży złożonych po wydaniu przez Sąd postanowienia w przedmiocie uwzględnienia jednego z wniosków.

Do wyjaśnienia.
32 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Za nieuzasadnione uznać należy różnicowanie przepisów w tym zakresie obowiązujących w postepowaniu upadłościowym oraz w postępowaniu egzekucyjnym. Rozwiązanie to doprowadzi do znaczącego wzrostu obciążenia sądów upadłościowych i przedłużeniem się postępowań. Upadli będą w wielu przypadkach wnosić o indywidualne określenie kwoty podlegającej wyłączeniu. W przypadku dopuszczenia ustalania uznaniowego, należy pozostawić w tym zakresie decyzję organom pomocy społecznej. Do wyjaśnienia

– przyjęta w zakresie możliwości stosowania tego rozwiązania do toczących się postępowań

Wydaje się celowe wprowadzenie przepisu, który umożliwia stosowanie tego rozwiązania do toczących się już postępowań
33 SSUiR Art. 63 ust. 1a-1d: samo rozwiązanie, uwzględniające indywidualną sytuację rodzinną i osobistą upadłego, należy ocenić pozytywnie. Jednak znaczny sposób skomplikowania redakcyjnego zapisu oraz brak jednoznacznych kryteriów (projektowany ust. 1c – uznaniowość takiej decyzji i dopuszczenie możliwości nierównego traktowania upadłych znajdujących się w takiej samej sytuacji faktycznej) budzą poważne wątpliwości. Przepisy w tym zakresie należałoby doprecyzować, ograniczając możliwe rozbieżności w orzecznictwie. Dodanie ust. 1d wydaje się całkowicie zbędne.

Stowarzyszenie sygnalizuje, że nie jest wyraźnie wskazane, kto i w jaki sposób ma dokonywać ustalenia, jaka część dochodu upadłego nie wchodzi do masy upadłości na podstawie nowego art. 63 ust. 1a i 1b (pracodawca, ZUS, syndyk?). Nie wiadomo też, w jaki sposób sędzia-komisarz ma skontrolować prawidłowość takiego ustalenia, w wypadku gdyby należało to do zadań syndyka. Nie wiadomo również, co w przypadku, gdy obowiązek utrzymania dzieci spoczywa nie tylko na upadłym, ale też na jego współmałżonku, który niekoniecznie musi być w upadłości. Wydaje się, że jeżeli celem przyświecającym projektodawcy ma być zapobieżenie niekorzystnym interpretacjom stosowanym przez  Zakład Ubezpieczeń Społecznych w zakresie określania kwoty wolnej od zajęcia, to trafniejszym rozwiązaniem byłaby zmiana art. 139 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach, poprzez dodanie po punkcie 5 nowego punktu 5a, dotyczącego potrącania ze świadczenia emerytalnego/rentowego sum egzekwowanych przez syndyka w toku postępowania upadłościowego. Wówczas ZUS w przypadku zajęcia świadczenia przez syndyka musiałby stosować te same zasady, co przy zajęciu świadczenia przez komornika. Niezależnie od powyższego, należy postulować taką zmianę ustawy o emeryturach i rentach z FUS, aby w ogóle podwyższyć minimalne progi tych świadczeń.

Z kolei w postępowaniu upadłościowym być może należałoby rozważyć wprowadzenie progu świadczeń równego minimalnemu wynagrodzeniu, niepodlegającemu zajęciu, ustalanemu w oparciu o przepisy kodeksu pracy. Takie rozwiązanie jest znacznie bardziej zbliżone do konstytucyjnej zasady równości obywateli wobec prawa (również w przypadku emerytur i rent – należy pamiętać, że wprawdzie emeryt/rencista często nie ma dzieci na utrzymaniu, jednak z kolei jego stan zdrowia powoduje konieczność kosztownego leczenia; często także są to osoby już samotne, które nie mogą liczyć na pomoc najbliższych; stąd ustalenie możliwego do pozostawienia pułapu na poziomie minimalnego wynagrodzenia za pracę wyrównuje różnice w sytuacji takich osób oraz osób pracujących zawodowo).

Do wyjaśnienia.
34 MRPiPS a)      W ust. 1a słowa „kryterium dochodowe uprawniające do uzyskania prawa do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej określone w ust. 8 ust. 1 pkt 1 ustawy o pomocy społecznej proponuje się zastąpić słowami „150% kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej określnego w art. 8 ust. 1 pkt 1 ustawy o pomocy społecznej” oraz  w ust. 1 b słowa „kryterium dochodowego na osobę w rodzinie określnego w ust. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej” zastąpić słowami „150 % kryterium dochodowego na osobę w rodzinie określonego w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej.

b)      Istnieje potrzeba ujednolicenia terminologii jaką posługuje się projekt w odniesieniu do kryterium dochodowego w ust. 1a i 1b i z tego względu proponuje się wykreślenie w ust. 1a słów: ”uprawniające do uzyskania prawa do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej”.

c)       Uzasadnienie zmian w art. 63 należy doprecyzować aby odzwierciedlało rzeczywistą treść projektu.

a)      Przyjęta

b)      Uwaga legislacyjna

c)       Przyjęta

35 MPiT Wątpliwości budzi wprowadzenie w ust. 1c wyjątku od określonej sztywno w ust. 1a i ust. 1b zasady określającej wysokość kwoty wyłącznej z masy upadłości osoby fizycznej. Dopuszczenie wyjątku, przy jego uzasadnieniu wyłącznie potrzebami upadłego stoi w sprzeczności z podstawowym celem prawa upadłościowego jaki jest zaspokojenie wierzycieli w jakim najwyższym stopniu. Do wyjaśnienia – częściowo przyjęta – doprecyzowanie przepisu.
36 Stowarzyszenie Krzewienia Edukacji Finansowej Za zasadne należy uznać wprowadzenie rozwiązania przedstawionego w art. 63  ust. 1a-1d prawa upadłościowego doprecyzowującego kwotę wyłączoną z masy upadłościowej. Powyższe rozwiązanie gwarantuje środki niezbędne do przeżycia upadłym, jednakże limit wskazany w projekcie ustawy powoduje, że osoby są skazane na minimum egzystencji. Wielokrotnie zdarza się, że osoby korzystające z porad Stowarzyszenia żyją na skraju minimum egzystencji. Ustalenie tak niskiego limitu spowoduje, że w rzeczywistości sytuacja osób nie ulegnie w ogóle poprawie, a przede wszystkim osoby, które ogłosiły upadłość dalej będą odczuwały wykluczenie społeczne. Przedstawiona przez GUS tabela dotycząca minimum egzystencji wydaje się znacznie odbiegać od rzeczywistości. Trudno jest uznać, że kwota 555 zł dla osoby pracującej oraz dla emeryta kwota 527,30 zł jest kwotą, która wystarczy na przetrwanie. Zdaniem Stowarzyszenia realną kwotą, jaką można uznać za minimum to kwota 900 zł. Oczywiście zgodnie z proponowanym dalej rozwiązaniem sąd może wyłączyć z masy określoną część dochodu z uwagi na potrzeby upadłego lub jego rodziny. W sytuacji przyjęcia, że nie stanowi składu masy kwota 555 zł, sądy praktycznie w każdej sytuacji będą zmuszone określić wyższą kwotę nie wchodzącą do masy upadłości. Ustalenie wyższej kwoty wyłączonej z masy przyczyni się do efektywniejszego wykorzystania pracy sędziego-komisarza, zamiast ustalania wydatków upadłego i analizowania jego potrzeb powyżej rażąco niskiej kwoty 555 zł. Przyjęta – zgodnie z uwagą MRPiPS.
37 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Brak uzasadnienia do wprowadzania przepisu z części dot. konsumentów do ogólnych przepisów upadłościowych. Sądy nie powinny rozstrzygać wątpliwości prawnych (wykładnia prawna)Takie wątpliwości rozstrzyga się na zasadzie pytań prawnych. Uwaga niezasadna – rozwiązanie to pozwala na sądowe rozstrzygnięcie konfliktu jaki może powstać między upadłym a syndykiem co do zaliczenia danego składnika do masy upadłości. Wniosek o wyłączenie z masy upadłości nie może zostać złożony przez upadłego. Do rozważenia inny sposób rozwiązania wskazanego wyżej problemu.
38 Sąd Najwyższy Można również zwrócić uwagę na pewne trudności dowodowe, które będzie powodował projektowany art. 125 p.u. Przepis ten przewiduje, że małżonek lub rozwiedziony małżonek upadłego będzie mógł żądać w drodze powództwa lub zarzutu uznania rozdzielności majątkowej za skuteczną wobec masy upadłości jeśli w chwili powstania rozdzielności nie wiedział o podstawie do ogłoszenia upadłości a powstanie rozdzielności nie doprowadziło do pokrzywdzenia wierzycieli. Oparcie rozwiązania tego przepisu na przesłance wiedzy małżonka co do wystąpienia podstaw do ogłoszenia upadłości dłużnika będzie skutkowało trudnościami z wykazaniem przez małżonka jego wiedzy w tym zakresie. Wątpliwości będzie budzić także ocena wiarygodności spodziewanego oświadczenia małżonka dłużnika. Taki zapis może prowokować do nadużyć w tym zakresie. Odnośnie drugiej przesłanki w postaci braku pokrzywdzenia wierzycieli na skutek ustanowienia rozdzielności majątkowej, należy stwierdzić że ustanowienie rozdzielności majątkowej między małżonkami co do zasady prowadzi do pokrzywdzenia wierzycieli, gdyż łączy się z uszczupleniem masy majątkowej, z której wierzyciele będą mogli się zaspokoić. Oparcie przepisu na tej przesłance wydaje się więc być niezasadne. Do wyjaśnienia.
39 Rada Legislacyjna Przy tym jednak Rada pragnie zwrócić uwagę na możliwe w praktyce problemy ze stosowaniem zmienionego art. 125 ust. 3 a wynikające z braku precyzji przewidzianych w nim przesłanek wytoczenia przez małżonka albo byłego małżonka upadłego powództwa albo podniesienia zarzutu {..nie wiedział o istnieniu podstawy do ogłoszenia upadłości, a powstanie rozdzielności majątkowej nie doprowadziło do pokrzywdzenia wierzycieli”). Do wyjaśnienia.
40 ZBP Projekt nowelizacji wprowadza zmiany dotyczące ochrony byłego małżonka lub małżonka upadłego przed objęciem masą upadłości majątku, który w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości przestał być majątkiem wspólnym w wyniku rozwodu, separacji albo ubezwłasnowolnienia jednego z małżonków. Należy jednak wskazać, że przesłanka wskazana w art. 1 pkt 13 Projektu (art. 125 ust. 3 ustawy – Prawo upadłościowe) w zdaniu drugim in fine -„a powstanie rozdzielności majątkowej nie doprowadziło do pokrzywdzenia wierzycieli” – wydaje się zbyt daleko idąca. Należy chociażby wskazać, że art. 125 ust. 1 ww. ustawy nie zawiera przesłanki braku pokrzywdzenia. Ponadto, podczas dokonywania podziału majątku wspólnego łatwo jest wykazać, że podział ten może doprowadzić do pokrzywdzenia wierzycieli Do wyjaśnienia.
41 Stowarzyszenie Krzewienia Edukacji Finansowej Zgodnie z analizą przepisu można stwierdzić, że muszą zajść dwie okoliczności a) brak wiedzy o złym stanie majątkowym i b)  brak pokrzywdzenia wierzyciela. W konsekwencji w przypadku posiadania majątku pomimo tego, że osoba nie wiedziała o złym stanie majątkowym drugiego małżonka to poniesienie odpowiedzialność, ponieważ z powodu powstania rozdzielności doszło do pokrzywdzenia wierzycieli. Do wyjaśnienia.
42 SSUiR a)      Art. 176 ust. 1 i 2 – wskazane wydaje się dokonanie odpowiedniej zmiany w art. 22 ust. 1 p.u. przez dodanie wymogu poinformowania we wniosku o ogłoszenie upadłości o wszystkich prowadzonych  postępowaniach egzekucyjnych, znanych dłużnikowi oraz danych organu, który je prowadzi.

b)      Natomiast poważne wątpliwości budzi zmiana proponowania w literze b) (dodawany ust. 2a i 2b). Obecny wyraźny przepis ustawy, umożliwiający syndykowi zapoznanie się z treścią korespondencji upadłego jest właściwy. Niejednokrotnie bowiem właśnie z korespondencji kierowanej do upadłego syndyk ma możliwość powzięcia wiedzy o ukrywanym przez upadłego majątku czy czynnościach dokonanych z pokrzywdzeniem wierzycieli, co chroni interesy wierzycieli i uniemożliwia niezgodne z prawem działanie przez upadłego na niekorzyść masy. Tymczasem projektowana zmiana zaburza ten porządek, powodując bardzo realne ryzyko dla syndyków oraz dla sędziów-komisarzy. Nietrudno bowiem wyobrazić sobie upadłego – a takich sytuacji w praktyce jest bardzo wiele – który złoży do syndyka wniosek o wskazanie placówkom pocztowym osoby, z którą rzekomo łączą go osobiste relacje, a w rzeczywistości będzie to przykrywka służąca upadłemu  do podejmowania czynności sprzecznych z prawem i interesem wierzycieli. W razie wątpliwości należy się spodziewać, że w istocie to sędzia-komisarz zostanie obarczony kolejnym obowiązkiem: rozstrzygnięcia, czy taka osoba powinna, czy też nie powinna zostać umieszczona na wykazie, o którym mowa w projektowanym ustępie 2a. Ten niepotrzebny zabieg legislacyjny wygeneruje szereg problemów i wywoła zamieszanie w dotychczas ustalonym przebiegu postępowań upadłościowych. O wiele bardzie zasadne i potrzebne wydaje się wprowadzenie jasnych i jednoznacznych regulacji dotyczących przekazywania przez syndyka korespondencji upadłemu, czy też  – jej odbierania od syndyka przez upadłego. Jest to tym ważniejsze, że już obecnie zdarza się, że na tle odbioru korespondencji dla upadłego stawiane są syndykom zarzuty karne.

Niezależnie od powyższego, bardzo wątpliwe jest, czy placówki pocztowe – już teraz słabo radzące sobie z korespondencją w toku postępowania upadłościowego – są przygotowane na taką zmianę.

Do wyjaśnienia.
43 Stowarzyszenie Krzewienia Edukacji Finansowej Należy jednak doprecyzować termin i sposób, w jakim syndyk ma wydać korespondencję upadłego. Stowarzyszenie w tej mierze może podzielić się doświadczeniem jednego z klientów, który z powodu zaniedbania syndyka nie mógł skutecznie złożyć środka odwoławczego na postanowienie sądu. Syndyk przetrzymał korespondencję z sądu ponad tydzień, a ponadto przesłał list przesyłką nierejestrowaną. Upadły nie zgadzał się z postanowieniem sądu przesłanym za pośrednictwem syndyka, jednakże nie był w stanie go zaskarżyć, ponieważ minął termin zaskarżenia. Sąd również nie przychylił się do wniosku o przywrócenie terminu. Na podstawie wyżej wymienionego kazusu nie tylko przedstawia się problem z segregacją korespondencji, ale również skutecznym korzystaniem z uprawnień przysługujących upadłemu. Skoro cała korespondencja z sądu jest również przekazywana syndykowi, należy rozważyć możliwość wprowadzenia rozwiązania dotyczącego liczenia terminu zaskarżania orzeczeń sądowych dla upadłego, aby mógł w terminie złożyć środek odwoławczy. Do wyjaśnienia.
44 Rzecznik Praw Obywatelskich W mojej ocenie projektowane zmiany nie rozwiązują przedmiotowego problemu. Podkreślenia wymaga przede wszystkim, że wprawdzie dodanie do art. 176[2]) ustępów 2a i 2b, zobowiązuje syndyka do wskazania placówkom pocztowym nadawców lub kategorii nadawców przesyłek adresowanych do upadłego, których nie doręcza się syndykowi, lecz jednocześnie trudno uznać, że po pierwsze będą to przesyłki dotyczące spraw sądowych, a po drugie logicznym jest, że dopiero po zapoznaniu się z treścią pisma przekazanego przez sąd, syndyk będzie mógł podjąć decyzję, że dane postępowanie sądowe nie dotyczy masy upadłości. W tej sytuacji, ewentualnie dopiero drugie pismo kierowane z sądu mogłoby zostać uwzględnione w kategoriach przesyłek niedoręczanych syndykowi. Tymczasem takie rozwiązanie w dalszym ciągu nie gwarantuje poszanowania praw upadłego. Podkreślenia wymaga, że to właśnie przy pierwszym piśmie procesowym upadły musi podjąć działania, zmierzające do ochrony swoich praw. Tytułem przykładu, w sprawach cywilnych, na pierwsze pismo z sądu upadłemu przysługuje prawo złożenia sprzeciwu czy zarzutów od nakaz zapłaty, odpowiedzi na pozew, z negatywnymi konsekwencjami w przypadku uchybienia terminowi. Projektowany ust. 2b przewiduje nawet możliwość wskazania przez upadłego dodatkowych kategorii nadawców, lecz znów, będzie to możliwe, dopiero gdy upadły dostanie pierwsze pismo z sądu wszczynające postępowanie, tzn. posiądzie wiedzę o toczącym się przeciwko niemu postępowaniu.

Nadto, w uzasadnieniu do projektowanej nowelizacji wskazuje się przykładowo na przesyłki dotyczące leczenia, zdrowia, lub która „po jednorazowym sprawdzeniu przez syndyka, w sposób oczywisty nie będzie w dalszym toku postępowania wymagała odbioru przez syndyka”. Powyższe uzasadnia, że ustawodawca sam wskazuje na kategorie przesyłek, co do charakteru których już wcześniej nie było wątpliwości. Jednocześnie zauważa, że jest kategoria przesyłek, która wymaga „jednorazowego sprawdzenia przez syndyka”. Do kategorii takich przesyłek należy zaliczyć wskazaną wyżej korespondencję z sądów, która wymaga podjęcia działań przez upadłego w wyznaczonym przez sąd terminie.

W trakcie spotkania eksperckiego został podniesiony jeszcze jeden aspekt projektowanej regulacji, a mianowicie trudności techniczne z jej zastosowaniem w praktyce. Nowelizacja przewiduje bowiem nałożenie na placówki pocztowe dodatkowego obowiązku szczegółowej selekcji korespondencji. Wątpliwości budzi okoliczność, czy takie rozwiązanie będzie mogło być faktycznie wykonane i czy nie spowoduje znacznych opóźnień w przekazywaniu korespondencji zainteresowanym. Nadto, pozostawienie niedookreślonego terminu „kategorie nadawców” może powodować trudności w podjęciu decyzji, czy dana przesyłka powinna zostać przekazana syndykowi, czy też bezpośrednio upadłemu. Pracownik placówki pocztowej nie musi przecież znać wszystkich przedsiębiorców świadczących choćby usługi medyczne. W tej sytuacji, wydaje się, że placówki pocztowe, by nie narazić się na odpowiedzialność za niewłaściwe przekazanie korespondencji, będą kierować całą korespondencję do syndyka. Oznacza to, że projektowana regulacja może nie spełnić oczekiwanych założeń i w rzeczywistości stać się „martwym prawem”.

Do wyjaśnienia.
45 RCL Zmiana w przepisie art. 176 ust. 2 p.u. – należy rozważyć wskazanie terminu, w którym syndyk ma obowiązek przekazać upadłemu przesyłki. Brak określenia terminu może prowadzić do naruszenia prawa upadłego Do wyjaśnienia.
46 Poczta Polska S.A. a)      Proponowana nowelizacja art. 176 p.u. w zakresie zasad doręczania budzi istotne wątpliwości związane z tym, że z mocy prawa nakładany jest na operatora pocztowego obowiązek selekcji tej korespondencji, a w konsekwencji także odpowiedzialności za doręczenie jej do rąk syndyka, który de facto nie jest adresatem. Wynika to z faktu, że syndyk w proponowanym art. 176 ust. 2a łącznie z zawiadomieniem o upadłości wskazuje placówkom pocztowym nadawców albo kategorię nadawców przesyłek adresowanych do upadłego, do których nie stosuje się ust. 2 zdanie drugie, tzn. które nie są wydawane przez syndyka upadłemu. W przepisie tym wątpliwości budzi, co należy rozumieć pod pojęciem „kategorie nadawców”  Pojęcie to nie zostało zdefiniowane, powstaje więc pytanie według jakich kryteriów placówki pocztowe będą dokonywały selekcji przesyłek, wyłączając z nich te, które nie podlegają wydaniu upadłemu przez syndyka.

Proponowane rozwiązanie będzie miało istotny wpływ na funkcjonowanie placówek pocztowych – wzrośnie koszt i czasochłonność opracowania przesyłek  ze względu na potrzebę ich selekcji. Przełoży się to na terminowość ich doręczenia, mogą nastąpić błędy w dzieleniu przesyłek, zwłaszcza w sytuacji stałego procesu aktualizowania wykazu nadawców przez syndyka. Poważne wątpliwości budzi przeniesienie na placówki pocztowe kompetencji do decydowania według własnego uznania, które przesyłki powinny być przekazywane do syndyka. Generuje to ryzyko odpowiedzialności za błędną selekcję wobec wierzycieli, którzy ponieśli szkodę.

Postuluje się skreślenie przepisów ust. 2a oraz ust. 2b.

b)      Ewentualnie zastosowanie innych, obiektywnie uzasadnionych rozwiazań – np. ograniczenie podmiotowego obowiązku weryfikacji przesyłek przez syndyka w odniesieniu do upadłości konsumenckiej, gdzie korespondencja o charakterze osobistym może przeważać albo wprowadzenie fakultatywności zawiadomienia placówek pocztowych o ogłoszeni upadłości.

c)       Postuluje się także doprecyzowanie przepisów w zakresie możliwości pobierania należnych opłat za świadczenie usługi pocztowej, dosyłanie syndykowi przesyłek adresowanych do upadłego. Wątpliwości wynikają z tego że usługa „przekierowania” przesyłki jest regulowana i może być realizowana wyłącznie na podstawie przepisów prawa pocztowego. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo pocztowe tylko nadawca może przed doręczeniem przesyłki rejestrowanej żądać zmiany adresata.

d)      Postuluje się zmianę brzmienia art. 176 ust. 2 w następującym zakresie –

„2. Syndyk zawiadamia placówki pocztowe w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. – Prawo pocztowe o ogłoszeniu upadłości. Placówki te doręczają syndykowi za opłatą adresowane do upadłego przesyłki pocztowe. Syndyk wydaje upadłemu przesyłki pocztowe, które nie dotyczą majątku masy upadłości lub których zatrzymanie nie jest potrzebne ze względu na zawarte w nich wiadomości.”.

Do wyjaśnienia.
47 Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Przedstawiona propozycja budzi wątpliwości w kontekście ochrony interesów konsumentów w stosunkach z przedsiębiorcami (B2C). Proponowane w projekcie wyłączenie może spowodować utratę przez konsumentów jakiejkolwiek możliwości realizacji roszczeń z tytułu rękojmi. Szczególnie dotkliwe może okazać się to w przypadku towarów o znacznej wartości, np. sprzętu gospodarstwa domowego, auta, a przede wszystkim mieszkania lub domu. Okres rękojmi w tym ostatnim przykładzie wynosi 5 lat od dnia wydania nieruchomości. Już obecnie pojawiają się problemy z realizacją uprawnień z tytułu rękojmi w przypadku mieszkań/domów w przypadku gdy deweloper działa w formie spółki celowej. Wydaje się, że wyłączenie proponowane w projekcie spowoduje, że konsumenci zostaną pozbawieni możliwości dochodzenia przysługujących im roszczeń z tytułu rękojmi. Tym samym zostanie obniżony poziom ochrony ich interesów w stosunkach z przedsiębiorcami. Należy zauważyć, że konsumenci są takimi samymi wierzycielami wobec upadłego przedsiębiorcy jak pozostali. Zatem przysługujące im roszczenia z tytułu rękojmi nie powinny podlegać wyłączeniu z masy upadłości. Do wyjaśnienia.
48 SSUiR Proponowana redakcja art. 230 ust. 4 p.u. budzi pewne wątpliwości, bowiem nawet w przypadku prowadzenia przez syndyka przedsiębiorstwa (o bardzo różnym zakresie), zgłaszane licznie roszczenia z tytułu rękojmi do syndyka wynikające z umów zawartych przez upadłego przed ogłoszeniem upadłości mogą generować znaczne koszty (zobowiązania masy), uprzywilejowując znaczną grupę podmiotów w stosunku do pozostałych wierzycieli. Problemem pozostaje zakres prowadzonego przedsiębiorstwa – co niejednokrotnie sprowadza się do zakończenia realizacji jednej czy też dwóch umów i ma określony aspekt czasowy (por. art. 206 ust. 1 pkt 1 p.u.). Do wyjaśnienia.
49 KIDR Nie jest jasne brzmienie proponowanych ust 3 i 4 do art. 230 PU. Można wywodzić że skoro nie zalicza się wskazanych w nim zobowiązań  do” innych zobowiązań” z 230 ust. 2 to zalicza się je do Kosztów 230 ust. 1. Dlatego trzeba jednoznacznie wskazać że to są zobowiązania do 342 ust. 1.
Postuluje się zatem dodać ust. 5 do art. 230 w brzmieniu „ Zobowiązania opisane w ust. 3 i 4 powyżej, zalicza się do kategorii opisanych w art 342 ust. 1.”.Dodatkowo w art. 230 ust. 3, dla jasności sytuacji na końcu zdania warto dodać też ustawę regulującą wypłaty z FGŚP. Powszechne jest stanowisko zaliczania odpraw i odszkodowań wypłaconych przez FGŚP w związku z upadłością  do kategorii innych zobowiązań masy – art. 230 ust. 2. Wówczas te roszczenia „konkurują” z faktycznie zasadnymi  zobowiązaniami z tytułu kontynuacji umów o prace osób zatrudnionych przed ogłoszeniem upadłości.
Postuluje się  w 230 ust. 3 kropkę na końcu zamienić na przecinek i dodać ”oraz ustawy z dnia 13 lipca 2006r.  o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy.”.
Do wyjaśnienia.
50 MF Nie znajduje również uzasadnienia wprowadzenie w projektowanym art. 230 § 3 Prawa upadłościowego wyłączenia z katalogu zobowiązań masy upadłości zobowiązań wynikających ze zdarzeń, które miały miejsce przed ogłoszeniem upadłości, które to zobowiązania powstały po ogłoszeniu upadłości. Dotyczy to w szczególności zobowiązań, do których stosuje się przepisy działu III Ordynacji podatkowej. W uzasadnieniu nie przedstawiono przekonujących argumentów w odniesieniu do zobowiązań podatkowych. Do wyjaśnienia.
51 ZUS Dodany ust. 3 w art. 230 przewiduje wyłączenie z innych zobowiązań masy upadłości tych zobowiązań, które powstały po ogłoszeniu upadłości, ale ich źródło (zdarzenie) miało miejsce przed ogłoszeniem, w szczególności dotyczyć to ma zobowiązań, do których ma zastosowanie cały dział III ustawy – Ordynacja podatkowa. Na gruncie należności, do dochodzenia których Zakład jest zobowiązany, tj. składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i Fundusz Emerytur Pomostowych, powstaje wątpliwość, czy ta norma dotyczy następujących przypadków:

a)      należności z tytułu składek za zatrudnionych pracowników, którym syndyk wypłacił zaległe wynagrodzenia, należne za okres sprzed ogłoszenia upadłości i w związku z tym powinien złożyć na bieżąco dokumenty rozliczeniowe oraz opłacić składki. Wątpliwość budzi, jak kwalifikować taką sytuację, ponieważ należność dotyczy okresów sprzed ogłoszenia upadłości, natomiast obowiązek odprowadzenia składek (ściśle związany z przychodem pracownika) materializuje się w momencie wypłaty wynagrodzenia. Czy należności z tytułu składek (jeżeli syndyk ich nie opłaci) będą kwalifikowane w ramach zobowiązań, o których mowa w ust. 2 art. 230, czy też będą podlegać zgłoszeniu zgodnie z art. 342. Należy zauważyć, że w sytuacji, gdy okoliczności te się powtórzą, to każdorazowe zgłoszenie przez wierzyciela (korekta) będzie powodować nieuzasadnione koszty postępowania po jego stronie,

b)      zobowiązań, które powstaną po ogłoszeniu upadłości na skutek wydania decyzji o odpowiedzialności spadkobierców, następców prawnych lub osób trzecich w rozumieniu działu III ustawy – Ordynacja podatkowa. Zdaniem Zakładu, taką wierzytelność należy zgłosić zgodnie z art. 342,

c)       zobowiązań wynikających z wydanej po ogłoszeniu upadłości decyzji o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń w okresie przed ogłoszeniem upadłości.

Z uwagi na powstałe wątpliwości proponujemy dodanie drugiego zdania do ust. 3, które wskazywać będzie, że do tych należności art. 342 stosuje się odpowiednio. Jednocześnie należałoby w takich sytuacjach zabezpieczyć słuszny interes wierzyciela publicznoprawnego poprzez zwolnienie go z konieczności ponoszenia kosztów zgłoszeń tego rodzaju wierzytelności;

Do wyjaśnienia – kierunkowo tak.
52 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Zbędna komplikacja art. 235. Koszty spóźnionego zgłoszenia wierzytelności są znane i wynoszą 500 zł, od 1 stycznia 2016 r. Kwota ta jest wyższa niż kwota wynikająca z proponowanej zmiany Do wyjaśnienia.
Co do ust.  2 – wydaje się konieczne doprecyzowanie, kto ma dokonywać wezwania w trybie art. 130 k.p.c. i podejmować decyzje o zwrocie zgłoszenia składane są do syndyka
53 SSUiR a)      Nie do końca jest jasne, czy zryczałtowana zaliczka, wprowadzona projektowaną zmianą art. 235 ust. 2 p.u. jest powiązana ze zwrotem zgłoszenia w razie jej braku, czy też nie, jako że zwrot wniosku, o którym mowa w ust. 3 dotyczy zaliczki dodatkowej, wskazanej przez sąd, natomiast w zmienionym ustępie 2 odwołano się jedynie do art. 130 § 1 k.p.c., nie wskazano zaś § 2 tego przepisu. Należałoby ujednolicić stosowaną technikę legislacyjną albo przez (błędne) odwoływanie się do przepisów kodeksu postępowania cywilnego, które i tak mają przecież zastosowanie na podst. art. 35 p.u., albo przez określanie czynności sądu („wzywa do uzupełniania braków…”, „po bezskutecznym upływie… zwraca wniosek”).

b)      Nadto, nie jest jasne, kto ma stosować przepis art. 130 § 1 k.p.c. w sytuacji opisanej w zmienianym ust. 2 art. 235 p.u. – syndyk czy sędzia-komisarz? Należy założyć, że w sytuacji opisanej w zmienianym art. 241 ust. 1 to syndyk będzie wzywał do uzupełnienia braków zgłoszenia, jednak powinno to zostać wyraźnie sprecyzowane w przepisie.

c)       Nadto, Stowarzyszenie podkreśla, że nadal nie rozwiązano problemu zgłoszeń wierzytelności, wpływających po terminie, niejednokrotnie już na końcowym etapie, w postępowaniach upadłościowych „konsumenckich”. Brak stosownej regulacji prawnej znacząco przedłuża te postępowania.

d)      Przy okazji należy postulować porządkową zmianę dotychczasowej treści art. 256 ust. 2 p.u. – nadal bowiem, mimo licznych zmian przepisów, mowa tam o „projekcie”, zamiast listy wierzytelności, co wydaje się być pozostałością redakcyjną po przepisach rozporządzenia z 1935 r. Na żadnym bowiem etapie postępowania upadłościowego, w aktualnym stanie prawnym, nie występuje instytucja „projektu listy wierzytelności”.

Do wyjaśnienia.
54 Naczelna Rada Adwokacka Warto rozważyć, czy zaliczka na koszty postępowania w przypadku spóźnionego zgłoszenia wierzytelności, nie powinna być uiszczona bezpośrednio na rachunek masy upadłości. Istnieje bowiem ryzyko, że za zmienionym i przyspieszonym obiegiem dokumentów, nie pójdzie przyspieszony obieg funduszy mających pokryć koszty czynności syndyka.

1.       Wartość zryczałtowanej opłaty, o której mowa w projekcie w art. 235 ust. 2 p.u. nie wystarczy nawet na obwieszczenie w MSiG.

2.       Pozytywnie należy ocenić możliwość zwrotu zgłoszenia przez syndyka (projektowany 241 p.u.) wraz z procedurą skargi wzorowanej na skardze na czynności komornika. Powstaje pytanie, czy żądanie uzupełnienia braków oraz postanowienie o zwrocie może dotyczyć też braku zryczałtowanej zaliczki.

Do wyjaśnienia.
55 MPiT Przyjęte rozwiązanie wydaje się niewystarczające, ponieważ faktyczne koszty postępowania spowodowane spóźnionym zgłoszeniem wierzytelności przez wierzyciela mogą być niższe niż zaproponowana w przepisie zryczałtowana kwota stanowiąca równowartość 10 % przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Skoro przepis ust. 3 reguluje sytuację, w której wierzyciel może zostać zobowiązany do złożenia zaliczki na pokrycie kosztów, jeśli koszty te przekroczą wysokość zryczałtowanej opłaty, uregulowana powinna zostać również sytuacja w której wydatki są niższe niż kwota ryczałtu zaproponowana w projekcie Do wyjaśnienia.
56 KPF Wierzyciele nie powinni być obciążani zryczałtowanymi kosztami w przypadku braku zgłoszenia wierzytelności w terminie. Należy zauważyć, iż zgłoszenie wierzytelności przez wierzycieli po terminie jest najczęściej wynikiem uchybień dłużnika lub syndyka, którzy nie informują wierzycieli o ogłoszeniu postanowienia o upadłości dłużnika. W takim wypadku nie można obciążać wierzyciela kosztami w zryczałtowanej wysokości, tym bardziej, że zazwyczaj zgłoszenie wierzytelności po terminie nie powoduje powstania jakichkolwiek dodatkowych kosztów. Należy zauważyć, że na tle stosowania dotychczasowych przepisów obciążanie wierzyciela kosztami zgłoszenia wierzytelności po terminie w praktyce nie występuje ponieważ takie koszty praktycznie się nie pojawiają. KPF rekomenduje usunięcie wskazanego przepisu. Do wyjaśnienia.
57 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu przyznanie syndykowi kompetencji do oceny skuteczności wniesienia zgłoszenia wierzytelności, zwłaszcza w kontekście jego wpływu na bieg przedawnienia, nie licuje z zasadą pewności obrotu prawnego; podobnie przyznanie syndykowi kompetencji do zarządzania zwrotu zgłoszenia wierzytelności, czym w istocie wkracza w konstytucyjne kompetencje sądu (sędziego komisarza) i w tym kontekście nie ma znaczenia możliwość kontroli zarządzeń syndyka przez sędziego komisarza nie może mieć istotnego znaczenia; nie jest też zasadnym pozostawienie syndykowi kompetencji do decydowania o skuteczności zgłoszenia wierzytelności mając na względzie doniosłe znaczenie skutku w postaci przerwania biegu przedawnienia roszczenia, zwłaszcza że prawidłowość tej decyzji (pozytywnej – o przyjęciu zgłoszenia wierzytelności) nie polega kontroli sądowej; wynikające z proponowanego rozwiązania odciążenie sekretariatów sądów i sędziów – komisarzy nie może następować kosztem pewności obrotu prawnego Uwaga nieuwzględniona –

Możliwe jednak doprecyzowanie regulacji dla zapewnienia bezpieczeństwa obrotu prawnego.

58 Prezes Sądu Apelacyjnego w Szczecinie Konsekwencją zgłaszania wierzytelności do syndyka zamiast sędziego-komisarza (projektowane nowe brzmienie art. 51 ust. 1 pkt 4 i art. 236 ust. 1) winno jednak wpływać na procedurę sprzeciwu (obecny art. 258a  pr. upadł.) a ustawa winna zawierać wyraźny obowiązek złożenia odpowiedzi na sprzeciw (jak brzmienie art. 94 ust. 4 zdanie drugie ustawy z dnia 15 maja 2015 r.- Prawo restrukturyzacyjne, a nadto winien być obowiązany wraz ze złożeniem odpowiedzi złożyć wniesiony do niego egzemplarz zgłoszenia wierzytelności.

Skoro zgłoszenie wierzytelności wierzyciela (poza wypadkami wierzytelności umieszczanych na liście z urzędu) zakreśla poprzez art. 229 pr. upadł. ramy uznania wierzytelności (kategoria, dowody, podstawa faktyczna), sędzia-komisarz winien mieć możliwość orzekania nie tylko w oparciu o samą treść sprzeciwu ale i treść zgłoszenia wierzytelności, którego treści nie zna, skoro jest ono kierowane bezpośrednio do syndyka.

Budzi wątpliwości, co sędzia-komisarz powinien robić ze zgłoszeniami wierzytelności, które byłyby nadal do niego kierowane (z uwagi na przyzwyczajenia oparte na dotychczasowym stanie prawnym), co do skutków zachowania terminu, obowiązku przekazania syndykowi, losu takiego pisma.

Może budzić niepokój forma i treść listy wierzytelności, jaka może wynikać
z przygotowywania listy wierzytelności nawet zgodnie z art.245 pr. upadł. tylko w oparciu o treść zgłoszeń wierzytelności, z pominięciem formalnej weryfikacji przez sędziego-komisarza. Z pewnością byłoby to duże ułatwienie o odciążenie sądów. Procedura przygotowywania spisu wierzytelności z pominięciem sędziego-komisarza funkcjonuje w Prawie restrukturyzacyjnym, jednak czasami dochodzi do błędów (co do tożsamości i oznaczeń wierzycieli, pomijania oznaczeń firmy, brak ustalenia kręgu podmiotowego wspólników spółek cywilnych itp.). Przyjmując, że lista wierzytelności stanowi podstawę wydawania tytułu egzekucyjnego (art.264 pr. upadł.), a późniejsze błędy w przygotowanym dokumencie są nienaprawialne, celowe jest, aby zawrzeć uprawnienie sędziego-komisarza do polecenia syndykowi prowadzenia poprawek, o ile lista nie odpowiada wymogom art. 245 lub syndyk nie umieścił na liście wierzytelności podlegających umieszczeniu z urzędu (unikanie procedury z art. 261 pr. upadł.).

Zmiana treści art. 51 ust. 1 pkt 5 poprzez kierowanie także do syndyka zamiast do sędziego-komisarza zgłoszenia co do praw niewygasających, obciążających nieruchomość budzi wątpliwości. Syndyk takich roszczeń czy praw nie umieszcza na liście wierzytelności. Zgłoszenie jest niezbędne jedynie na potrzeby zachowania tego uprawnienia. Wydaje się, że czynność zgłoszenia w tak wąskim zakresie i bez następujących na tym etapie czynności orzeczniczych może być nadal kierowana do sędziego-komisarza.

Do wyjaśnienia.
59 ZUS Na gruncie projektowanego przepisu wątpliwości budzi określenie momentu zgłoszenia wierzytelności, które skutkuje rozpoczęciem przerwy biegu terminu przedawnienia. Uchylony (w art. 3 pkt 1 projektu) art. 24 ust. 5c ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych jako moment przerwania wskazywał ogłoszenie upadłości, której data wynikała wprost z postanowienia sądu. Natomiast moment zgłoszenia wierzytelności może być rozumiany jako: data wysłania przez wierzyciela dokumentu zgłoszenia wierzytelności, data doręczenia zgłoszenia syndykowi, czy wreszcie moment, gdy syndyk uzna wierzytelności i umieści ją na liście wierzytelności. W związku z tym, w opinii Zakładu należy doprecyzować wyraźnie moment przerwania biegu terminu przedawnienia; Do wyjaśnienia.
60 ZBP Związek Banków Polskich pozytywnie ocenia zaproponowany przepis dotyczący uniknięcia ewentualnych wątpliwości co do przerwania biegu przedawnienia w związku ze zgłaszaniem wierzytelności bezpośrednio do syndyka. Jednocześnie proponuje się jego rozszerzenie poprzez wskazanie, że złożenie wniosku o upadłość przez wierzyciela przerywa wobec niego bieg przedawnienia w zakresie wierzytelności wskazanej we wniosku jako podstawa odpowiedzialności dłużnika. Do wyjaśnienia.
61 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wydaje się, że przepis o wpływie zgłoszenia wierzytelności na bieg przedawnienia powinien zostać umieszczony w kodeksie cywilnym (jako dodatkowy pkt art. 123 § 1), co zapewni przejrzystość systemu prawnego; w razie rezygnacji z rozwiązań przewidzianych w art. 1 pkt 19, 22, 23 projektu, zapis ten będzie w ogóle zbędny. Uwaga legislacyjna
62 Sąd Najwyższy Wątpliwości budzi jednak możliwość powierzenia syndykowi dokonywania zwrotu wierzytelności przy zastosowaniu art. 130 k.p.c. oraz wprowadzenie nowego środka zaskarżenia w postaci swoistej skargi na czynności syndyka (art. 241 ust. 2 p.u.). Pojawia się tu pytanie, jakie rozstrzygnięcie co do dokonanego zwrotu wydaje wtedy syndyk. Projekt milczy w tym zakresie. Odpowiedzi na to pytanie nie dostarcza także jego uzasadnienie, gdzie czytamy, że proponuje się wprowadzenie skargi na zarządzenie syndyka na wzór skargi na czynności komornika (art. 767 k.p.c). Należy zauważyć, że jest to kolejna sytuacja procesowa, w której projektodawca odnosi się do konstrukcji skargi na czynności komornika. Wykorzystuje ją bowiem do zastąpienia zażalenia przy czynnościach dokonywanych przez referendarza sądowego w postępowaniu upadłościowym w sprawach konsumenckich oraz do regulacji skargi na zarządzenie syndyka o zwrocie wierzytelności. Każda z tych sytuacji procesowych jest odrębna i nie da się ich zunifikować. Inna jest bowiem podstawa i ratio legis zarządzenia o zwrocie pisma (zgłoszenia wierzytelności) i przysługującego na nie zażalenia, inna skargi na czynności komornika i jeszcze inna skargi na czynności referendarza sądowego. Projektodawca wykorzystał model skargi na czynności komornika, nie zwracając przy tym uwagi na odrębności przedmiotowe i podmiotowe tych zagadnień. Status syndyka jest nieporównywalny do statusu organu postępowania cywilnego, jakim jest komornik sądowy, jak również szczególnego urzędnika sądowego w postaci referendarza sądowego. Wykonywanie przez te podmioty czynności orzeczniczych warunkuje możliwość ich zaskarżania. Takich funkcji syndyk – który sam podlega nadzorowi sędziego-komisarza – nie może pełnić. Uwaga nieuwzględniona.
63 SSUiR Zarządzenia syndyka o zwrocie zgłoszenia wierzytelności, oprócz uzasadnienia, powinny być zaopatrzone w pouczenie o trybie składania skargi do sędziego-komisarza. Brak wyraźnego wskazania obowiązku pouczenia będzie komplikować dalsze czynności syndyka i sędziego komisarza. Nadto,   nie jest wiadome, czy skarga na czynności syndyka ma się wiązać z opłatą sądową. Jeżeli tak, należy wprowadzić stosowną propozycję zmiany ustawy o kosztach sądowych. Do wyjaśnienia.
64 SSUiR Zmiana art. 315 p.u. – wprowadzenie tak nieprecyzyjnego kryterium jak „istotne korzyści” jest błędem legislacyjnym, który może doprowadzić do poważnych perturbacji w praktyce.  W jaki bowiem sposób ocenić, czy możliwe do uzyskania korzyści są „istotne”, czy też niedostatecznie „istotne” dla wierzycieli? To, co będzie istotną korzyścią dla jednego z wierzycieli, nie będzie takie dla drugiego. Być może należałoby wprowadzić bardziej  jednoznaczne i obiektywne kryterium oceny. Proponowana zmiana przepisu w tym kształcie nie rozwiązuje dotychczasowych problemów, a może dodatkowo wygenerować nowe.

W proponowanej redakcji art. 315 p.u. celowe wydaje się też ewentualnie dodanie, po słowach „nie przyniosłoby istotnych korzyści dla wierzycieli” – słów „oraz przemawiają za tym względy słuszności lub względy humanitarne”. Pozostawienie bowiem jako jednej z podstaw wyłączenia składnika z masy upadłości, jedynie przesłanki braku „istotnych” korzyści dla wierzycieli jest pojęciem nieostrym i pozostającym w opozycji do redakcji art. 2 p.u. Ten ostatni przepis stanowi przecież, że postępowanie uregulowane ustawą należy prowadzić tak, aby roszczenia wierzycieli mogły zostać zaspokojone w jak najwyższym stopniu, co zatem pozostaje w pewnej opozycji do proponowanej redakcji art. 315 p.u.

Nadto, art. 315 normujący możliwość wyłączenia z masy upadłości składników majątkowych, w tym nieruchomości, nadal nie rozwiązuje problemu, co stanie się z tym majątkiem w razie ukończenia postępowania w trybie art. 368 ust. 1 p.u. , a więc po zakończeniu likwidacji pozostałego majątku i wykonania ostatecznego planu podziału funduszy masy. Ta forma zakończenia postępowania daje podstawy do wykreślenia osób prawnych z rejestru, ale w proponowanej nowelizacją formule pozostaje nadal majątek, wyłączony uprzednio z masy upadłości.

Do wyjaśnienia.
65 Stowarzyszenie Krzewienia Edukacji Finansowej Odnosząc się do art. 315, tj. wyłączenie z masy trudno zbywalnych ruchomości i nieruchomości. Wątpliwości interpretacyjne budzi wyrażenie: „nie przyniosło by istotnych korzyści dla wierzycieli”. Często wierzycielom zależy na przedłużaniu postępowania upadłościowego, ponieważ są wciąż zaspokajani. Tworząc powyższy przepis, należałoby zadać pytanie, co w rzeczywistości ustawodawca miał na myśli. Zdaniem SKEF słuszne byłoby doprecyzowanie sformułowania „niemożność” zbycia. Do wyjaśnienia.
66 Rada Legislacyjna Rada Legislacyjna podzielając przytoczone motywy zmiany brzmienia art. 315 P.u. pragnie jednak zwrócić uwagę na to, że operują on nieprecyzyjnym zwrotem („istotne korzyści dla wierzycieli”), co może rodzić trudności w jego stosowaniu. Do wyjaśnienia.
67 Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Konieczne jest wskazanie czy przedmiotowe obwieszczenie będzie zawierało dane osobowe osób fizycznych. Jeżeli tak, wówczas należy wskazać jakie dane osobowe będą przetwarzane w związku z realizacją ww. uprawnienia oraz w jakim celu. W takim przypadku celowym byłoby także wyraźne sprecyzowanie okresu, w którym dane będą publikowane Do wyjaśnienia.
68 SSUiR Poważne wątpliwości budzi wprowadzenie, już obecnie, kolejnego przypadku obligatoryjnego obwieszczenia (nadal w MSiG), co dodatkowo zwiększy i tak już nadmierne obciążenie sekretariatów sądowych, a niewiele zmieni w praktyce, ponieważ od chwili sprzedaży do obwieszczenia minie pewien czas, trudny do przewidzenia w konkretnym przypadku (zdarzało się, że obwieszczenia w MSiG publikowano po dwóch miesiącach od zlecenia). Jeżeli ustawodawca zamierza wprowadzić jakieś rozwiązania na bliżej niesprecyzowaną przyszłość, to należy wyłączyć stosowanie tych przepisów do czasu, gdy faktycznie ich stosowanie będzie możliwe, przy czym nie należy wskazywać konkretnej daty, jak to uczyniono w ustawie z dnia 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne, bowiem takie rozwiązanie jest fasadowe i budzi poważne wątpliwości co do racjonalności działań ustawodawcy, ale raczej tylko wskazać określone zdarzenie (np. do czasu rozpoczęcia funkcjonowania rejestru). Niezależnie od tego, celowość obwieszczania o sprzedaży przedsiębiorstwa jest trudna do zrozumienia. W jaki sposób miałoby to „zwiększyć transparentność postępowania upadłościowego” – tego uzasadnienie projektu nie wyjaśnia.

Przy tej okazji należałoby również postulować, w odniesieniu do art. 319 p.u., wprowadzenie opłaty od zarzutów na opis i oszacowanie – analogicznie jak to ma miejsce w postępowaniu egzekucyjnym. Stosowna zmiana powinna się pojawić w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Do wyjaśnienia.
69 Prezes Sądu Apelacyjnego w Szczecinie Projektowany art.316 ust.4 wydaje się zbędny. Transparentność w wypadku sprzedaży na etapie prepacku wynika z odrębnej regulacji (art.56 d ust.1 w zw. z art.53 ust.1 pr. upadł.), natomiast do czasu uruchomienia Rejestru, dodatkowe obowiązki publikacyjne, pociągają za sobą kolejny koszt postępowania i obciążają aparat sądu. Do wyjaśnienia.
70 Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Rozwiązanie to budzi wątpliwości, gdyż w praktyce oznacza ono, że nabywca przedsiębiorstwa upadłego nie wstąpi w prawa i obowiązki wynikające z umów niewymienionych w umowie sprzedaży przedsiębiorstwa. Tym samym powstaje wątpliwość , w jaki sposób zafunkcjonuje to rozwiązanie w przypadku, gdy przedmiotem działalności upadłego przedsiębiorcy jest sprzedaż towarów lub usług konsumentom (np. sprzedaż internetowa) Należy pamiętać, że konsumentom przysługują konkretne uprawnienia ustawowe – prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość – art. 27 ustawy o prawach konsumenta; prawo odstąpienia od umowy deweloperskiej – art. 29 ust. 1, 4 i 5 (przepisy o rachunku powierniczym – rart. 3 pkt 7 i 8, art. 4 rozdział 2) ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, roszczenie z tytułu rękojmi – art. 556 k.c. oraz gwarancji – art. 577 i n. k.c. Do wyjaśnienia.
71 Rada Legislacyjna W nowelizowanym art. 317 P.u. przewidziano kontrowersyjne – w ocenie Rady Legislacyjnej – rozwiązanie, odnoszące się do upadłości przedsiębiorczej, zgodnie z którym nabywca przedsiębiorstwa upadłego wstępuje w miejsce upadłego w prawa i obowiązki wynikające z tych umów, które zostały wymienione w umowie sprzedaży przedsiębiorstwa.

Taka propozycja prima facie wydaje się być atrakcyjna, gdyż umożliwia szybszą likwidację masy, w skład której wchodzą przecież także prawa i obowiązki wynikające z umów zawartych przez upadłego – sprzyja szybszemu uwolnieniu masy od umów, od których np. nie mógłby odstąpić syndyk na podstawie art. 98 P.u. Problem jednak polega na tym, że proponowany sposób nabycia przedsiębiorstwa .,wraz z umowami”, a zatem w drodze sukcesji generalnej, stanowiłby konstrukcję, która nie uwzględnia przesądzonego na gruncie art. 551 k.c. prawnego statusu przedsiębiorstwa jako zorganizowanego zespołu aktywów.

Konsekwencją kodeksowego ujęcia przedsiębiorstwa jest to, że zobowiązania wynikające z umów zawartych przez przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w oparciu o takie przedsiębiorstwo nie stanowią jego składników i mogą być przeniesione na inny podmiot, jedynie w drodze przejęcia długu na podstawie art. 519 k.c, czyli zasadniczo za zgodą wierzyciela.  Proponowana regulacja nie przewiduje uwzględnienia stanowiska wierzyciela co do wstąpienia przez inny podmiot w obowiązki dłużnika. Wierzyciel może jedynie w ciągu 30 dni odstąpić od takiej umowy.

Do wyjaśnienia.
72 MPiT Rozwiązanie to może spowodować zmniejszenie zaspokojenia wierzycieli. Należy rozważyć, czy wprowadzenie takiego rozwiązania nie zostanie odebrane jako potencjalne przyzwolenie na niekontrolowane zadłużanie się osób. Uwaga nieuwzględniona.
73 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Zbyt wąsko zakreślony katalog podstaw oddalenia wniosku o umorzenie. Bark w tym katalogu art. 286 § 1 k.k. lub innych przestępstw przeciwko obrotowi gospodarczemu. Do wyjaśnienia.
74 Krajowa Rada Sądownictwa Przesłanką wprowadzanych zmian w postępowaniu upadłościowym, w szczególności w odniesieniu do upadłości konsumenckiej jest ograniczenie zjawiska wykluczenia społecznego. Nie bez przyczyny projektodawca akcentuje cel postępowania, którym jest oddłużenie upadłego. Rada w tej sytuacji nie widzi celowości wprowadzania instytucji warunkowego umorzenia zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli (projektowany art. 369 ust. 1a i nast.). Instytucja ta wiąże się z daleko idącymi ograniczenia praw i wolności obywateli w sferze ekonomicznej, tym samym nie pozwala na ich przywrócenie do normalnego funkcjonowania w społecznej gospodarce rynkowej.

Instytucja warunkowego umorzenia zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli będzie nadto stanowiła znaczące obciążenie sądów upadłościowych orzekających w przedmiocie spłaty warunkowo umorzonych wierzytelności nawet 7 lat po zakończeniu postępowania upadłościowego.

W ocenie Rady, nieprecyzyjnie została również wskazana przesłanka trwałości sytuacji upadłego stanowiąca o możliwości zastosowania instytucji warunkowego umorzenia zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli. Przesłanka ta ma charakter wybitnie spekulacyjny, odnosi się do sytuacji przyszłej, wobec której brak jest możliwości dowodowych ustalenia jej zaistnienia bądź nie. Nawet w odniesieniu do osób trwale niezdolnych do pracy, korzystających z pomocy społecznej przy aktualnym sformułowaniu przesłanki możliwe jest postawienie tezy, iż ich sytuacja braku możliwości spłaty wierzytelności nie jest trwała, chociażby wobec przewidywania dziedziczenia, postępu medycyny, czy innych prawdopodobnych okoliczności.

Do wyjaśnienia. Możliwa jest znaczna modyfikacja tej propozycji
75 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu Koncepcję warunkowego umorzenia zobowiązań bez ustalenia planu spłaty należy ocenić negatywnie; w aspekcie praktycznym może oznaczać konieczność rozstrzygnięcia o ustalaniu planu spłaty po wielu latach przez inny skład co wiąże się z koniecznością analizy obszernego materiału dowodowego; nadto prawdopodobne jest ustawiczne składanie wniosków o ustalenie planu spłaty przez poszczególnych wierzycieli i to bez związku z ewentualną zmianą sytuacji upadłego, co będzie nakładać na sąd obowiązek ich rozstrzygania (wydawania szeregu orzeczeń w tym samym przedmiocie); brak przy tym ustawowych przesłanek merytorycznych takiego wniosku; konieczne będzie także rozpoznanie wniosków upadłego (np. o zatwierdzenie dokonanej czynności); zrodzi również konieczność przechowywania przez okres 7 lat akt upadłościowych jako podręcznych Do wyjaśnienia.
76 ZBP W szczególności Związek Banków Polskich podaje pod rozwagę rezygnację z proponowanego art. 1 pkt 31 Projektu (369 ust. 1a ustawy – Prawo upadłościowe) polegającego na umożliwieniu uzyskania oddłużenia poprzez umorzenie zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli. Powyższe jest zdecydowanie mechanizmem zbyt daleko idącym i może stanowić istotne ryzyko dla wierzycieli, gdyż może skutkować brakiem jakiejkolwiek spłaty przez upadłego. Do wyjaśnienia.
77 KPF Możliwość całkowitego umorzenia zobowiązań lub warunkowego umorzenia zobowiązań upadłego bez podjęcia fazy likwidacji majątku i ustalenia planu spłaty jest rozwiązaniem dalece ingerującym w prawa majątkowe wierzycieli, które przy tym daje pole do nadużyć po stronie dłużnika.

Ponadto przesłanki „trwałej”, jak i „przejściowej” niezdolności do spłaty zobowiązań ciążących na dłużniku nie mają charakteru obiektywnego, a co za tym idzie – wierzyciele będą zmuszeni do opierania się na wypracowanej przez sądy praktyce. To z kolei może prowadzić do niejednolitości w zakresie stosowania procedury upadłościowej. Projektodawca w uzasadnieniu do projektu ustawy wskazuje, że użycie w treści art. 369 ust. 1a określenia „trwale niezdolny” oznacza, że osobista sytuacja upadłego nie rokuje poprawy. W praktyce zasadnym zdaje się przyjęcie założenia, że trwała niezdolność do spłaty zaciągniętych zobowiązań może mieć miejsce wyłącznie w przypadku trwałej niezdolności dłużnika do zarobkowania. Tym samym rozważyć należy wprowadzenie obowiązku przedłożenia dokumentacji potwierdzającej  spełnienie tejże przesłanki przez dłużnika, np. orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy.

STANOWISKO W SPRAWIE NOWELIZACJI USTAWY – PRAWO UPADŁOŚCIOWE I NAPRAWCZE 13

Analogicznie, w przypadku niezdolności o charakterze przejściowym – projektodawca powinien wprowadzić obowiązek po stronie dłużnika do jednoznacznego udokumentowania takiego stanu. Za nieuzasadnione uznać należy także uprawnienie do umorzenia zobowiązań bez ustalenia planu spłaty wierzycieli na wniosek dłużnika (tak rozumiemy wzajemną relację pomiędzy projektowanym art. 369 ust. 1, a art. 4915a ust. 1 Projektu ustawy, które dotyczą odmiennych stanów faktycznych) niezależnie od tego czy dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnego zwiększenia jej stopnia umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Umyślne doprowadzenie do swojej niewypłacalności lub istotne jej zwiększenie polega na celowym zaciąganiu przez dłużnika zobowiązań bez zamiaru ich spłaty. Nietrudno sobie wyobrazić, że osoba nieposiadająca żadnego majątku może w krótkim czasie zaciągnąć wiele pożyczek i uzyskane w ten sposób środki pieniężne roztrwonić lub nieformalnie przekazać osobie bliskiej, czy też zaciągnąć kilka kredytów, wiedząc, że za chwilę straci źródło dochodu. Zachowanie takie z całą pewnością będzie stanowić umyślne doprowadzenie do swojej niewypłacalności przy całkowitym pokrzywdzeniu wierzycieli. Z kolei doprowadzenie do swojej niewypłacalności lub istotne jej zwiększenie wskutek rażącego niedbalstwa należy kwalifikować jako lekkomyślne zaciąganie zobowiązań w sytuacji, gdy dłużnik powinien zdawać sobie sprawę, że nie będzie w stanie ich spłacić. Każdy przypadek sąd powinien szczegółowo badać, starając się ustalić zarówno dokładny przebieg powstawania kolejnych zobowiązań dłużnika, jak i świadomość prawną i ekonomiczną samego dłużnika. Niezbędnym jest tu również ustalenie, na jaki cel dłużnik zaciągał swoje zobowiązania – bardziej liberalnie powinno się podejść do osoby, która zaciągała zobowiązania przykładowo na leczenie swoje lub osób najbliższych, a bardziej rygorystycznie do osoby, która zaciągała zobowiązania celem przykładowo zakupu samochodu czy wyjazdu na wczasy. Przesłanki te łączą w sobie obiektywne elementy natury faktycznej, które nawiązują do konstrukcji skargi pauliańskiej (art. 527 § 2 Kodeksu cywilnego) –istotnego narzędzia ochrony słusznych praw wierzycieli. W przypadku ustalenia przez sąd powyższych lub podobnych stanów faktycznych, wniosek dłużnika o ogłoszenie upadłości konsumenckiej powinien zostać oddalony. Pamiętać należy, że ratio legis powyższej regulacji polega na powstrzymaniu takich zachowań dłużnika, którymi wpędza się on w spiralę pogłębiającego się nadmiernego zadłużenia. Jako przykłady tego typu zachowań można wskazać zaciąganie kolejnych zobowiązań o dużej wartości oraz wyzbywanie się istotnych składników majątku lub ich przeznaczanie na inne cele niż spłata wierzycieli (np. w celu „wykorzystania” możliwości umorzenia zobowiązań, dłużnik kontynuuje proces zadłużania się). Rezygnacja z powyższej zasady oznacza zrównanie sytuacji prawnej dłużnika, który zadłuża się celowo, będąc w pełni świadomym niemożliwości spłaty swoich zobowiązań, oraz dłużnika, który swoją postawą podejmuje próbę realizacji podjętych przez siebie zobowiązań. Proponowana treść przepisu może przy tym doprowadzić do masowych prób wyłudzeń kredytów i pożyczek konsumenckich przez osoby, które nie mają zamiaru spłacić zobowiązania, a następnie ogłaszania przez nich upadłości konsumenckiej. Co więcej, czynnik dyscyplinujący dłużników i wymuszający poprawne zachowania społeczne, może zostać zastąpiony mechanizmem karnoprawnym. Rosnący po stronie wierzycielskiej ciężar ekonomiczny kosztów oddłużania osób fizycznych może przenieść ciężar sporu z dłużnikiem na płaszczyznę prawa karnego, a regułą mogą stać się zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa – przestępstwo wybiórczego spłacania wierzycieli (art. 302 Kodeksu karnego), a także ukrywania majątku (art. 300 Kodeksu karnego) czy też oszustwa (art. 286 Kodeksu karnego). W ocenie KPF jest to rozwiązanie dalece niekorzystne –zarówno dla Państwa (społeczeństwa), wierzycieli, jak i samym dłużników.

W związku z powyższym, KPF rekomenduje utrzymanie w powyższym zakresie rozwiązań dotychczasowych.

Do wyjaśnienia.
78 Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Należy wyraźnie sprecyzować co ustawodawca rozumie pod pojęciem sytuacji osobistej upadłego. Pod tym pojęciem może bowiem kryć się bliżej nieokreślony zakres danych osobowych osoby fizycznej, w tym samych szczególnych kategorii (zob. art. 9 RODO) Do wyjaśnienia.
79 Rada Legislacyjna Rada Legislacyjna zwraca uwagę na błąd redakcyjny, a w zasadzie to merytoryczny -w proponowanym art. 369 ust 5, w którym przewiduje się następującą treść: „Po wydaniu postanowienia, o którym mowa w ust. la (…)”; przy czym w art. 369 ust la nie ma mowy o żadnym postanowieniu, a tylko o możliwości złożenia przez dłużnika wniosku o oddłużenie bez ustalenia planu spłat. Uwaga legislacyjna – uwzględniona.
80 SSUiR Należy z całą mocą podkreślić, że projektowana zmiana znacząco – nawet o co najmniej rok – wydłuży postępowania upadłościowe, w tym konsumenckie – nawet dwukrotnie (dot. pkt 55 lit. d). Instytucja wstrzymania rozpoznania wniosku, wprowadzona jako instrument wyjątkowy ustawą z dnia 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne (art. 9b ust. 2) miała uzasadnienie w sytuacji, której dotyczą przepisy art. 9b. Natomiast poszerzanie jej zastosowania jak w omawianej projektowanej zmianie nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia, poza – w przypadku zmiany projektowanej w pkt. 55 lit. d) – specyficzną próbą naprawiania błędu, za jaki należy uznać uchylenie przepisów o dotychczasowej negatywnej przesłance do ogłoszenia upadłości. Ten zabieg legislacyjny w istocie stanowi swoiste obejście wyłączenia art. 35 w zakresie, w jakim wyłącza on stosowanie przepisów o zawieszeniu postępowania. Do wyjaśnienia.
81 Naczelna Rada Adwokacka Aby w pełni realizować cel wychowawczy prawa upadłościowego wobec osób fizycznych, a z drugiej strony uwzględnić istnienie oraz zakres zdolności zarobkowych danej osoby, konieczne jest oddzielenie instytucji spłaty części zobowiązań w ramach planu spłaty od innych obowiązków nakładanych na dłużnika w przyjętym po zakończeniu postępowania okresie.

W każdym przypadku sąd wyznacza okres próby, przy czym nie wyznacza wysokości spłat w tym okresie, wyznacza jedynie długość okresu, kierując się funkcją wychowawczą.

Długość okresu próby wynosi od 1 roku do 7 lat (tak jak przy planie spłaty).

W trakcie trwania okresu próby dłużnik podlega ograniczeniom i obowiązkom określonym w ustawie (zakaz dokonywania określonych czynności, składanie sprawozdania dotyczące stanu majątkowego, obowiązek odbycia szkolenia z zarządzania finansami osobistymi).

Niezależnie od okresu próby, w sytuacji istnienia zdolności zarobkowych dłużnika, sąd ustala plan spłat. Plan spłaty powinien pełnić mocno zarysowaną funkcję wychowawczą, w związku z czym:

1.       Sad powinien mieć możliwość wyznaczenia planu spłaty od 1 roku do 7 lat.

2.       Przy wyznaczaniu wysokości miesięcznej raty, sędzia powinien kierować się zdolnością do spłat.

3.       Przy wyznaczaniu długości planu spłaty, sędzia powinien kierować się wychowawczą funkcją planu spłaty.

4.       Ustalając plan spłaty, sąd nie decyduje o umorzeniu zobowiązań – w postanowieniu o wyznaczeniu planu spłaty nie powinno dochodzić do umorzenia zobowiązań. Umorzenie zobowiązań powinno nastąpić na dotychczasowych zasadach, czyli po wykonaniu planu spłaty, ale bez dodatkowych warunków (art. 370f  ust. 1 projektu oraz 491(21) ust. 1 p.u.).

5.       Projekt nowelizacji nie zakłada zmiany brzmienia art. 491(21) ust. 1 p.u., podczas gdy zmienia brzmienie art. 491(15) ust. 2 p.u., co jest w konsekwencji błędem – powinno być analogicznie jak w przypadku osoby fizycznej-przedsiębiorcy, tj. zmiana art. 370a ust. 2 p.u. skutkować musi zmianą art. 370f ust. 1 p.u.

Do wyjaśnienia.
82 Sąd Najwyższy Zmiana zaproponowana w art. 369 p.u. jest odejściem przez projektodawcę od dotychczasowego rozstrzygnięcia, że sąd oddala wniosek o umorzenie zobowiązań upadłego jeżeli upadły doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Projekt zakłada, że upadły, który w ten sposób rozporządzał swoim majątkiem powinien być traktowany surowiej i wydłużył względem niego okres obciążenia obowiązkiem spłaty na rzecz wierzycieli do lat 7. Projektowany przepis zawiera jednak pojęcia nieostre, które mogą budzić wątpliwości interpretacyjne, a nawet prowadzić do nadużyć. W sposób naturalny pojawia się pytanie o definicję zawartego w art. 369 ust. 1 p.u. pojęcia osoba trwale niezdolna do dokonywania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty. W uzasadnieniu projektu znajduje się próba wyjaśnienia tego pojęcia poprzez wskazanie, że chodzi o osobę której osobista sytuacja upadłego nie rokuje poprawy – przykładowo upadły jest trwale niezdolny do jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Próba definicji tego pojęcia jest jednak nieudolna, wskazuje bowiem tylko na jeden z wielu możliwych wariantów tej sytuacji. Ponadto przykład ten dotknięty jest błędem logicznym, gdyż to że osoba jest trwale niezdolna do pracy zarobkowej nie oznacza, że nie ma żadnych przychodów. Pozostawienie tego pojęcia w takim kształcie może stanowić podstawę do nadużyć ze strony uczestników obrotu, a potem może skutkować rozbieżnością w orzecznictwie i praktyce sądów. Podobnie należy ocenić zawarte w art. 369 ust. 2c pojęcie „w szczególnie uzasadnionych wypadkach”. Do wyjaśnienia.
83 ZUS Należy zauważyć, że na podstawie projektowanego art. 369 ust. 1 możliwe  będzie umarzanie zobowiązań upadłego, który jest osobą prowadząca działalność gospodarczą. Oznacza to, że upadły będzie mógł złożyć wniosek o umorzenie nie tylko zobowiązań, które wynikają z nieopłaconych składek na własne ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, ale także zobowiązań, które powstały na skutek nieopłacenia należności za zatrudnionych pracowników. Biorąc pod uwagę, że liczba wniosków o ogłoszenie upadłości osób fizycznych ma tendencję wzrostową istnieje poważne ryzyko, że w oparciu o tak zaproponowane przepisy przedsiębiorcy będą wykorzystywać  możliwość oddłużania się poprzez umorzenie zobowiązań, co może mieć negatywny wpływ na stan finansów ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych,

dla wierzyciela należności publicznoprawnych, jakim jest Zakład, wprowadzona instytucja „warunkowego umorzenia zobowiązań” oznaczać będzie konieczność stałego monitorowania sytuacji majątkowej dłużnika przez okres co najmniej 7 lat bez możliwości wszczęcia egzekucji, a tym samym bez dostępu do instrumentów umożliwiających pozyskiwanie danych o składnikach majątkowych dłużnika. Z tego też względu proponujemy, żeby obowiązek wskazany w ust. 2d  (tj. konieczność  składania sprawozdania sądowi) upadły realizował także wobec wierzycieli należności publicznoprawnych;

Do wyjaśnienia.
84 RCL Konieczność skorelowania zmiany z projektem KRZ – (UC96) Uwaga uwzględniona.
85 Sąd Najwyższy Wątpliwości budzi tylko kazuistyczny charakter proponowanego przepisu, co nie spełnia wymagań §§ 4 i 5 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie zasad techniki prawodawczej. Do wyjaśnienia.
86 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Projekt utrzymuje wręcz patologiczną sytuację, w której sędzia – komisarz, który prowadzi dane postępowanie i zna je najlepiej nie może wchodzić w skład sądu Do wyjaśnienia.

Projekt przewiduje wyłączenie w upadłości konsumenckiej stosowania art. 150 ust. 3, co umożliwia wyznaczanie do składu sądu sędziego – komisarza.

Regulacja niezgodna z § 11 zasad techniki prawodawczej – w ustawie nie zamieszcza się wypowiedzi, które nie mają charakteru norm prawnych. Można rozważyć zmianę formularza.
Przepis ten powinien sformułowany w sposób kategoryczny, z zaznaczeniem, że obowiązek ten istnieje, gdy dłużnik posiada telefon/ adres e-mail
87 SSUiR a)      Utrzymanie wyłączenia stosowania art. 38 ust. 1, 2 i 3 (w art. 491(2) ust. 1) pozostaje w sprzeczności z projektowaną możliwością ustanowienia tymczasowego nadzorcy sądowego w postępowaniu o ogłoszenie upadłości osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej. Proponowana treść zmienionego przepisu jest rozbieżna z uzasadnieniem tej zmiany. Nadto, wyłączenie stosowania art. 150 ust. 3 w postępowaniu upadłościowym „konsumenckim” jest systemowo niespójne i sprzeczne z przesłankami i celem wprowadzenia wyłączenia sędziego-komisarza ze składu sądu upadłościowego. O ile powszechnym postulatem praktyków jest przekazanie planów spłaty i umorzenia zobowiązań bez ustalania planu spłaty do kompetencji sędziego-komisarza, o tyle całkowite wyłączenie ww. zasady w postępowaniu „konsumenckim” jest nieprawidłowym zabiegiem legislacyjnym i praktycznym. W praktyce zatem sędzia-komisarz jako sąd będzie mógł orzekać o wynagrodzeniu syndyka i o umorzeniu postępowania, co jest sprzeczne z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz ze słuszną w tym zakresie zmianą przepisów dokonanych ustawą – Prawo restrukturyzacyjne.

b)      Należy zatem rozważyć przekazanie planów spłaty i umorzenia zobowiązań bez ustalania planu spłaty do kompetencji sędziego-komisarza, z równoczesnym wyłączeniem art. 222 ust. 1 zd. drugie.

c)       Wskazać też trzeba, że uzasadnienie w żaden sposób nie wyjaśnia, jaka intencja przyświecała projektodawcy przy uchyleniu wyłączenia stosowania art. 74 w postępowaniu konsumenckim.

Do wyjaśnienia.

(c – uzasadnienie zostanie uzupełnione)

88 KIDR Doprecyzowanie w art. 491(2) PU, iż w postępowaniu upadłościowym wobec konsumentów nie stosuje się art. 361 ust. 1 i 2 PU, stosuje się natomiast nowo wprowadzony ust. 3 tego przepisu, który reguluje sytuację umorzenia postępowania w przypadku, gdy sprzedany został przedmiot obciążony rzeczowo (Jeśli w toku postępowania doszło do sprzedaży rzeczy, wierzytelności lub praw, wymagającej sporządzenia oddzielnego planu podziału, o którym mowa w art. 348, umorzenie postępowania nie może nastąpić wcześniej niż po wykonaniu planu podziału sum uzyskanych ze sprzedaży tych rzeczy, wierzytelności lub praw.). Istotne jest zastosowanie tej regulacji również w upadłości konsumenckiej. Uwaga uwzględniona.
89 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Praktyka pokazuje, że dłużnicy nie składają wniosków o zawarcie układu z wierzycielami. Większość upadłych wnosi o umorzenie bez ustalania planu spłat wierzycieli. Postępowanie o zatwierdzenie układu nie cieszy się także popularnością wśród przedsiębiorców. Nowa instytucja okaże się martwa lub będzie skutkować wydłużeniem postępowania.

Razi sformułowanie „sąd może skierować dłużnika do postępowania o zatwierdzenie układu”. Powinno być sąd może skierować sprawę (wniosek) do postępowania o zatwierdzenie układu.

Do wyjaśnienia.
90 Prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie W pierwszej kolejności skierowanie dłużnika do postępowania o zatwierdzenie układu (które będzie trwało nie krócej niż 3 miesiące – art. 49113 ust. 5 pr. up. – a w praktyce co najmniej 6 miesięcy);

po nieudanym zawarciu układu sąd będzie mógł ustanowić tymczasowego nadzorcę sądowego, który będzie zobowiązany między innymi przygotować z urzędu spis wierzycieli (art. 4913c ust. 2 pkt 6 pr. up.). Mając na uwadze, iż zwykle konsument posiada jedynie szczątkową dokumentację, przygotowanie spisu będzie niezmiernie czasochłonne, a czasami wręcz niemożliwe. Podnieść zatem należy, że sporządzanie listy wierzytelności w upadłości konsumenckiej na podstawie zgłoszeń wierzytelności jest zdecydowanie prostszą, szybszą i efektywniejszą formą ustalenia wierzycieli, szczególnie, gdy znaczna część wierzycieli w ogóle nie dokonuje zgłoszenia wierzytelności. Ponadto sporządzenie opinii przez tymczasowego nadzorcę sądowego, wraz z koniecznością umożliwienia uczestnikom wypowiedzenia się w tym zakresie, skutkować będzie upływem kolejnych ok. 6 miesięcy;

po stwierdzeniu przez sąd, w oparciu o opinię tymczasowego nadzorcy sądowego, że nie istnieją podstawy do umorzenia zobowiązań bez ustalenia planu spłaty, sąd będzie mógł ogłosić upadłość dokonując uprzednio analizy nie tylko negatywnych przesłanek do ogłoszenia upadłości, ale również podstaw do odrzucenia wniosku, przekazania zgodnie z właściwością miejscową, gdyż okoliczności będące podstawą takich rozstrzygnięć mogą ujawnić się dopiero na etapie sporządzania opinii przez tymczasowego nadzorcę sądowego;

sąd po ogłoszeniu upadłości, tj. na etapie tworzenia planu spłaty, będzie analizował przyczyny niewypłacalności, w sytuacji, gdy ujawnią się okoliczności wskazane w art. 491ust. 2 – 4 pr. up. (art. 49110 ust. 10 pr. up.). Tym samym mimo prowadzenia postępowania upadłościowego, wykonania wielu czynności przez organy postępowania, nie zostanie osiągnięty żaden cel.

Analizowane zmiany prowadzą zatem do skomplikowania postępowania upadłościowego w przedmiocie ogłoszenia upadłości i jego wydłużenia. Należy również wspomnieć, odwołując się do praktyki, że wierzyciele w upadłości konsumenckiej nie są zainteresowani zawieraniem żadnego układu z dłużnikiem. Ponadto działalność ewentualnego tymczasowego nadzorcy sądowego pokrywa się w istocie z działaniami syndyka po ogłoszeniu upadłości.

Do wyjaśnienia.
91 SSUiR a)  Pomysł kierowania dłużnika do postępowania o zatwierdzenie układu wydaje się kuriozalny. O ile samo stosowanie tego typu postępowania w upadłości tzw. konsumenckiej jest zasadne, chociaż należy przypuszczać, że w praktyce zdarzy się nader rzadko, o tyle należałoby je wdrażać na wniosek dłużnika. Wbrew pozorom dłużnicy składający wniosek o ogłoszenie upadłości „konsumenckiej” są bardzo dobrze zorientowani w swoich prawach i możliwościach oferowanych przez ustawę, nadto – bardzo często są wspierani przez profesjonalnych pełnomocników, którzy z pewnością docenią możliwość zastosowania tego postępowania w odniesieniu do ich mocodawców. Kierowanie do tego typu postępowania przez sąd, w dodatku z możliwością „wskazania innego doradcy restrukturyzacyjnego” przez dłużnika jest rozwiązaniem bardzo złym, a z całą pewnością znacząco wydłuży postępowania konsumenckie, co zdaje się jest sprzeczne z celem założonym przez projektodawcę w tym przypadku.

b)  Należy również wskazać, w odniesieniu do projektowanej zmiany art. 4913b, że celowe byłoby dodanie w art. 4913b ust. 2 p.u. zdania, że  pozostawienie wniosku wierzyciela bez rozpoznania oznacza zakończenie postępowania; bez odpowiedniej regulacji w tym zakresie nie ma podstaw do zakreślenia sprawy w repertorium GU.

Do wyjaśnienia.

(ppkt b – przyjęty)

92 Prokuratoria Generalna RP a)      Zważywszy na zakres obowiązków nadzorcy układu oraz jego funkcję w postępowaniu upadłościowym w kontekście zasady równego traktowania wierzycieli wydaje się, że jego wynagrodzenie winno być ustalane przed przystąpieniem do wykonywania obowiązków, analogicznie jak  to jest uregulowane wprost w art. 35 P.r. albo poprzez odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów o syndyku – w kontekście ustalania wynagrodzenia tj. do art. 163 i n. prawa upadłościowego.

b)      Wydaje się, że określenie 5 – miesięcznego terminu do zawarcia układu z wierzycielami może w praktyce stanowić przeszkodę formalną do zawarcia układu, który w konkretnym przypadku mógłby zostać zawarty. Pozostawienie w tym zakresie – co do określenia terminu maksymalnego – decyzji sądowi wydaje się rozwiązaniem, które pozwoli osiągnąć obydwa cele ustawy – efektywność i szybkość postępowania.

Do wyjaśnienia

(ppkt a przyjęty)

93 Sąd Najwyższy Rozwiązanie to ma zapewnić kompleksową restrukturyzację zobowiązań dłużnika będącego konsumentem. Może być jednak niedogodne dla wierzycieli (zwłaszcza banków hipotecznych), którzy na realizację swoich wierzytelności będą musieli czekać więcej niż standardowo przewiduje to układ. Okoliczność ta może zniechęcać banki do wyrażania zgody na układ z dłużnikiem i restrukturyzację w ten sposób jego długów. Do wyjaśnienia – projekt zawiera przepis dedykowany wierzycielom zabezpieczonym rzeczowo – rozważa się jednak doprecyzowanie tych przepisów
94 Naczelna Rada Adwokacka Proponujemy następujące zmiany:

-Z nowelizacji należy usunąć możliwość przymusowego skierowania do samodzielnego zbierania głosów przez dłużnika (tj. 4913a ust. 2 projektu p.u.);

– Alternatywnie, można wprowadzić przepisy, zgodnie z którymi sąd kieruje dłużnika do postępowania o zatwierdzenie układu, lecz zadania związane z przygotowaniem procedury głosowania wykonywałby powołany przez sąd tymczasowy nadzorca sądowy po wcześniejszej ocenie, czy ewentualne zawarcie układu jest w ogóle możliwe;

– Tymczasowy nadzorca sądowy zabezpieczałby majątek dłużnika i jako podmiot niezwiązany z dłużnikiem gwarantowałby transparentność postępowania.

– W razie złożenia przez dłużnika wniosku o zatwierdzenie zawartego już układu stosować należy przepisy ustawy – Prawo restrukturyzacyjne, w szczególności w zakresie wyboru nadzorcy układu, procedury głosowania oraz postępowania sądowego. Konieczne byłoby dostosowanie do specyfiki upadłości konsumenckiej przepisów o planie restrukturyzacyjnym oraz o sprawozdaniu nadzorcy układu.

– W drodze układu z wierzycielami dłużnik powinien mieć możliwość zrestrukturyzowania  wierzytelności wszelkiego rodzaju. Być może niektóre wierzytelności (objęte art. 49121 ust. 2 p.u.) powinny być objęte układem wyłącznie po zgodzie wierzyciela lub po braku jego sprzeciwu.

– Powinien być przygotowywany plan restrukturyzacyjny, jednak w nieco mniejszym zakresie niż w przypadku postępowań restrukturyzacyjnych, ale jednocześnie w poszerzonym zakresie w stosunku do wstępnego planu restrukturyzacyjnego. Plan restrukturyzacyjny ma pełnić funkcję edukacyjną, wychowawczą. Stosujemy odpowiednio przepisy dot. postępowania o zatwierdzenie układu z restrukturyzacji. (słusznie przyjęto w art. 4913a ust. 12 projektu p.u.)

Do wyjaśnienia.
95 RPO W obecnej sytuacji społecznej należy mieć na względzie okoliczność, że większość młodych obywateli posiada zaciągnięte na kilkadziesiąt lat kredyty hipoteczne na zakup mieszkania. Likwidacja majątku dłużnika – konsumenta i sprzedaż zadłużonego mieszkania powoduje negatywne skutki społeczne. Dłużnik taki zmuszony jest do poszukiwania nowego lokalu, z reguły do wynajęcia. Tymczasem zasadne wydaje się rozważenie, czy w takiej sytuacji restrukturyzacja nie powinna polegać na umorzeniu określonej części zaciągniętego kredytu mieszkaniowego (np. 20 %). Pozostałą część kredytu dłużnik spłacałby przez kolejne kilkadziesiąt lat, jak np. wynikałoby to z pierwotnej umowy. W obecnym kształcie przepisów upadłości konsumenckiej, takie rozwiązanie wydaje się niemożliwe do zastosowania. Do dyskusji – rozważane jest poszerzenie projektu o przepisy pozwalające łatwiej restrukturyzować długi zabezpieczone na nieruchomościach
96 Rada Legislacyjna Bąd redakcyjny zawiera art. 4913a ust 3; proponuje się w nim treść: „W postanowieniu o skierowaniu wniosku, o którym mowa w ust. 2 do postępowania (.».)”, podczas gdy w ust. 2 jest mowa o „skierowaniu dłużnika, który złożył wniosek (…) do postępowania (…)”. Uwaga uwzględniona.
97 Rada Legislacyjna W nowym art. 4913b ust. 1 Pu. w związku z przyjęciem rozwiązania pozwalającego na złożenie wniosku przez wierzyciela o ogłoszenie upadłości konsumenta będącego byłym przedsiębiorcą, w okresie roku od wykreślenia z rejestru, konieczne jest uzupełnienie regulacji o przepis rozwiązujący wątpliwości związane z rozpoznawaniem przez sąd jednocześnie wniosku dłużnika i wierzyciela. Omawiany projektowany przepis stanowi, że w przypadku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości przez dłużnika i przez wierzyciela, w pierwszej kolejności – „rozstrzyga się” wniosek dłużnika – w ocenie Rady Legislacyjnej przepis ten powinien posługiwać się słowem „rozpoznaje się”. Uwaga uwzględniona.
98 ZUS W art. 4913c ust. 2 pkt 3 należy zastąpić wyrazy „ubezpieczenie społeczne”
na „ubezpieczenia społeczne”;
Uwaga uwzględniona.
99 Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Należy dookreślić jakie konkretnie informacje dotyczące dłużnika będą przetwarzane przez nadzorcę sądowego. Koniecznym jest także zakreślenie okresu, w którym nadzorca sądowy będzie uprawniony do przetwarzania danych osobowych dłużnika Do wyjaśnienia.
100 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu Możliwość powołania tymczasowego nadzorcy sądowego w przypadku gdy z treści wniosku wynika, że dłużnik nie posiada majątku i dochodów pozwalających na spłatę wierzycieli będzie pociągać istotne konsekwencje dla budżetu państwa. Praktyka pokazuje, że przytłaczjąca większość dłużników deklaruje brak majątku, co kolei pociągałoby za sobą konieczność wyznaczenia tymczasowego nadzorcy sądowego; przy skali wniosków o ogłoszenie upadłości tzw. konsumenckiej w krótkim czasie spowoduje to brak osób gotowych do podjęcia się tej funkcji i złożenia sprawozdania w rozsądnym terminie, co przełoży się na przedłużenie postępowania; nie bez znaczenia pozostawać będą także koszty wynagrodzenia tymczasowego nadzorcy sądowego Do wyjaśnienia.
101 Sąd Najwyższy Warto rozważyć możliwość wprowadzenia tej formy zabezpieczenia (ustanowienie TNS) w każdej sprawie o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Do wyjaśnienia.
102 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Proponowane rozwiązanie jest zbyt liberalne. Doprowadzi do prowadzenia postępowań wobec osób, które wyzbyły się majątku np. przez darowizny, popełniły przestępstwa przeciwko mieniu, zaciągnęły zobowiązania w oczywisty sposób przekraczające możliwości płatnicze dłużnika, dopuściły się rażącego niedbalstwa przy prowadzeniu działalności gospodarczej, uchylały się od regulowania podatków i składek na ubezpieczenie społeczne, ukrywały dochody lub rezygnowały z pracy zarobkowej celem nieumożliwienia egzekucji z wynagrodzenia za pracę itp.

Należy liczyć się z tym, że po uchwaleniu projektu, dłużnicy będą podejmować nieuczciwe działania z myślą o tym, by następnie uzyskać oddłużenie.

Projekt nie zawiera realnej oceny wpływu zmian na gospodarkę. Nie przeprowadzono jakichkolwiek badań, które pozwoliłyby oszacować negatywny wpływ ogłaszania upadłości tysięcy sprawców nieuczciwych zachowań na gospodarkę, zwłaszcza system bankowy, a także finanse publiczne.

Nie ma uzasadnienia, aby osoby nieuczciwe korzystały z takich dobrodziejstw jak pokrywanie kosztów postępowania ze Skarbu Państwa lub wydzielanie środków z ceny sprzedaży nieruchomości na pokrycie kosztów najmu.

Projektodawca nie uwzględnił wpływu projektowanych zmian na funkcjonowanie sądów upadłościowych. Przesunięcie badania umyślności powstania stanu niewypłacalności na etap ustalania planu spłat wierzycieli może mieć negatywny wpływ na sprawność postępowania.

Uwaga częściowo uwzględniona.

Należy jednak zwrócić uwagę, że w przypadku przedsiębiorców bada się wyłącznie niewypłacalność. Ponadto, bada się także czy nie doszło do wyprowadzenia majątku przez dłużnika, aby mimo wszystko ogłosić upadłość (art. 13). Nikt jednak nie twierdzi, że ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy nie jest sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości.

Nowelizacja powinna uwzględniać wypracowaną już w praktyce sądowej linię orzeczniczą polegającą na łącznym stosowaniu z art. 4914 wentyla bezpieczeństwa w postaci względów słuszności i względów humanitarnych. Ust. 1 tego art. nie powinien być wykreślony tylko uzupełniony o możliwość ogłoszenia upadłości w szczególnych okolicznościach, mimo zawinienia dłużnika.

Proponowana zmiana oznacza automatyzm ogłoszenia upadłości, a tym samym nie ma nic wspólnego z ogólnie pojonowanym wymiaru sprawiedliwości.

Przesunięcie badania zawinienia na czas po ogłoszeniu upadłości, przesunie ciężar postępowania na etap po ogłoszeniu upadłości. Upływ czasu może uniemożliwić wyjaśnienie okoliczności budzących wątpliwości.
Liberalizacja przesłanek ogłoszenia upadłości konsumenckiej nie jest w żadnej mierze dostosowana do przepisów prawa karnego, w szczególności do treści art. 301 § 2 i 3 k.k.

W efekcie ostateczny efekt postępowania upadłościowego będzie zależał głównie od aktywności wierzycieli danego dłużnika i organów ścigania.

Powstają wątpliwości, czy sąd będzie miał obowiązek zawiadamiania organów ścigania, jeśli z okoliczności przedstawionych w sprawie będzie wynikało, że dłużnik doprowadził do swej niewypłacalności umyślnie.

Proponuje się dodanie do art. 4914 ust. 1 p.u. przesłanki względów słuszności lub względów humanitarnych oraz uchylenie art. 301 § 3 k.k.

Możliwa jest także zmiana art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim i ustaowe ograniczenie maksymalnej wysokości kosztów kredytów i pożyczek, co mogłoby mieć pozytywny wpływ na ograniczenie zjawiska tzw. spirali zadłużenia.

103 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu koncepcję odstąpienia od przesłanki oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości w postaci doprowadzenia do niewypłacalności umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa należy ocenić negatywnie. Społeczny wydźwięk przyzwolenia ustawodawcy na samo zadłużanie w perspektywie uzyskania umorzenia zobowiązań rodzi ryzyko zwiększenia skali tego rodzaju patologicznych zachowań. Praktyka pokazuje, że najczęściej tego rodzaju zachowania prezentują osoby o niskich dochodach i braku majątku, co w praktyce powodowałoby brak możliwości uzyskania przez wierzycieli jakiegokolwiek zaspokojenia, a jednocześnie generowało koszty dla budżetu państwa; w tym wypadku projektowany przepis art. 49115 ust. 1 zd. 2 p.u. (ustalenie dłuższego okresu wykonania planu spłaty) nie pozwala na wyłącznie a limine przepisu art. 49116 p.u. (umorzenie zobowiązań bez planu spłaty); kompromisem może być zamieszczenie tej przesłanki w art. 4914 ust. 2 p.u. co da możliwość (obecnie nieistniejącą) zastosowania również w tym wypadku tzw. klauzuli humanitarnej Do wyjaśnienia.
104 Prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie a)      Skutkiem powyższej zmiany będzie usankcjonowanie świadomego, umyślnego pokrzywdzenia wierzycieli przez dłużnika. Nie można także wykluczyć, że konsument zostanie w ten sposób zachęcony do umyślnego doprowadzania do swojej niewypłacalności, w celu osiągnięcia korzyści kosztem wierzycieli. Natomiast samo wydłużenie okresu planu spłaty do 7 lat (pkt 57 projektu – art. 49115 ust. 1 pr. up.) tylko w niewielkim stopniu będzie zniechęcało dłużników mających na celu wykorzystanie procedury oddłużeniowej do umyślnego doprowadzania do swoje niewypłacalności, a jedynie może wpłynąć na kalkulację i wręcz zachęcać do zwiększonego pokrzywdzenia wierzycieli na wypadek wydłużonego okresu planu spłaty.

b)      Projektodawca uzasadnia fundamentalną zmianę (dotyczącą rezygnacji badania przez sąd, na etapie ogłaszania upadłości, zawinienia dłużnika w doprowadzeniu lub pogłębieniu stanu niewypłacalności) usprawnieniem procedury (str. 2 uzasadnienia do projektu), co nie tylko nie zostanie osiągnięte, lecz doprowadzi do zwiększenia liczby postępowań upadłościowych i w efekcie do wydłużenia czasu ich trwania.

c)       Podkreślić również należy, że okres planu spłaty, z punktu widzenia sądu, mimo formalnego zakończenia postępowania, oznacza zwykle konieczność podejmowania kolejnych czynności (art. 49118 i następne pr. up.). Zatem wydłużenie okresu planu spłaty do 7 lat spowoduje, że sprawy teoretycznie archiwalne będą w praktyce zwiększać zakres obowiązków sądu i będą skutkować wydłużeniem czasu trwania postępowań ,,w toku”.

d)      Krytycznie także należy odnieść się do propozycji zmiany przesłanek określonych w art. 4914 ust. 2 pr. up., w szczególności do uznania, iż dopiero orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej będzie przeszkodą do ogłoszeniu upadłości konsumenckiej (pkt 3). W konsekwencji należy się spodziewać, że wierzyciele w celu uniemożliwienia umorzenia ich zobowiązań, będą wnosić liczne wnioski o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. Są to postępowania czasochłonne i w sposób istotny zwiększą obciążenie wydziałów upadłościowych. Z kolei negatywna przesłanka ogłoszenia upadłości w postaci skazania za przestępstwa (art. 4914ust. 2 pkt 5 pr. up.) pozostaje w sprzeczności z kierunkiem liberalizującym przesłanki negatywne, gdyż w obecnym stanie prawnym samo skazanie za dane przestępstwo nie oznacza jeszcze, iż niewypłacalność była związana właśnie z tym konkretnym czynem karalnym.

Do wyjaśnienia.
105 SSUiR Uchylenie ust. 1 w art. 4914  jest przez Stowarzyszenie oceniane jednoznacznie negatywnie. Z całą mocą należy podkreślić, że na gruncie społecznym zmiana taka może spowodować bardzo niebezpieczne zjawiska i wyzwolić zachowania niepożądane nie tylko dla obrotu prawnego i gospodarczego, ale również dla samego życia społecznego. Zmiana taka, w ocenie Stowarzyszenia, jest wielce szkodliwa i absolutnie nieprzemyślana oraz oderwania od realiów praktyki. Decydując się na taki zabieg, ustawodawca musi wziąć pod uwagę, że w istocie daje komunikat, że można nie płacić swoich długów, można zaciągać zobowiązania w warunkach odpowiadających znamionom czynu określonego w art. 286 k.k. (nota bene, nie wymienionego w wykazie projektowanych przepisów art. 369 ust. 3 pkt 6 i art. 4914 ust. 2 pkt 5), a po pewnym czasie – nawet dłuższym – uzyskać całkowite oddłużenie (a w nierzadkich zapewne w praktyce przypadkach – nawet bez ustalania planu spłaty). Tymczasem wielu dłużników nie zasługuje na oddłużenie, nawet po wydłużonym okresie spłaty, a przewidziane w projekcie wyjątki (orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej, skazanie za określone przestępstwa) nawet w nikłym stopniu nie rozwiązują problemu. Nadto, takie ukształtowanie przepisów spowoduje znaczne perturbacje w praktyce. Skoro bowiem zakaz prowadzenia działalności gospodarczej ma być orzeczony prawomocnie, to np. wobec trwającego postępowania w tym przedmiocie sąd będzie musiał ogłosić upadłość, z pełną świadomością, że w późniejszym czasie postępowanie trzeba będzie umorzyć. Zarówno to, jak i w ogóle wprowadzenie swoistego automatyzmu w ogłaszaniu upadłości konsumenckiej rodzi pytania o zasadność utrzymywania postępowania o ogłoszenie upadłości w sądach. Być może, przy takiej polityce ustawodawcy, bardziej racjonalne byłoby przeniesienie tych postępowań na grunt procedury administracyjnej, na wzór francuski, z powierzeniem sądom jedynie niektórych, najistotniejszych spraw (np. rozpoznawanie zażaleń, ustalanie planu spłaty czy umorzenie zobowiązań dłużnika bez ustalenia planu spłaty). Być może należałoby rozważyć utworzenie specjalnych komisji przy ośrodkach pomocy społecznej, które będą wydawały decyzje o upadłości konsumenckiej, a jedynie na dalszych etapach – już postępowania upadłościowego – dochodziłoby do ingerencji i kontroli sądowej. Utrzymywanie modelu sądowego przy tak liberalnie zakreślonych przesłankach upadłości konsumenckiej jest całkowicie nieracjonalne, kosztowne i nieefektywne.

O wiele trafniejszym rozwiązaniem, prowadzącym do uzyskania celu, który – jak zdaje – przyświecał ustawodawcy, jest dodanie także w przypadku art. 4914 ust. 1 klauzuli słuszności i humanitaryzmu. Zabieg ten nadto znacząco uprości przepisy, które w świetle planowanej zmiany w sposób całkowicie nieuzasadniony zostaną skomplikowane ponad miarę, czyniąc ustawę jeszcze bardziej nieczytelną.

Przy okazji Stowarzyszenie zwraca uwagę na coraz częstsze przypadki składania przez upadłych „konsumentów” wniosków o umorzenie postępowania, niejednokrotnie w sytuacji, w której np. syndyk doprowadził do uznania czynności dokonanej przez upadłego za bezskuteczną. Po umorzeniu postępowania, były upadły staranniej zabezpiecza swój majątek, tak by nie było już ryzyka wejścia tego majątku do masy upadłości i ponownie składa wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Działania takie, jednoznacznie nakierowane na pozbawienie wierzycieli możliwości zaspokojenia, powinny potkać się z reakcją ustawodawcy chociażby w postaci czasowej niemożności ogłoszenia upadłości konsumenckiej, tak jak ma to miejsce w obecnym art. 4914 ust. 2 – poprzez usunięcie w pkt. 1 słów: „z innych przyczyn niż na wniosek dłużnika”.

Do wyjaśnienia.
106 RPO Jednocześnie krytycznie wyrażono się wobec niejako „karnego” wydłużenia okresu wykonania planu spłaty wierzycieli. Analiza projektowanych zmian wskazuje bowiem na przesunięcie w czasie badania przesłanek ogłoszenia upadłości. Dopiero bowiem na etapie ustalania planu spłaty oceniana będzie kwestia dobrej czy złej wiary dłużnika. Tymczasem takie przesunięcie może negatywnie wpływać na dłużnika, głównie z tej przyczyny, że sąd nie będzie mógł kontynuować postępowania, gdyż już nie będzie istniał majątek. Dłużnik nadal będzie pozostawał w niepewności, co do swego stanu prawnego. Nadto, w przypadku liberalizacji przesłanek ogłoszenia upadłości, zastanowienia wymaga, czy badanie stopnia winy upadłego na dalszym etapie postępowania nie pozostaje w sprzeczności z przyjętą przez ustawodawcę ideą oddłużenia nawet nierzetelnego konsumenta i czy w rzeczywistości możliwe będzie oddłużenie takiej osoby. Do wyjaśnienia.
107 KIDR W przypadku doprowadzenia do niewypłacalności umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa  w miejsce wydłużonego planu spłat (do 84 miesięcy) wprowadzenie zasady, iż oddłużenie nie może nastąpić (oddala się wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej), jeżeli czynność podjęta umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa prowadząca do niewypłacalności lub zwiększająca jej stopień została dokonana przez upadłego w ciągu ostatnich 10 lat.

W ten sposób ujednolicone zostaną negatywne przesłanki oddłużenia. Dotychczasowa propozycja dająca ochronę dłużnikowi, który doprowadził do swojej niewypłacalności umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa jest dyskusyjna z aksjologicznego punktu widzenia (nawet przy wydłużonym okresie spłat), w szczególności w porównaniu z pozostałymi negatywnymi przesłankami, które eliminują możliwość prowadzenia postępowania przez okres 10 lat, a mogą wynikać z czynności dłużnika o znacznie niższym stopniu naganności niż umyślne doprowadzenie do niewypłacalności (np. czynność bezskuteczna). Z tego punktu widzenia dotychczasowy projekt wydaje się również krzywdzący dla wierzycieli. Powyższa propozycja zmierza do odpowiedniego wyważenia interesów dłużnika i wierzycieli, z jednej strony nie daje nielojalnemu dłużnikowi natychmiastowej ochrony, a z drugiej strony nie zamyka na zawsze drogi do oddłużenia. Postulowane jest jednak wprowadzenie pojęcia rzetelnego dłużnika, jako kwalifikującego się do oddłużenia w toku upadłości konsumenckiej.

Do wyjaśnienia.
108 Instytut Allerhanda W pierwszej kolejności należy wskazać, że proponowana zmiana zakładająca uchylenie art. 4914 ust. 1, doprowadzi de facto do abolicji zadłużeniowej. Instytucja upadłości konsumenckiej zakładała pomoc rzetelnym dłużnikom, którzy nie doprowadzili do swojej niewypłacalności lub istotnie nie zwiększyli jej stopnia umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Projektowana zmiana usuwa powyższe ograniczenia, do spowoduje możliwość oddłużenia dla wszystkich dłużników, również tych którzy nie dochowali podstawowej staranności przy zaciąganiu długów. Takie ukształtowanie przesłanek możliwości skorzystania z upadłości konsumenckiej, narusza w sposób istotny prawa wierzycieli (mogących również być konsumentami), na których zostanie przerzucone ryzyko nieprzemyślanego i często celowego zaciągania zobowiązań bez możliwości ich spłaty. Takie założenie doprowadzi w konsekwencji do utrwalania u konsumentów nieprzemyślanych decyzji dotyczących zaciągania zobowiązań, których – o ile projektowane zmiany wejdą w życie – konsekwencje w całości będą obciążały wierzycieli, którzy często nie mają pełnego wglądu w sytuację finansową swojego kontrahenta. W naszej ocenie nie ma żadnych argumentów, które powinny premiować nierzetelnego dłużnika, który świadomie i z premedytacją, bez żadnego istotnego powodu, zaciągają kolejne zobowiązania, wiedząc, że nie będzie mogli go spłacić. Projektowana zmiana, jako otwierająca możliwość oddłużenia wszystkim dłużnikom, niezależnie od przyczyn niewypłacalności, może naruszać art. 21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, które nakazuje chronić prawa majątkowe, a więc również przysługujące wierzytelności.

W przypadku doprowadzenia do niewypłacalności umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa  w miejsce wydłużonego planu spłat (do 84 miesięcy) wprowadzenie zasady, iż oddłużenie nie może nastąpić (oddala się wniosek o ogłoszenie upadłości konsumenckiej), jeżeli czynność podjęta umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa prowadząca do niewypłacalności lub zwiększająca jej stopień została dokonana przez upadłego w ciągu ostatnich 10 lat. W ten sposób ujednolicone zostaną negatywne przesłanki oddłużenia. Dotychczasowa propozycja dająca ochronę dłużnikowi, który doprowadził do swojej niewypłacalności umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa jest dyskusyjna z aksjologicznego punktu widzenia (nawet przy wydłużonym okresie spłat), w szczególności w porównaniu z pozostałymi negatywnymi przesłankami, które eliminują możliwość prowadzenia postępowania przez okres 10 lat, a mogą wynikać z czynności dłużnika o znacznie niższym stopniu naganności niż umyślne doprowadzenie do niewypłacalności (np. czynność bezskuteczna). Z tego punktu widzenia dotychczasowy projekt wydaje się również krzywdzący dla wierzycieli. Powyższa propozycja zmierza do odpowiedniego wyważenia interesów dłużnika i wierzycieli, z jednej strony nie daje nielojalnemu dłużnikowi natychmiastowej ochrony, a z drugiej strony nie zamyka na zawsze drogi do oddłużenia.

Do wyjaśnienia.
109 Naczelna Rada Adwokacka Należy rozdzielić przesłanki ogłoszenia upadłości oraz przesłanki umorzenia zobowiązań upadłego.

Jak już wskazano, sąd rozpoznając wniosek winien badać wyłącznie przesłanki ogólne ogłoszenia upadłości z pewnymi odstępstwami związanymi z brakiem badania okoliczności wskazanych w art. 13 p.u. oraz brakiem badania istnienia wielości wierzycieli.

Sąd nie powinien badać okoliczności wskazanych w art. 491(4) p.u., w szczególności przesłanek dot. tzw. moralności płatniczej (ust. 1) oraz pozostałych przesłanek formalnych (ust. 2 i 3).

Do wyjaśnienia.
110 ZBP Zdaniem autorów Projektu ust. 1 ww. ustawy nie zawierał odesłania do klauzuli generalnej w ust. 2, jaką jest prowadzenie postępowania z powołaniem się na względy słuszności lub humanitarne. W związku z tym w uzasadnieniu do Projektu wskazuje się również na zmianę regulacji polegającą na wprowadzeniu badania przez sąd jedynie okoliczności, o których mowa w ust. 2 omawianego artykułu. W tym miejscu należy jednak wskazać, że zupełne wyłączenie przesłanki regulowanej dotychczas w ust. 1 może skutkować zaciąganiem zobowiązań przez dłużników bez zamiaru ich spłaty wobec wierzycieli. Uzupełniony nawet ust. 2 nie przewiduje bowiem okoliczności, o których stanowi ust. 1 w obowiązującym dotychczas brzmieniu. Do wyjaśnienia.
111 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Proponowana zmiana umożliwi oddłużanie na szeroką skalę (często na koszt SP) byłych przedsiębiorców, czy też członków zarządów spółek, którzy nie zrealizowali ciążącego na nich obowiązku. Zmiana ta będzie sprzyjać przedłużaniu funkcjonowania na runku niewypłacalnych przedsiębiorców i powstrzymywaniu się od składania we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości co i tak jest nagminne i stanowi poważnych problem dla innych uczciwych uczestników obrotu gospodarczego. Rozwiązanie to spowoduje zwiększenie liczby spraw. Podważy także sens instytucji przewidzianej w art. 299 § 1 Ksh.

Nie jest właściwym rozwiązaniem wprowadzenie negatywnej przesłanki ogłoszenia upadłości w postaci orzeczonego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej (art. 373 p.u.) Postępowanie o orzeczenie zakazu są skomplikowane, czasochłonne i wiążą się z wydatkami. Będą one trwały dłużej niż postępowanie o ogłoszenie upadłości, w którym dłużnik będzie już korzystał z przywilejów – brak prowadzenia egzekucji, brak związanych z tym rygorów.

Do wyjaśnienia.

Fakt, że w praktyce rzadko sądy spotykały się z sytuacjami do których odwołuje się art. 4914 ust. 2 pkt 3-5 nie jest argumentem przeciw wprowadzeniu tej zmiany. Wprost przeciwnie – oznacza to że lepiej jest wyłączyć z procesu badania ogłoszenia upadłości konsumenta to czy nie zachodzą przesłanki do orzeczenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. Należy podkreślić, że nie czyni się tego w przypadku badania niewypłacalności przedsiębiorcy. Normy nie powinny być ukształtowane tak, aby wymuszać  na sądzie rozszerzony zakres badania podstaw ogłoszenia upadłości, gdy w praktyce okoliczności takie występują rzadko i jest do tego przewidziana odrębna procedura.

Pozytywne orzeczenie (orzeczenie zakazu) jest jedynie uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Zakazy orzekane są niezmiernie rzadko. Niezmiernie rzadko w praktyce sądy rozpoznające wnioski o ogłoszenie upadłości konsumenckiej spotykały się z sytuacjami, do których odwołuje się proponowana treść art. 4914 ust. 2 pkt 3-5.
Niezrozumiałe jest pominięcie w treści tego przepisu zakazu, o którym mowa w art. 41 § 2 k.k. Zakaz prowadzenia działalności na podstawie przepisów karnych może zostać orzeczony niezależnie od przepisów upadłościowych, które pozwalają na takie orzeczenie w krótszym czasie (art. 377 p.u.).
112 Lewiatan Wątpliwości budzi art. 1 pkt. 31, 32, 44 Projektu konstruujące art. 369, 370a, 491 z indeksem cztery ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe.

Zgodnie z projektowanym stanem prawnym sąd nie będzie badał czy upadły doprowadził do swojej  niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub w skutek rażącego niedbalstwa przy składaniu wniosku o upadłość. Jednocześnie sąd będzie dokonywał takie ustalenie w postanowieniu określającym stan spłaty, lecz dokonanie takiego ustalenia nie będzie skutkowało oddaleniem wniosku o ustalenie planu spłaty wierzycieli i umorzenie pozostałej części zobowiązań, które nie zostały zaspokojone w postępowaniu upadłościowym. W przypadku dokonania takiego ustalenia plan spłaty wierzycieli nie będzie mógł być ustalony na czas krótszy od 36 miesięcy i dłuższy od 84 miesięcy.

Stwierdzić należy, iż proponowane w obecnym kształcie przepisy mogą prowadzić do nadużyć ze strony części konsumentów, celowego zadłużenia się i w konsekwencji braku elementarnej odpowiedzialności za zaciągnięte zobowiązania. Usankcjonowanie działań społecznych, które sprowadzić można do „pożyczam i nie muszę spłacać”, jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Stanowi również istotne zagrożenie bezpieczeństwa obrotu gospodarczego, w tym dla podmiotów rynku finansowego. Proponowane rozwiązanie wpływa na obniżenie i tak niskiej już moralności płatniczej, która z kolei jest jednym z czynników mających wpływ na wzrost zatorów płatniczych w gospodarce.

Jednocześnie proponowany w Projekcie wydłużony do 84 miesięcy plan spłaty nie daje wierzycielom gwarancji zaspokojenia roszczeń na minimalnym i racjonalnym poziomie.

Rozwiązanie: W przypadku doprowadzenia do niewypłacalności lub istotnego zwiększenia jej stopnia umyślnie lub w skutek rażącego niedbalstwa wniosek o upadłość powinien zostać oddalony. Badanie w tym przedmiocie i jego skutek (oddalenie wniosku o upadłość) powinny zostać zachowane.

Podobną uwagę należy poczynić w przypadku wniosku o ustalenie planu spłaty wierzycieli i umorzenie pozostałej części zobowiązań, które nie zostały zaspokojone w postępowaniu upadłościowym. Ewentualnie ustawodawca powinien co najmniej zagwarantować wierzycielom spłatę zadłużenia przez upadłego w okresie maksymalnie do 84 miesięcy na poziomie minimum 50% wartości zobowiązania.

Do wyjaśnienia.
113 Instytut Allerhanda Również z powyższych względów negatywnie należy ocenić projektowaną zmianę zakładającą rozszerzenie możliwości ogłoszenia upadłości dłużników, którzy jako przedsiębiorcy nie dochowali terminu na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. W miejsce obecnej przesłanki negatywnej zakładającej obligatoryjne oddalenie wniosku jeśli dłużnik nie złożył w terminie wniosek o ogłoszenie upadłości, projektowana zmiana zakłada, że sąd będzie obowiązany oddalić wniosek jeśli wobec dłużnika orzeczono prawomocnie zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, o którym mowa w art. 373 p.u. (projektowany art. 4914 ust. 2 pkt 3 p.u.). Projektowana zmiana w niewystarczający sposób chroni wierzycieli. Należy bowiem podkreślić, że w obecnym stanie przedsiębiorca może po zakończeniu prowadzenia działalności gospodarczej natychmiast złożyć wniosek o ogłoszenie swojej upadłości jako konsument. Inicjowanie postępowań z art. 373 p.u. nie jest powszechne. Do wyjaśnienia.
114 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Jako niezrozumiałe jawi się tak wąskie określenie powyższego katalogu przestępstw. Przepisy te nie stanowią bariery dla ogłoszenia upadłości sprawców przestępstw przeciwko mieniu, czy też przestępstw skarbowych. Ponadto, sprawcy czynów wypełniających znamiona przestępstw wskazanych w ustawie mogą uzyskać ogłoszenie upadłości przed orzeczeniem karnym. Nawet późniejsze umorzenie postępowania będzie wiązało się z poniesieniem niepotrzebnych kosztów postępowania.

Proponowana zmiana przyczyni się do wydłużenia postępowań o ogłoszenie upadłości nawet o kilka lat.

Do wyjaśnienia.
115 Prezes Sądu Apelacyjnego w Katowicach (Sąd Okręgowy w Częstochowie) Wśród proponowanych podstaw do oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości brak jest wyroku w oparciu o przepis art. 299 i n. K.s.h. Do wyjaśnienia.
116 Sąd Najwyższy Konsekwencją oderwania przesłanek ogłoszenia upadłości konsumenckiej od stopnia winy i przyczynienia się osoby fizycznej do powstania stanu niewypłacalności jest proponowana zmiana w art. 4914 p.u poprzez uchylenie ust. 1 nakazującego sądowi w postępowaniu o ogłoszenie upadłości badanie stopnia zawinienia konsumenta i wprowadzenie enumeratywnie wymienionych okoliczności, w których sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości. Okoliczności te są obiektywne i sprowadzają się do ustalenia, czy w odpowiednio długim okresie czasu przed złożeniem wniosku o ogłoszenia upadłości przeciwko dłużnikowi zostały wydane określone orzeczenia sądowe, np. zakaz prowadzenia działalności gospodarczej lub wyrok stwierdzający bezskuteczność czynności prawnych dokonanych z pokrzywdzeniem wierzycieli. Przepis ten jednak ogranicza funkcję orzeczniczą sądu upadłościowego sprowadzając ją do stwierdzenia wystąpienia ww. okoliczności, a więc de facto do czynności stricto urzędniczych. Do wyjaśnienia.
117 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Powierzenie określonych czynności referendarzowi nie przyniesie oczekiwanych efektów – w efekcie postępowanie może się wydłużyć ze względu na konieczność przekazywania akt między sądem a referendarzem. Do wyjaśnienia.
Ze względów organizacyjnych lepszym rozwiązaniem byłoby powierzanie referendarzom konkretnych czynności w postępowaniu – np. zatwierdzanie sprawozdań.
Przepis ten powinien stanowić, że postępowanie upadłościowe konsumenta może prowadzić referendarz sądowy, który ma prawa sędziego – komisarza.
Przewidziane w przepisie uprawnienia dla referendarza idą zbyt daleko.
118 Prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu Korzyści związane z odciążeniem sędziów dzięki przeniesieniu części kompetencji sędziego – komisarza na referendarza sądowego będą w praktyce iluzoryczne skoro znaczą część istotnych decyzji będzie cedowana na wyznaczonego sędziego lub sąd upadłościowy, co wiąże się każdorazowo z koniecznością analizy akt sprawy; sytuacja taka nie zachodzi w dotychczasowym modelu, gdzie sędzia – komisarz podejmujący większość decyzji w toku postępowania upadłościowego, zna sprawę. Do wyjaśnienia.
119 Pierwszy Zastępca Prokuratora Generalnego

Prokurator Krajowy

Pewną wątpliwość może budzić propozycja zawarta w projektowanym art. 49P ust. 3 Prawa upadłościowego, obejmująca poszerzenie uprawnień referendarzy sądowych, przez możliwość wyznaczania ich do pełnienia funkcji sędziego-komisarza w upadłości konsumenckiej. Rola i kompetencje  sędziego-komisarza,  także w ramach upadłości konsumenckiej, nie ograniczają się wyłącznie do czynności z zakresu ochrony prawnej w rozumieniu art. 2 § 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Mimo istotnego ograniczenia zakresu uprawnień referendarza jako sędziego-komisarza, pozostanie nadal szereg czynności sędziego-komisarza, należących do zakresu sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Pośrednie wyłączenie tych czynności z kompetencji referendarza sądowego jako sędziego-komisarza, zaprojektowane przepisami art. 49 P ust. 4 i 5. będzie w rezultacie powodowało konieczność angażowanie sądu upadłościowego (ust. 4), albo wyznaczanie dla ich dokonania ad hoc sędziego, który nie będzie stałym organem danego postępowania upadłościowego (ust. 5). Taki sposób regulacji tylko częściowo odciąży sędziów od udziału w postępowaniu upadłości konsumenckiej jako komisarzy, dodając im obowiązki ustawowego zastępowania komisarzy, będących referendarzami sądowymi. Podniesiona kwestia jest godna ponownego rozważenia. Do wyjaśnienia.
120 Prokuratoria Generalna RP Odnosząc się do art. 491 (5) ust. 6 przy wprowadzaniu trybu skargowego na czynności referendarza sądowego pełniącego funkcję sędziego-komisarza warto rozważyć odesłanie do art. 767 (3a) k.p.c. albo dodanie zdania, że art. 398(22) § 2 k.p.c. nie stosuje się. P.u. w art. 229 określając odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów k.p.c. odsyła do księgi pierwszej, części pierwszej k.p.c., tj. do przepisów o procesie. Postępowanie egzekucyjne jest regulowane w księdze czwartej, część trzecia k.p.c. Uwaga uwzględniona.
121 Sąd Najwyższy Nie można zgodzić się z poglądem, że sędzia – komisarz nie sprawuje wymiaru sprawiedliwości, gdyż zasadnicza większość jego czynności sprowadza się do nadzoru nad syndykiem. Z pola widzenia twórców projektu uszedł art. 154 p.u., zgodnie z którym sędzia komisarz w zakresie swych czynności ma prawa i obowiązku sądu i przewodniczącego. Chcąc zrozumieć istotę funkcji sędziego – komisarza, należy odnieść się do art. 151 p.u., który wyraźnie przewiduje, że po ogłoszeniu upadłości czynności postępowania upadłościowego wykonuje sędzia – komisarz, z wyjątkiem czynności, dla których właściwy jest sąd. Stosownie do art. 152 p.u. sędzia – komisarz kieruje tokiem postepowania upadłościowego , a do jego czynności, poza wskazanym przez twórców projektu – nadzorem nad czynnościami syndyka, należy również oznaczenie czynności, których wykonywanie przez syndyka jest niedopuszczalne bez jego zezwolenia lub bez zezwolenia rady wierzycieli, jak również zwraca uwagę  na popełnione przez syndyka uchybienia, rozpoznaje skargi na czynności komornika i wykonuje inne czynności przewidziane przez ustawę. Treść powołanych przepisów przesądza, iż sędzia-komisarz pełni czynności orzecznicze z zakresu wymiaru sprawiedliwości. W literaturze i orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że sędzia-komisarz sprawuje wymiar sprawiedliwości. Podkreśla się, że konsekwencją art. 154 p.u. jest to, iż zasadniczą formą działania sędziego-komisarza jest działalność orzecznicza, gdyż w takiej formie działa sąd. Ponieważ przepis ten przyznaje sędziemu-komisarzowi prawa i obowiązki przewodniczącego, do sędziego-komisarza stosuje się także przepisy kodeksu postępowania cywilnego dotyczące przewodniczącego, w szczególności uprawniające do przewodniczenia rozprawie, czy innym posiedzeniom (art. 155 k.p.c), przysługuje mu również prawo stosowania policji sesyjnej (art. 48-50 u.s.p.). Tak więc, sędzia-komisarz działa jak sąd; orzeka jednoosobowo, a na wydane przez niego postanowienia przysługuje zażalenie w przypadkach przewidzianych w ustawie. Do sędziego-komisarza stosuje się przepisy art. 49-50 i 52 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – prawo o ustroju sądów powszechnych dotyczące utrzymania powagi sądu. Postanowienia sędziego-komisarza traktowane są jako postanowienia podejmowane przez sąd pierwszej instancji. Ponadto, wynikające z art. 152 p.u. kierowanie tokiem postępowania przez sędziego-komisarza jest przejawem przyjętej zasady kierownictwa sędziowskiego i polega na tym, iż sędzia-komisarz wyznacza kierunki prowadzenia całego postępowania upadłościowego w ramach przyjętego przez sąd sposobu postępowania. W ramach tych czynności sędzia-komisarz przeprowadza, w szczególności: postępowanie dowodowe (art. 218), wysłuchuje upadłego, syndyka, nadzorcę sądowego, wierzycieli oraz inne osoby (art. 217), dokonuje obwieszczeń oraz ma wpływ na sposób obwieszczenia (art. 221), zwołuje oraz przewodniczy zgromadzeniu wierzycieli (art. 191,193), dopuszcza do udziału w zgromadzeniu wierzycieli mających wierzytelność uprawdopodobnioną oraz zależną od warunku (art. 195 ust. 2), powołuje radę wierzycieli (art. 201), może zwołać i przewodniczyć posiedzeniu rady wierzycieli (art. 208). Ponadto w postępowaniu prowadzonym z możliwością zawarcia układu może sporządzić podział wierzycieli na kategorie interesów (art. 278), wyraża zgodę na układ, gdy w jednej z kategorii nie uzyskano wymaganej większości (art. 285). W postępowaniu zaś obejmującym likwidację majątku upadłego może wstrzymać likwidację masy upadłości (art. 310), a także określa warunki przetargu, nadzoruje go i zatwierdza wybór ofert przez syndyka (art. 320). Sędzia-komisarz sprawuje także kontrolę sprawozdawczości syndyka, nadzorcy sądowego lub zarządcy. Nadzór ten jednak nie może się ograniczać tylko do przyjmowania i zatwierdzania sprawozdań składanych przez syndyka, nadzorcę sądowego czy zarządcę, lecz powinien mieć merytoryczny charakter (art. 168). Chcąc dokonać klasyfikacji czynności sędziego-komisarza w literaturze dzieli się je na czynności: dyscyplinarno-karne, kierownicze, nadzorcze, bieżąco-administracyjne i proceduralno-sędziowskie. Inny podział czynności sędziego-komisarza zakłada czynności: diagnostyczno-nadzorcze i konstytutywne. W każdym, razie od momentu ogłoszenia upadłości czynności z zakresu postępowania upadłościowego wykonuje jednoosobowo sędzia-komisarz, mając do dyspozycji zakres kompetencji niezastrzeżony dla sądu. Przepis art. 151 wprowadza zasadę rozgraniczenia kompetencji, przy czym zasadą jest kompetencja sędziego-komisarza. W razie wątpliwości za kompetentnego do podjęcia określonej czynności należy uznać sędziego-komisarza, nie zaś sąd upadłościowy, (por. G. Lauter, Prawo upadłościowe i prawo o postępowaniu układowym, Warszawa 1935, s. 91; O. Buber, Polskie prawo upadłościowe, Warszawa 1936, s. 93; D. Czajka, Prawo upadłościowe, Warszawa 2004, s. 135; F. Zedler (w;) Prawo upadłościowe i naprawcze, komentarz, red. F. Zedler, A.Jakubecki, Tom II, Warszawa 2011, s. 501; 503-504; Z.Świebodo, Prawo upadłościowe i naprawcze, Komentarz, Warszawa 2003, s. 212-215). Konkludując, sędzia-komisarz wykonuje czynności orzecznicze, a więc sprawuje wymiar sprawiedliwości. Nie można zatem powierzyć wykonywania jego funkcji referendarzom sądowym. Skoro ustawa w art. 154 p.u. wprost przewiduje, że sędzia komisarz ma kompetencje sądu i przewodniczącego oraz posiada prawo do podejmowania ww. czynności orzeczniczych, to oczywiste jest, że sędzia-komisarz wykonuje czynności z zakresu wymiaru sprawiedliwości, rozumiane również – jak w powołanym w uzasadnieniu projektu ustawy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 marca 1996 r., K 11/95 (OTK 1996, nr 2, poz. 9) – jako rozstrzyganie konfliktów prawnych, ustalanie praw i obowiązków wynikających ze spornego stosunku prawnego.

Należy również zwrócić uwagę na specyfikę postępowania upadłościowego, w którym sprawowanie wymiaru sprawiedliwości różni się od rozstrzygania spraw w klasycznym postępowaniu cywilnym albo karnym. W postępowaniu upadłościowym sąd orzeka o ogłoszeniu upadłości, a sędzia-komisarz o podziale funduszów masy upadłości, stopniu zaspokojenia wierzycieli i aby zapewnić prawidłowość tych czynności nadzoruje działania syndyka. W przypadku dużych upadłości, jak np. Amber Gold, sędzia-komisarz decyduje o podziale wielomilionowych funduszów masy upadłości, a tym samym o stopniu zaspokojenia wierzycieli. Szczególne znaczenie mają tu czynności nadzorcze sędziego-komisarza względem syndyka, gdyż sędzia-komisarz zatwierdza lub odmawia zatwierdzenia sprawozdań finansowych i sprawozdań z jego działalności. Przed dokonaniem tych czynności może zażądać od syndyka odpowiednich wyjaśnień oraz złożenia dodatkowych dokumentów. Jeśli poweźmie wątpliwości, może także zwrócić się do instytucji, w tym do banków, o przedstawienie np. wyciągów z kont bankowych upadłego. Na tej podstawie może wykryć nieprawidłowości w działalności syndyka prowadzące do wyprowadzenia z masy upadłości znacznych środków (z praktyki sądowej znane są przypadki wyprowadzenia z masy upadłości 40 miln. zł!) i tym samym spowodowania szkody dla rzecz wierzycieli. W takiej sytuacji sędzia-komisarz ma obowiązek zawiadomić organy ścigania i złożyć wniosek do sądu o odwołanie syndyka. Czynności te należy dokonać natychmiast, gdyż każdy dzień zwłoki naraża wierzycieli i upadłego na niebezpieczeństwo doznania szkody znacznych rozmiarów i wpływa na stopnień ich zaspokojenia. Sędzia-komisarz prowadzi postępowanie upadłościowe po ogłoszeniu upadłości i sprawuje wymiar sprawiedliwości również poprzez wyrażanie zgody na dokonanie przez syndyka czynności prawnych mających istotne znaczenie dla składu masy upadłości, np. sprzedaż lub wydzierżawienie nieruchomości itp. Pełnienie zatem wymiaru sprawiedliwości przez sędziego-komisarza ma specyficzny charakter wynikający z odrębności tego postępowania gospodarczego, ale nadal polega ono na merytorycznym rozpoznawaniu spraw, rozstrzyganiu konfliktów prawnych. Łączy się ono z ogromną odpowiedzialnością i wymaga dużego doświadczenia zawodowego i życiowego, a także specjalistycznej wiedzy nie tylko z zakresu zagadnień prawnych, ale również z zakresu ekonomii i rachunkowości.

Organ rozstrzygający w sprawach o tak dużym znaczeniu dla wierzycieli, upadłego, a więc dla obywateli, musi być niezależny i korzystać z niezawisłości, a więc z gwarancji sędziowskich, one bowiem gwarantują przejrzystość i uczciwość prowadzonego postępowania. Niezależność sędziowska oznacza, że władza sądownicza może być wykonywania wyłącznie przez sądy, a pozostałe władze nie mogą ingerować w jej działania lub w niej uczestniczyć (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 lipca 2005 r„ K 28/04, OTK-A 2005, nr 7, poz. 81). Niezawisłość sędziowska oznacza natomiast zakaz podejmowania jakichkolwiek pozaprocesowych oddziaływań na decyzje sędziego przez władze lub czynniki polityczne, przełożonych, a także strony i uczestników postępowania (por. T. ErecińskiJ. GudowskiJ. Iwulski, Prawo o ustroju sądów powszechnych, komentarz, red. J. Gudowski, Warszawa 2010, s. 23). Tymczasem zgodnie z art. 150 § 3 u.s.p., referendarza sądowego mianuje i rozwiązuje z nim stosunek pracy Minister Sprawiedliwości na wniosek prezesa sądu okręgowego. Oznacza to, że referendarz sądowy jest urzędnikiem podległym Ministrowi Sprawiedliwości. Gwarancje niezależności i niezawisłości w tym zakresie daje tylko pozostawienie omawianych czynności w postępowaniu upadłościowym w wyłącznej kompetencji sędziego-komisarza.

Oczywiście w projekcie ustawy mowa jest o powierzeniu czynności sędziego-komisarza referendarzom sądowym w postępowaniu upadłościowym w sprawach konsumentów, jednak również w tych postępowaniach w skład masy upadłości mogą wchodzić składniki majątkowe o znacznej wartości (np. mieszkanie, dom). Poza tym w sprawach tych względem sędziego-komisarza zastosowanie mają te same przepisy ogólne, więc wszystkie wyżej wymienione uwagi zachowują swoją aktualność również w przypadku upadłości konsumenckiej. Ponadto sprawy upadłości konsumenckich często łączą się z poważnymi ludzkimi dramatami (np. choroby, trudności życiowe, popadniecie w stan ubóstwa, nieporadność życiowa). Prawidłowe rozpoznanie takich spraw wymaga odpowiednio długiego doświadczenia życiowego i zawodowego sędziego-komisarza, co łączy się ze spełnieniem kryterium wieku, a tego referendarz sądowy niestety nie posiada. Zgodnie bowiem z art. 149 § 1 pkt 4 u.s.p., referendarzem sądowym może być osoba, która ukończyła 24 lata. Niezależnie od tego, dla każdego wierzyciela niezrealizowana wierzytelność stanowi uszczerbek w jego majątku. Nie można zatem traktować upadłości konsumenckich jako spraw błahych, drobnych, o zdecydowanie mniejszej wadze niż upadłości przedsiębiorców i orzekanie w nich pozostawić referendarzom sądowym, bo w ten sposób niepoważnie traktuje się zwykłych obywateli, konsumentów. Taka postawa daje jasny sygnał, że projektodawca poważnie traktuje tylko upadłości przedsiębiorców, sprawy upadłości konsumenckich uznaje jako nieistotne z punktu widzenia sprawowania wymiaru sprawiedliwości.

Konkludując, wszystkie te okoliczności świadczą o tym, iż orzekanie przez sędziego-komisarza nie można nazwać czynnościami technicznymi, z zakresu ochrony prawnej sądów i nie można ich powierzyć referendarzom sądowym, również w sprawach upadłości konsumenckich. 3. Krytyczną ocenę nasuwa proponowana treść art. 4915 ust. 6 p.u., który wprowadzałby swoistą dwoistość środków zaskarżenia orzeczeń wydawanych w postępowaniu upadłościowym w sprawach konsumenckich. W sytuacji, w której do prowadzenia tego postępowania będzie wyznaczony sędzia-komisarz jego postanowienia będą zaskarżane zażaleniem wnoszonym do sądu na dotychczasowych zasadach. W przypadku powierzenia czynności sędziego-komisarza referendarzowi sądowemu – od jego orzeczeń będzie przysługiwała skarga na czynności referendarza. Skarga ta nie będzie jednak klasyczną skargą na czynności referendarza, lecz będzie wzorowana na art. 767  k.p.c. Pomysł ten nie zasługuje na ocenę pozytywną. Po pierwsze, czynności sędziego-komisarza nie da się porównać z czynnościami referendarza dokonującego czynności z zakresu ochrony prawnej w postępowaniu egzekucyjnym. Są to dwie odrębne instytucje funkcjonujące w dwóch odmiennych postępowaniach sądowych. Nie ma tu żadnej analogii, która mogłaby ewentualnie stanowić podstawę do wzorowania się na niej dokonując zmian w prawie upadłościowym. Inna bowiem jest geneza, cel, charakter i specyfika obu postępowań i obu instytucji (por. zamiast wielu S. Śniady, Charakter prawny i dopuszczalność skargi na postanowienie referendarza sądowego w postępowaniu egzekucyjnym, PPE 2015, nr 3, s. 57 i nasi). Po drugie, przyjęcie tego rozwiązania będzie skutkowało funkcjonowaniem w postępowaniu upadłościowym dwóch dróg zaskarżenia decyzji orzeczników. Sytuacja ta będzie powodowała chaos i dezorientację stron postępowania, syndyków, będzie także sprzeczna z zasadą pewności prawa. Nietrudno bowiem wyobrazić sobie sytuację, w której w postępowaniu upadłościowym obok sędziego-komisarza zostanie wyznaczony jego zastępca, a jego obowiązki zostaną powierzone referendarzowi sądowemu. Wystąpi wtedy sytuacja, w której w tym samym postępowaniu będą dwa tryby zaskarżania orzeczeń wydawanych w pierwszej instancji -zażalenie i skarga na czynności referendarza. Podobna sytuacja wystąpi w przypadku zmiany osoby sędziego-komisarza, np. na skutek jego odejścia lub choroby i powierzenia jego obowiązków referendarzowi.

Taki stan rzeczy z reguły negatywnie oddziaływa na prawa strony w postępowaniu sądowym doprowadzając do konieczności uchyleń rozstrzygnięć orzeczników z powodu oczywistej zasadności wnoszonych przez strony środków zaskarżenia, a nawet do stwierdzenia nieważności postępowania z tego powodu, że strona nie wiedziała o formie przysługujących jej środków zaskarżenia i trybie ich wnoszenia. Należy bowiem pamiętać, że w postępowaniu upadłościowym nie obowiązuje przymus adwokacko-radcowski i częste są przypadki, gdy strona (upadły, wierzyciele) nie jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika.

Do wyjaśnienia.
122 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Należy postulować umożliwienie ustalenia planu spłat jednocześnie z ogłoszeniem upadłości, w sytuacji braku majątku oraz braku przesłanek negatywnych, dokonując stosowanych ustaleń przy pomocy tymczasowego nadzorcy sądowego Uwaga uwzględniona.
123 Naczelna Rada Adwokacka Wątpliwości może budzić regulacja, zgodnie z którą umyślne bądź rażąco niedbałe doprowadzenie do niewypłacalności uniemożliwia wydanie postanowienia o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej wraz z umorzeniem zobowiązań w przypadku trwałej niezdolności do dokonywania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty. Nie ma bowiem przeszkód aby osoba taka uzyskała umorzenie zobowiązań bez planu spłaty po przeprowadzeniu postępowania upadłościowego (art. 491 (16)). Uwaga uwzględniona.
124 ZUS W dodanym ust. 1 pkt 4 art. 4915a treść powinna zostać przeredagowana, ponieważ obecne brzmienie stwarza problemy interpretacyjne. Z zapisu wynika, że sąd może jednocześnie umorzyć zobowiązania, jeżeli ustali, że upadły nie doprowadził do swojej niewypłacalności lub umyślnie istotnie zwiększył stopień niewypłacalności lub w skutek rażącego niedbalstwa. Prawdopodobnie błąd spowodowany jest brakiem partykuły „nie” w sformułowaniu „lub istotnie zwiększył”. Uwaga uwzględniona.
125 Stowarzyszenie Krzewienia Edukacji Finansowej Jednakże z drugiej strony, art. 491(5a) ust.2, dotyczący warunkowego umorzeniu zobowiązań po upływie 7 lat od uprawomocnienia się postanowienia o ogłoszeniu upadłości doprowadzi do postępowania upadłościowego, które może trwać nawet ponad 14 lat, a pewnie w polskich warunkach i więcej (1 rok postępowania plus 7 lat niewykonywanie spłaty plus ustalenie okresu spłaty na okres 7 lat plus ew. przedłużenie o 18 miesięcy na podstawie 491 (19)).  Zdaniem SKEF jest to stanowczo za długi okres. Znając polską praktykę, każdy wierzyciel w okolicy upływu 7 lat od uprawomocnienia się orzeczenia o upadłości, będzie wnosił o ustalenie planu spłaty.

Ustawa powinna ustalić termin, w którym długi zaciągnięte przed ogłoszeniem upadłości ulegają umorzeniu. W zaproponowanym brzmieniu ustawy upadły nie ma motywacji do poprawy swojej sytuacji życiowej, bo sąd być może orzeknie uchylenie postanowienia o warunkowym umorzeniu. Proponuje się wpisać do ustawy: „Jednakże plan spłaty nie może być ustalony na okres dłuższy niż 84 miesiące, z tym że nie dłużej niż do upływu 120 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia o ogłoszeniu upadłości do zakończenia postępowania”.

Zasadne jest także rozważenie kwestii odpłatności złożenia wniosku o ustalenie planu spłaty przez wierzycieli. Projekt ustawy nie wskazuje, czy wniosek wierzyciela o ustalenie planu spłaty jest odpłatny. Być może wprowadzenie opłaty sądowej w tym zakresie, umożliwiłaby wierzycielowi przeanalizowanie opłacalności złożenia wniosku.

Odnosząc się do zmiany w art. 491 (5a) ust. 3 p.u. warto byłoby rozważyć przyjęcie rozwiązania na kształt wyroku wstępnego w art. 318 k.p.c. Wyrok wstępny polegałby o orzeczeniu upadłości konsumenckiej, natomiast obwieszczenie dotyczyłoby możliwości umorzenia zobowiązań bez planu spłaty wierzycieli lub warunkowego umorzenia zobowiązań upadłego. Usprawniłoby to pracę sądu, ponieważ orzekłby do meritum, natomiast problem z umorzeniem jest następczy i nie ma wpływu na orzeczenie upadłości.

Do wyjaśnienia.
126 Prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu Na etapie wydawania postanowienia o ogłoszeniu upadłości (redakcja przepisu wskazuje, że orzeczenia o zaliczce następuje w postanowieniu o ogłoszeniu upadłości lub w odrębnym ale wydanym jednocześnie postanowieniu), zwykle nie jest możliwe ustalenie ani czy istnieje konieczność wypłacenia zaliczki na koszty postępowania, ani w jakiej wysokości winna być ona wypłacana Do wyjaśnienia.
127 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) O wiele korzystniejsze byłoby utrzymanie obecnego rozwiązania polegającego na przyznawaniu wynagrodzenia syndykowi na końcowym etapie postępowania upadłościowego. Odpadłaby wówczas konieczność zmiany wysokości wynagrodzenia , a orzeczenie w tym przedmiocie może zostać wydane łącznie z ustaleniem planu spłat wierzycieli, co upraszcza postępowanie. Wystarczające byłoby zwiększenie wielokrotności stawek.

Brak w projekcie możliwości zmiany wynagrodzenia  na wniosek upadłego, z urzędu lub na wniosek wierzycieli. Przewiduje się tylko możliwość podniesienia wynagrodzenia. Proponowane rozwiązanie komplikuje postępowanie i będzie mieć negatywny wpływ na sprawność postępowania.

Do wyjaśnienia
Z uwagi na niewielką wysokość wynagrodzenia syndyka w sprawach konsumenckich oraz potrzebę zapewnienia sprawności postępowania lepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie regulacji, w której wynagrodzenie syndyka będzie ustalane w postanowieniu kończącym postępowanie wraz z rozstrzygnięciem o kosztach.
128 KRS Rada wnosi również o rozważenie celowości wprowadzania zaliczkowego systemu pracy syndyków, przy istniejącej praktyce równoległego prowadzenia przez syndyków spraw upadłościowych, w których to sprawach otrzymują oni stosowne wynagrodzenie. Zaliczkowy system może mieć charakter demotywujący syndyków do szybkiego kończenia spraw o upadłość konsumencką. Już teraz odnotowywana jest bezczynność syndyków w sprawach, w których możliwe jest natychmiastowe ukończenie postępowania bez ustalania planu spłaty wierzycieli. Do wyjaśnienia.
129 SSUiR Należałoby uregulować również możliwość zwrotu kosztów poniesionych przez syndyka w postępowaniach konsumenckich, analogicznie jak w postępowaniach upadłościowych przedsiębiorców, bądź w każdym przypadku przyjąć po prostu zasadę, że koszty syndyka są kosztami postępowania, wykazywanymi przez syndyka w sprawozdaniu, bez konieczności występowania o ich zwrot i wydawania odrębnego postanowienia przez sąd  (dlaczego nie przez sędziego-komisarza?). W obecnym stanie prawnym – czego projekt nie zmienia – występuje całkowita rozbieżność między rozwiązaniami przyjętymi w upadłości przedsiębiorców, a postępowaniami „konsumenckimi”. Tymczasem w każdym z tych typów postępowań syndyk ponosi koszty. Brak zatem uzasadnienia dla odmiennego ich traktowania  w zależności od tego, czy chodzi o przedsiębiorcę, czy też nie. W tym zakresie treść projektu pozostaje również w sprzeczności z uzasadnieniem („Zmiana przewidziana w ust. 4 [art. 4919] dostosowuje przepisy upadłości konsumenckiej do ogólnych zasad rozliczania wydatków w postępowaniu upadłościowym”).

Stowarzyszenie podkreśla, że dodanie ust. 3a – 3d do art. 4919 p.u. spowoduje znaczny wzrost obciążenia sądów pracą. Należy przypuszczać, że w większości przypadków sąd będzie musiał dwukrotnie wydawać postanowienia o wynagrodzeniu, ponieważ na początku postępowania trudno jest określić prawidłową wysokość wynagrodzenia.

Do wyjaśnienia.
130 KIDR Z uwagi na zmiany i skierowanie składania zgłoszeń wierzytelności do syndyka, Izba postuluje następujące brzmienie Art. 491(9) ust. 2, co wynika z oczywistego wzrostu zakresu obowiązków i odpowiedzialności syndyka. Zmiana zakresu obowiązków spowoduje wzrost stawek OC syndyka, co winno być skompensowane wzrostem wynagrodzenia

Postuluje się brzmienie: „Wynagrodzenie syndyka ustala się w wysokości od jednej drugiej przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale roku poprzedniego, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego do jego czterokrotności”

Złagodzenie reżimu dostępności upadłości konsumenckich spowoduje jej popularność wśród byłych przedsiębiorców, przy zachowaniu niepewności co do sposobu naliczania wynagrodzenia dla syndyka. Proponowane zmiany art. 491 lit 9 ust. 3 PU postulujące każdorazową ocenę tzw.  „szczególnie uzasadnionego przypadku”  stanowią niepotrzebną komplikację zarówno dla sądu jak tez przy wnioskowaniu o wynagrodzenie dla syndyka. Izba postuluje by brzmienie przepisu było następujące:

„ W postępowaniach dotyczących byłych przedsiębiorców, których wykreślenie z rejestru nastąpiło w okresie krótszym niż jeden rok przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości sąd ustali wynagrodzenie syndyka na podstawie stosowanego odpowiednio przepisu art. 162.

W pozostałych szczególnie uzasadnionych przypadkach sąd może ustalić wynagrodzenie syndyka na podstawie stosowanego odpowiednio przepisu art. 162. Wynagrodzenie ustalone na podstawie art. 162 w części przekraczającej kwotę określoną w ust. 2, podlega zaspokojeniu wyłącznie z funduszów masy upadłości po uprzednim zwrocie Skarbowi Państwa kwot wypłaconych na tymczasowe pokrycie kosztów postępowania.”

Dodatkowo w związku ze znacznym wzrostem obowiązków i odpowiedzialności syndyka w przedmiocie przyjmowania zgłoszeń wierzytelności, ich  kontroli formalnej oraz postępowania skargowego wierzyciela co do zarządzania dotyczącego zwrotu zgłoszenia,  Izba postuluje zmianę  podstaw naliczania wynagrodzenia

– art. 162 ust. 3 PU w sposób następujący:

3)  część zależna od liczby wierzycieli biorących udział w postępowaniu:

a)  jedna podstawa wynagrodzenia – do 10 wierzycieli,

b)  trzy podstawy wynagrodzenia – od 11 do 100 wierzycieli,

c)  sześć  podstaw wynagrodzenia – od 101 do 500 wierzycieli,

d)  dwadzieścia sześć podstaw wynagrodzenia – od 501 do 1000 wierzycieli,

e)  czterdzieści osiem podstaw wynagrodzenia – powyżej 1000 wierzycieli;

1)       Z tych samych powodów Izba uważa, że pojawienie się nowych obowiązków w art. 105 ust. 5 i 6 pr. Restr. nadzorca i zarządca posiądzie nowe obowiązki dotychczas nie skwantyfikowane w wynagrodzeniu za czynności.

Izba proponuje w związku z tym odpowiednie zwiększenie podstaw i zmiany w art. 42 ust. 2  pkt 1 zmienić części składowe

a)      dwie podstawy – do 10 wierzycieli

b)      pięć podstaw – od 11 do 50 wierzycieli

c)       osiem podstaw – od 51 do 100 wierzycieli

d)      dziesięć podstaw – od 101 do 500 wierzycieli

e)      dwanaście podstaw – od 501 do 1000 wierzycieli

f)       piętnaście podstaw – powyżej 1000 wierzycieli

Art. 55 ust. 2 pkt 1 zmienić części składowe

a)      dwie podstawy – do 10 wierzycieli

b)      pięć podstaw – od 11 do 50 wierzycieli

c)       osiem podstaw – od 51 do 100 wierzycieli

d)      dwanaście podstaw – od 101 do 500 wierzycieli

e)      czternaście podstaw – od 501 do 1000 wierzycieli

f)       trzydzieści podstaw – powyżej 1000 wierzycieli

2)      Nadto Z uwagi na ustalanie ostatecznej wysokości wynagrodzenia nadzorcy (ew. zarządcy) po prawomocnym umorzeniu postępowania restrukturyzacyjnego, czemu często towarzyszy ogłoszenie upadłości dłużnika, nadzorcy  w wielu przypadkach nie otrzymywali faktycznie wynagrodzenia w postępowaniach restrukturyzacyjnych. Niezbędne jest zatem  zabezpieczenie interesów nadzorcy ustanowionego przez Sąd w sposób gwarantujący mu prawo do wynagrodzenia na wypadek umorzenia postępowania restrukturyzacyjnego.

Izba postuluje aby w art. 46 ust. 1a Prawo restrukturyzacyjne dodać: „Sędzia -komisarz na wniosek nadzorcy lub zarządcy wezwie dłużnika do złożenia do depozytu sądowego kwoty na poczet wynagrodzenia nadzorcy lub zarządcy, w wysokości 40%  wynagrodzenia obliczonego zgodnie z art. 42, pod rygorem umorzenia postępowania restrukturyzacyjnego”.

Do wyjaśnienia.
131 SSUiR Nie do końca zrozumiałe jest, wobec zmian projektowanych w punktach 29 – 36), w jakim celu wyłącza się stosowanie art. 49114 – 49121 w przypadku wniosku złożonego przez wierzyciela – we wskazanych warunkach. Właściwie nie wiadomo w takim razie, po co ma się toczyć postępowanie „konsumenckie”, w szczególności wobec byłych przedsiębiorców. Być może należałoby raczej rozważyć wprowadzenie jednolitych przepisów dotyczących upadłości osób fizycznych, z ewentualnym wyszczególnieniem przepisów mających zastosowanie wyłącznie do osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, aniżeli tworzenie równolegle funkcjonujących grup identycznych przepisów. Taki zabieg legislacyjny nie znajduje żadnego uzasadnienia i nie służy żadnemu celowi, a jedynie zaciemnia i komplikuje systematykę ustawy. Do wyjaśnienia.
132 Naczelna Rada Adwokacka Postuluje się, aby osoba fizyczna nie mogła skutecznie złożyć wniosku o umorzenie postępowania upadłościowego. Takie rozwiązanie jest konsekwencją rozdzielenia postanowienia o ogłoszeniu upadłości oraz postanowienia o umorzeniu zobowiązań, jak również ujednoliceniem postępowania upadłościowego prowadzonego z wniosku dłużnika oraz wierzyciela. Upadły będzie miał jednak pełną wolność złożenia wniosku o oddłużenie.

Wydanie prawomocnego orzeczenia sądu karnego w trakcie postępowania upadłościowego, nie powinno skutkować umorzeniem postępowania (art. 49110 p.u.). Wydanie takiego orzeczenia wpływać jednak powinno na rozpoznanie wniosku dłużnika o umorzenie zobowiązań – pozytywne orzeczenie sądu w takiej sytuacji powinno być możliwe jedynie ze względów słuszności lub humanitaryzmu.

Do wyjaśnienia.
133 MPiT Rozwiązanie zgodnie z którem sąd nie będzie już badał rzetelności dłużnika przy rozstrzyganiu w sprawie wydzielenia środków na czynsz najmu lokalu mieszkalnego kłóci się z ogólnymi celami postępowania upadłościowego do których należy też funkcja egzekucyjna. Do wyjaśnienia.
134 SSUiR Stowarzyszenie jednomyślnie postuluje jednoznaczne wprowadzenie zasady, że w przypadku orzekania o planie spłaty nie ma potrzeby wcześniejszego wykonania planu podziału, co jedynie wydłuża postępowanie i mnoży czynności zarówno syndyków, jak i sądów, w tym – sekretariatów sądowych, a tym samym – podnosi koszty postępowania. Należy połączyć te etapy przez przeznaczenie funduszów masy upadłości do podziału między wierzycieli
w ramach postanowienia o ustaleniu planu spłaty – jako jedyny element planu spłaty, bądź jako jeden z dwóch, obok ustalenia spłat rozłożonych w czasie. Wobec przysługiwania zażalenia na postanowienie o ustaleniu planu spłaty, wydaje się, że można bez uszczerbku dla interesów któregokolwiek z uczestników postępowania zrezygnować z instytucji zarzutów do planu podziału. Należy wskazać, że zarzuty do planu podziału zostały wypracowane na gruncie postępowania upadłościowego przedsiębiorców w stanie prawnym, w którym w postępowaniu tym nie był ustalany plan spłaty. Wobec odmiennego ukształtowania toku postępowania upadłościowego „konsumenckiego” (a w projekcie – również przedsiębiorców będących osobami fizycznymi), utrzymywanie – wobec ustalania planu spłaty – instytucji planu podziału oraz zarzutów do planu stanowi zbędne mnożenie bytów.
Uwaga uwzględniona.
135 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Umyślność lub rażące niedbalstwo dłużnika powinno skutkować pozbawieniem możliwości oddłużenia. Rozwiązanie proponowane w projekcie ustawy spowoduje, że przypisanie dłużnikowi umyślności lub rażącego niedbalstwa stanie się trudniejsze, a często niemożliwe. Rozwiązanie to utrudni pracę sądów upadłościowych, przedłuży postępowanie upadłościowe, a w wielu przypadkach pozwoli nieuczciwym , nierzetelnym dłużnikom na uniknięcie jakichkolwiek negatywnych konsekwencji ich zachowań. Do wyjaśnienia.
136 Prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu (Sędziowie Sądu Rejonowego Poznań – Stare Miasto) Proponowanych przepis skutkować może przedłużeniem postępowań upadłościowych nawet o kilka lat. Sądy będą zobligowane do prowadzenia akt, rozpoznawania sprawozdań syndyka itp. , często będzie to następowało na koszt SP (upadłości bezmajątkowe). Obecnie obowiązujące rozwiązania pozwalają na umorzenie postępowania, gdy okoliczności wyłączające ogłoszenie upadłości zostaną ujawnione po ogłoszeniu upadłości. Do wyjaśnienia.
Projekt nie uwzględnia stosowanej praktyki polegającej na tym, że sądy celem przyśpieszenia postępowania odstępują od sporządzania ostatecznych planów podziału, czyniąc je elementami planów spłaty. Plan podziału stanowi samodzielny składnik planu spłaty wierzycieli. Pozwala to zaoszczędzić, przy obecnym obciążeniu sądów i sekretariatów, co najmniej 2-3 miesiące.
137 Prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie W przedstawionych uwagach bardzo negatywnie oceniono proponowaną treść art. 49114 ust. 3a pr. up., który nakazuje wstrzymywanie się z ustaleniem planu spłaty do czasu prawomocnego zakończenia się postępowań w sprawach, o których mowa w art. 4914 ust. 2 pkt 3 – 5 pr. up. (tj. w przedmiocie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej lub postępowania karnego). Przy uwzględnieniu zaś, że sprawy o zakazanie prowadzenia działalności gospodarczej mogą być np. zawieszone, a ponadto zdarza się, że trwają kilka lat, także postępowania upadłościowe konsumentów nie będą mogły się zakończyć przez wiele lat. Do wyjaśnienia.
138 Naczelna Rada Adwokacka Projekt nowelizacji nie zakłada zmiany brzmienia art. 491(21) ust. 1 p.u., podczas gdy zmienia brzmienie art. 491(15) ust. 2 p.u., co jest w konsekwencji błędem – powinno być analogicznie jak w przypadku osoby fizycznej-przedsiębiorcy, tj. zmiana art. 370a ust. 2 p.u. skutkować musi zmianą art. 370f ust. 1 p.u. Uwaga uwzględniona.
139 SSUiR Projektowane zmiany w zakresie orzekania o kosztach postępowania przy ustalaniu planu spłaty są dalece nieprecyzyjne i nie rozwiązują w istocie problemu, a sprawiają nieodparte wrażenie, że wolą projektodawcy było usilne wykazanie, że postępowania upadłościowe są efektywne, tzn. nawet wtedy, gdy nie ma możliwości pokrycia w pełni kosztów postępowania, wierzyciele uzyskują – choćby znikome – zaspokojenie.

Należy wprowadzić bardziej precyzyjne regulacje tej kwestii, ponieważ pozostawienie przepisu sformułowanego w sposób tak ogólny rodzi realne ryzyko, że sędziom-komisarzom będzie zarzucany brak dbałości o interesy Skarbu Państwa. W szczególności należy rozważyć określenie maksymalnego dopuszczalnego poziomu nieuwzględnienia tych kosztów w planie spłaty (np. do 50 % ich wartości), a więc w konsekwencji – dopuszczalny procent ich umorzenia.

Do wyjaśnienia – kierunkowo przyjęta.
140 Prezes Sądu Apelacyjnego w Katowicach (Sąd Okręgowy w Częstochowie) Z analizy dotychczasowych postępowań upadłościowych wynika, że dłużnicy celowo nie podejmują zatrudnienia pracując w szarej strefie lub podejmując zatrudnienie  za minimalne wynagrodzenie, które uniemożliwia ustalenie planu spłat, albo na minimalnym poziomie nie gwarantującym słusznego zaspokojenia wierzycieli. Zatem wydłużenie okresu planu spłat w większości przypadku nie odniesie zamierzonego skutku Do wyjaśnienia.
141 Naczelna Rada Adwokacka należy wyróżnić dwie kategorie zobowiązań:

-Zobowiązania, które mogą zostać umorzone wyłącznie, jeżeli występują względy słuszności lub względy humanitarne – są to zobowiązania aktualnie wskazane w art. 49121 p.u. Alternatywnie, można zaproponować ujęcie odwrotne, tj. wskazanie, że wierzytelności te mogą zostać umorzone, jeżeli nie sprzeciwiają się temu względy słuszności lub względy humanitarne.

– Zobowiązania, które mogą zostać umorzone bez dodatkowych przesłanek – pozostałe zobowiązania.

Znajduje to zastosowanie do umorzenia w każdym wariancie procedury oddłużeniowej (równocześnie z otwarciem, jak i umorzenia postanowieniem wydawanym po wykonaniu planu spłaty, po okresie próby).

Jednocześnie sąd wydając postanowienie o umorzeniu zobowiązań określa kategorie wierzytelności niepodlegających umorzeniu.

Postulaty:

1.       W każdym przypadku sąd wyznacza okres próby;

2.       W przypadku niezdolności do spłat, która nie ma charakteru trwałego, sąd wyznacza „okres próby”, przy czym nie wyznacza wysokości spłat, wyznacza jedynie długość okresu, kierując się funkcją wychowawczą;

3.       Długość okresu próby wynosi od 1 roku do 7 lat;

4.       W trakcie trwania okresu próby dłużnik podlega ograniczeniom i obowiązkom określonym w ustawie (zakaz dokonywania określonych czynności, składanie sprawozdania dotyczące stanu majątkowego, obowiązek odbycia szkolenia z zarządzania finansami osobistymi);

5.       Jeżeli jego sytuacja ulegnie zmianie w trakcie okresu próby – sąd z urzędu na podstawie sprawozdań, lub na wniosek wierzyciela, ustala wysokość miesięcznej raty, jaką upadły zobowiązany jest spłacać;

6.       Spłaty trwają do końca okresu próby, a na końcu sąd wydaje postanowienie w przedmiocie umorzenia zobowiązań.

Do wyjaśnienia.
142 SSUiR Zaskakuje rozwiązanie proponowane w art. 49116 ust. 2g pkt 1. Wystarczy, że upadły nie złoży terminowo sprawozdania ze swojej sytuacji majątkowej i osobistej (np. spóźni się o tydzień ze złożeniem sprawozdania, i to być może z przyczyn usprawiedliwionych), a sąd będzie musiał uchylić postanowienie o warunkowym umorzeniu zobowiązań bez ustalania planu spłaty – w konsekwencji upadły nie będzie mógł zostać oddłużony. Cała kilkuletnia praca syndyka, sędziego-komisarza i sądu upadłościowego pójdzie na marne, a filozofia i idea upadłości konsumenckiej zostanie zniweczona. Należałoby raczej postulować w takiej sytuacji wprowadzenie swoistej sankcji, np. ustalenia jednak dla takiej osoby planu spłaty chociażby na minimalnym poziomie. Należy podkreślić, że jeżeli projektowana zmiana zostanie wprowadzona, upadły, który spóźni się ze złożeniem sprawozdania  będzie w dużo gorszej sytuacji niż dłużnik, który doprowadził do swojej niewypłacalności na skutek winy umyślnej albo rażącego niedbalstwa, a który terminowo składa sprawozdania, bo ten w końcu zostanie oddłużony. Do wyjaśnienia – kierunkowo przyjęta.
143 Stowarzyszenie Krzewienia Edukacji Finansowej Odnosząc się do proponowanej zmiany w art. 491 (16) ust. 2e p.u., gdzie coroczne sprawozdanie z realizacji planu spłaty ma zawierać informację dotyczą możliwości zarobkowej upadłego, ciężko wyobrazić sobie, w jakiej formie taka informacja miałaby być przedstawiana. Czy wystarczyłaby informacja, że możliwości upadłego są następujące…, czy należałoby uzyskać odpowiednie zaświadczenie z urzędu pracy lub od pracodawcy w zakresie maksymalnego wynagrodzenia. Do wyjaśnienia.
144 SSUiR Należy z całym naciskiem postulować wprowadzenie zmiany nie tylko w art. 522, ale również – 523 ust. 2. Obecna treść przepisu, penalizując nieudzielenie informacji sędziemu-komisarzowi nie uwzględnia sytuacji, w których działa sąd (obecnie: ustalenie planu spłaty, umorzenie zobowiązań, umorzenie postępowania). Tymczasem jest to przepis karny, zatem nie można rozszerzać jego zastosowania o organy wprost nie wymienione w tym przepisie. Uwaga uwzględniona.
145 MF Projekt ustawy przewiduje uchylenie przepisów art. 70 § 3 i 3a Ordynacji podatkowej, które regulują przerwanie biegu terminu przedawnienia w związku z ogłoszeniem upadłości oraz ustalają termin, od którego przedawnienie biegnie na nowo (cezurę stanowi uprawomocnienie się postanowienia o zakończeniu lub umorzeniu postępowania upadłościowego). W miejsce tych uchylanych przepisów proponuje się wprowadzenie w art. 240a Prawa upadłościowego zasady, że bieg terminu przedawnienia przerywa zgłoszenie wierzytelności, a po przerwaniu biegu terminu przedawnienia termin ten biegnie na nowo od dnia następującego po dniu uprawomocnienia się postanowienia o zakończeniu lub umorzeniu postępowania upadłościowego. Powyższą zmianę należy ocenić negatywnie. Wszczęcie postępowania upadłościowego co do zasady uniemożliwia wszczęcie i prowadzenie postępowania egzekucyjnego (wszczęte postępowanie egzekucyjne ulega zawieszeniu i brak jest możliwości wszczęcia kolejnego postępowania). Obowiązujące przepisy przewidują, że samo ogłoszenie upadłości przerywa bieg terminu przedawnienia, niezależnie od zgłoszenia wierzytelności. Tymczasem projektowany przepis art. 240a Prawa upadłościowego uzależnia przerwanie biegu terminu przedawnienia od działania wierzyciela, tj. zgłoszenia wierzytelności. Powstają również wątpliwości dotyczące skuteczności przerwania biegu terminu przedawnienia w sytuacji gdy syndyk zarządzi zwrot zgłoszenia wierzytelności (projektowany art. 241 ust. 1 Prawa upadłościowego).Ponadto umiejscowienie przepisu dotyczącego przerwania biegu terminu przedawnienia w Prawie upadłościowym powoduje, że ustawy systemowe takie jak Ordynacja podatkowa nie będą regulowały terminu przedawnienia należności i przerwania tego terminu w sposób całościowy. Do oceny biegu terminu przedawnienia i jego przerwania konieczne będzie sięganie do kilku ustaw. Ponadto należy wskazać, że uchylenie art. 70 § 3 i 3a Ordynacji podatkowej i posiłkowe stosowanie art. 240a Prawa upadłościowego zawierającego mniej korzystne rozwiązania w zakresie przerwania biegu terminu przedawnienia (a tak należy ocenić przerwanie biegu terminu przedawnienia w wyniku zgłoszenia wierzytelności zamiast ogłoszenia upadłości) spowoduje pogorszenie sytuacji prawnej wierzyciela podatkowego przy dochodzeniu zobowiązań podatkowych. Uwaga uwzględniona.
146 MRPiPS W związku z obowiązywaniem przepisów Rozporządzenia PE i R (UE) 2016/679  w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO), należy zwrócić uwagę na dane wrażliwe, sposób ich przetwarzania i przekazywania. Dotyczy ten obowiązek podmiotów publicznych i prywatnych.

Nie do końca jest uzasadnione rozszerzanie art. 50 ust. 3 o kolejne podmioty wskazane w zmienianym przepisie, które będą miały dostęp do danych wrażliwych, jakimi są dane zgromadzone na koncie ubezpieczonego i koncie płatnika składek. W projekcie brak jest przy tym informacji, w jaki sposób byłaby dokonywana kontrola i nadzór na tymi podmiotami w zakresie wykorzystywania danych.

Jeśli jednak projektodawcy widzą konieczność udostępniania danych wrażliwych z jakichkolwiek powodów, powody te powinny zostać wskazane w przepisie (do jakich spraw, w jakim celu, w jakim zakresie oraz do jakich postępowań podmioty te będą miały dostęp – por. np. art. 50 ust. 3a i 3c ustawy o sus. Dodatkowo, należałoby rozszerzyć uzasadnienie w tym zakresie.

Uwaga uwzględniona – do wyjaśnienia sposób wprowadzenia zmiany.
147 MSZ Projektowany przepis wymaga zmiany, nie precyzuje bowiem na jakie cele wskazane w nim podmioty mogą uzyskać dostęp do danych osobowych. Jednocześnie przepis ten nie wskazuje zakresu danych, do których mają mieć dostęp poszczególne podmioty Uwaga uwzględniona – do wyjaśnienia sposób wprowadzenia zmiany.
148 MSWiA Policja oraz Biuro Nadzoru Wewnętrznego znajduje się w kręgu podmiotów wskazanych w obowiązującym art. 50 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W uzasadnieniu projektu brak wzmianki o usunięciu tej grupy z kręgu podmiotów uprawnionych do dostępu do danych na podstawie art. 50 ust. 3 ustawy o s.u.s.

Proponuje się następujące brzmienie art. 50 ust. 3 ustawy o s.u.s.

„3.          Dane zgromadzone na koncie ubezpieczonego, o których mowa w art. 40, i na koncie płatnika składek, o których mowa w art. 45, mogą być udostępniane sądom, prokuratorom, organom podatkowym, Państwowej Inspekcji Pracy, Biuru Nadzoru Wewnętrznego, Policji, Straży Granicznej, komornikom sądowym, organom egzekucyjnym w rozumieniu ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, syndykowi, tymczasowemu nadzorcy sądowemu oraz zarządcy przymusowemu w postępowaniu upadłościowym, nadzorcy sądowemu, zarządcy, tymczasowemu nadzorcy sądowemu oraz tymczasowemu zarządcy w postępowaniu restrukturyzacyjnym, ministrowi właściwemu do spraw rodziny, ministrowi właściwemu do spraw zabezpieczenia społecznego, organom realizującym świadczenia rodzinne, świadczenia z funduszu alimentacyjnego oraz świadczenia wychowawcze, ośrodkom pomocy społecznej, powiatowym centrom pomocy rodzinie, publicznym służbom zatrudnienia, Komisji Nadzoru Finansowego oraz wojewodzie i Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców w zakresie prowadzonych postępowań dotyczących legalizacji pobytu cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, z uwzględnieniem przepisów dotyczących ochrony danych osobowych.”

Uwaga uwzględniona.
149 ZUS Dodanie podmiotów uprawnionych do otrzymywania danych ze zbiorów Zakładu w art. 50 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r o systemie ubezpieczeń społecznych (syndyk, tymczasowy nadzorca sądowy oraz zarządca przymusowy w postępowaniu upadłościowym, nadzorca sądowy, zarządca, tymczasowy nadzorca sądowy oraz tymczasowy zarządca w postępowaniu restrukturyzacyjnym), wymaga wprowadzenia zmian w systemach informatycznych Zakładu.

W związku z powyższym, Zakład proponuje 12 miesięczne okres „vacatio legis” dla przedmiotowej regulacji, który to okres pozwoli na pełne dostosowanie systemów informatycznych do wprowadzonej zmiany.

Do wyjaśnienia.
150 MRPiPS W związku z wprowadzeniem do ustawy pojęcia „organ prowadzący postępowanie egzekucyjne” zachodzi konieczność ujednolicenia nazewnictwa i wprowadzenia ww. pojęcia w pozostałych przepisach ustawy o pomocy społecznej – art. 4 pkt 3, 4 i 5. Uwaga legislacyjna.
150a Prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu Rozwiązania dotyczące wpływu postępowania restrukturyzacyjnego na bieg okresu przedawnienia powinny zostać umieszczone w kodeksie cywilnym, co zapewni przejrzystość systemu prawnego. Uwaga legislacyjna.
151 Krajowa Izba Doradców Restrukturyzacyjnych Z literalnego brzmienia wynika, że będzie możliwe odstąpienie drugiej strony od „przejętej w ramach nabycia przedsiębiorstwa lub ZCP umowy”. Takie podejście może spowodować, że nabycie przedsiębiorstwa szczególnie w procedurze „likwidacji przygotowanej” stanie się instytucją nie spełniającą swoich założeń. Regulacja ta wprowadzi stan niepewności (np. co do terminowych umów najmu). Należy tym samym usunąć zdanie 2 projektowanego art. 317a.

„1a.        Nabywca przedsiębiorstwa upadłego wstępuje w miejsce upadłego w prawa i obowiązki wynikające wyłącznie z tych umów, które zostały wymienione w umowie sprzedaży przedsiębiorstwa. Postanowień art. 678 § 1 K.c. nie stosuje się”.

Do wyjaśnienia
152 RCL Treść przepisu budzi wątpliwości w świetle art. 2 Konstytucji i wyrażonej w nim zasady działania prawa wstecz. Do wyjaśnienia.
153 Instytut Allerhanda Wprowadzenie zasady umożliwiającej stosowanie znowelizowanego art. 315, art. 317 i 334 p.u. już od dnia wejścia w życie ustawy.

Art. 8. W sprawach, w których przed dniem wejścia w życie ustawy wpłynął wniosek o ogłoszenie upadłości, stosuje się przepisy dotychczasowe. Przepisy  art. 315, art. 317 i art. 334 ust. 5 ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się od dnia wejścia w życie ustawy.”.

Uwaga uwzględniona.
154 ZBP Z uwagi na szereg zmian, jakie ma wprowadzić nowelizacja, proponuje się wydłużenie vacatio legis z 3 do 6 miesięcy. Uwaga uwzględniona.
155 Sąd Rejonowy Poznań – Stare Miasto Proponowana regulacja nie będzie miała wpływu na sektor finansów publicznych, a skoro tak nie będzie przyznanych nowych etatów referendarskich, o których mowa w projekcie. Należy oczekiwać znacznego wzrostu liczby nowych spraw, a już obecnie sekretariaty nie są w stanie obsługiwać na bieżąco spraw upadłościowych – opóźnienia czynności technicznych sięgają nawet 5 miesięcy.

Proponowana regulacja będzie skutkowała znacznym wzrostem wydatków SP.

Do wyjaśnienia.
156 Prezes Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu Autorzy projektu nie oszacowali prawidłowo skutków finansowych przyjęcia tego typu regulacji jak w projekcie. Otóż już dzisiaj w wielu sprawach koszty upadłości konsumenckiej finansowane być muszą ostatecznie ze środków Skarbu Państwa. Dotyczy to zaliczki na koszty postępowania czy wynagrodzenia tymczasowego nadzorcy sądowego powoływanego na podstawie art. 4913c Prawa upadłościowego w proponowanym w projekcie brzmieniu, na których zwrot nie można będzie liczyć z powodu ubóstwa konsumenckiej masy upadłości zwłaszcza w przypadkach umorzenia zobowiązania bez planu spłaty (według projektu zmieni się tylko tyle, że wynagrodzenie syndyka zastąpi – zasadniczo niższe wynagrodzenie tymczasowego nadzorcy sądowego, lecz kilkakrotnie większa skala tego typu spraw przełoży się na odpowiedni 4-5 wzrost obciążenia budżetu sądów z tego tytułu). Ponadto zwiększy się ilość wydatków ze Skarbu Państwa na pomoc prawną udzielaną dłużnikom, spośród których większość nie ma środków na profesjonalnego pełnomocnika z wyboru. Jeśli pomocy mają udzielać również pracownicy sądów, to wiąże się to z koniecznością nowych etatów, bo dotychczasowi sekretarze mają aż nadto obowiązków, którym nie są w stanie na bieżąco podołać. To samo dotyczy etatów referendarskich dla potrzeb planowanej liberalizacji upadłości konsumenckich, które trzeba dopiero stworzyć, bo odpowiedniej ilości wolnych etatów do zagospodarowania z wydziałów rozpoznawczych lub z Krajowego Rejestru Sądowego czy z ksiąg wieczystych nie ma. Do wyjaśnienia.
157 MRPiPS Ostatni akapit na drugiej stronie OSR należy zwrócić uwagę na wejście w życie ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o zmianie ustawy o rehabilitacji oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych oraz niektórych innych ustaw, która wprowadziła m.in. minimalne kwoty wolne od egzekucji i potrąceń w zależności od rodzaju należności. Uwaga uwzględniona.
158 RCL Treść pkt 6 OSR sugeruje rozważenie zastosowania art. 50 ust. 1 a ustawy o finansach publicznych. Do wyjaśnienia.
159 RCL Uzupełnienie o informację, czy projekt dotyczy warunków określonych w uchwale nr 20 RM z dnia 18 lutego 2014 r. w sprawie zaleceń ujednolicenia terminów wejścia w życie niektórych aktów normatywnych.

Konieczność uzupełnienia uzasadnienia o informacje wymagane prze Regulamin pracy RM – w szczególności czy była dokonana ocena OSR w trycie § 32 Regulaminu oraz informację dotyczącą przedstawienia projektu właściwym organom i instytucjom UE w celu uzyskania opinii, dokonania powiadomienia, konsultacji albo uzgodnienia albo informację o braku takiego obowiązku.

Uwaga uwzględniona.
160 ZBP a)      Proponuje się modyfikację art. 13 ustawy – Prawo upadłościowe przez dodanie kolejnego ustępu wskazującego na możliwość wezwania przez sąd wnioskodawcy do zapłaty zaliczki na koszty postępowania – wówczas ogłoszenie upadłości powinno być warunkowane wpłatą takiej zaliczki.

b)      Proponuje się wprowadzenie podobnego jak w art. 38 ust. 2 ustawy – Prawo restrukturyzacyjne dot. nadzorcy sądowego rozwiązania, zgodnie z którym sąd wyznacza na syndyka doradcę, na którego wyraził zgodę wierzyciel-wnioskodawca, jeśli ma on więcej niż 30% sumy wierzytelności. W przypadku istnienia konkurencyjnych wniosków wierzycieli posiadających nie mniej niż 30% sumy wierzytelności, sąd może wyznaczyć jednego ze zgłoszonych kandydatów wg swojego uznania, chyba że sąd uzna, że żaden z kandydatów nie daje rękojmi właściwego poprowadzenia tego postępowania.

c)       W ustawie – Prawo restrukturyzacyjne należy rozważyć zmianę przepisów dotyczącego zgłaszania wniosku przez wierzycieli, tak aby otwarcie postępowania sanacyjnego mogło dotyczyć wszystkich podmiotów, a nie tylko – jak jest obecnie -spółek kapitałowych. W związku z czym zakres podmiotowy art. 283 ust 2 ustawy -Prawo restrukturyzacyjne powinna zostać zmieniona z „niewypłacalnej osoby prawnej” na odwołanie się do katalogu wskazanego w art. 4 tej ustawy.

d)      W dniu 13 września 2015 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu banków spółdzielczych, ich zrzeszaniu się i bankach zrzeszających oraz niektórych innych ustaw. Celem nowelizacji było dostosowanie polskiego prawa do wymogów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady numer 575/2013/UE z dnia 26 czerwca 2013 r. w sprawie wymogów ostrożnościowych dla instytucji kredytowych i firm inwestycyjnych, zmieniającego rozporządzenie (UE) nr 648/2012/UE (dalej: „Rozporządzenie CRR”), m.in. w zakresie tworzenia tzw. instytucjonalnego systemu ochrony, zwanego „IPS”. Zgodnie z art. 22a przywołanej ustawy celem funkcjonowania systemu ochrony jest zapewnienie płynności i wypłacalności każdego jego uczestnika na zasadach określonych w ustawie i w umowie systemu ochrony, w szczególności przez udzielanie pożyczek, gwarancji i poręczeń na warunkach określonych w umowie systemu ochrony. Systemem ochrony może zarządzać bank zrzeszający albo specjalna jednostka zarządzająca systemem ochrony, utworzona w tym celu przez uczestników systemu ochrony (art. 22d ust. 1 ustawy). Należy wskazać, że dotychczas zostały powołane dwie jednostki zarządzające systemem ochrony – Spółdzielczy System Ochrony SGB oraz Spółdzielnia Systemu Ochrony Zrzeszenia BPS.

W celu zapewnienia środków na finansowanie zadań systemu ochrony w zakresie pomocy finansowej dla jego uczestników mającej na celu poprawę ich wypłacalności i zapobieżenie upadłości, ustawa przewiduje utworzenie funduszu pomocowego. Jest on tworzony z wpłat uczestników systemu ochrony wnoszonych kwartalnie w wysokości i na zasadach określonych w umowie systemu ochrony, a także z innych źródeł przewidzianych w tej umowie.

Specyficzna rola IPS, zakładająca wspieranie, również finansowe, banków będących jego uczestnikami, w celu uniknięcia ich niewypłacalności lub upadłości, powoduje, iż IPS udziela wsparcia z funduszu pomocowego podmiotom, których sytuacja finansowa w chwili jej udzielania jest zła. Jak wynika na przykład z umowy Spółdzielczego Systemu Ochrony SGB z pomocy korzystać mogą uczestnicy, u których istnieje niebezpieczeństwo utraty płynności lub wypłacalności i wystąpiła przynajmniej jedna z następujących przesłanek:

1)    uczestnik będzie realizował plan naprawy lub wewnętrzny plan naprawy;

2)    uczestnik nie spełni wymogów w zakresie funduszy własnych, o których mowa w Rozporządzeniu CRR oraz wymogów nałożonych na podstawie Prawa bankowego;

3)    uczestnik nie spełni norm płynności, o których mowa w części szóstej Rozporządzenia CRR;

4)    uczestnik przekroczy normy w zakresie limitów dużych ekspozycji, o których mowa w Rozporządzeniu CRR;

5)    występuje zagrożenie utraty bieżącej zdolności do realizacji zobowiązań pieniężnych uczestnika.

Ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe zawiera odrębną część regulującą zasady przeprowadzania upadłości banków (Tytuł II – postępowanie upadłościowe wobec banków i spółdzielczych kas oszczędnościowo – kredytowych). Zmiany do ustawy wprowadzone w październiku 2016 r. uwzględniają jedynie nową pozycję Bankowego Funduszu Gwarancyjnego w zakresie zaspokajania wierzytelności i należności upadłego banku. W przepisach brakuje natomiast regulacji wskazujących na rolę IPS, który zabezpiecza banki przed upadłością, a budżet państwa przed koniecznością wykorzystywania środków publicznych.

Powyższe powoduje, iż działalność pomocowa IPS jest obciążona wysokim ryzykiem, choć nadrzędny cel funkcjonowania IPS tę działalność uzasadnia. Biorąc jednak pod uwagę to ryzyko, należy zabezpieczyć środki gromadzone na funduszu pomocowym, tak by mogły one dalej zapewniać wsparcie innym uczestnikom.

Zdaniem Związku Banków Polskich powyższe można osiągnąć poprzez zmianę przepisów ustawy – Prawo upadłościowe, której projekt nowelizacji zostat przedstawiony przez Ministerstwo Sprawiedliwości w maju 2018 r. W związku z tym proponuje się zmianę art. 440 ust. 2 ustawy – Prawo upadłościowe poprzez nadanie mu następującego brzmienia:

„2. Należności podlegające zaspokojeniu z funduszów masy upadłości banku dzieli się na następujące kategorie:

1) kategoria pierwsza – należności, o których mowa w art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 10 czerwca 2016 r. o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji, wraz z odsetkami i kosztami egzekucji, przypadające za czas przed ogłoszeniem upadłości należności ze stosunku pracy, z wyjątkiem roszczeń z tytułu wynagrodzenia reprezentanta upadłego lub wynagrodzenia osoby wykonującej czynności związane z zarządem lub nadzorem nad przedsiębiorstwem upadłego, należności rolników z tytułu umów o dostarczenie produktów z własnego gospodarstwa rolnego, należności alimentacyjne oraz renty z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci I renty z tytułu zamiany uprawnień objętych treścią prawa dożywocia na dożywotnią rentę, przypadające za trzy ostatnie lata przed dniem ogłoszeniem upadłości należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne w rozumieniu ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych;

2} kategoria druga – należności banków zrzeszających lub jednostek zarządzających systemami ochrony, o których mowa w art. 22a ust. 1 ustawy z dnia 7 grudnia 2000 r. o funkcjonowaniu banków spółdzielczych, ich zrzeszaniu się i bankach zrzeszający z tytułu pomocy udzielonej z funduszu pomocowego, o którym mowa w art. 22g ust. 1 tej ustawy;

3)     kategoria trzecia – należności osób fizycznych, mikroprzedsiębiorców, małych i średnich przedsiębiorców z tytułu środków objętych ochroną gwarancyjną innych niż środki gwarantowane w rozumieniu art. 2 pkt 65 ustawy z dnia 10 czerwca 2016 r. o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji;

4)     kategoria czwarta – inne należności, jeżeli nie podlegają zaspokojeniu w innych kategoriach, w szczególności podatki i inne daniny publiczne oraz pozostałe należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne;

5)     kategoria piąta – odsetki od należności ujętych w wyższych kategoriach w kolejności, w jakiej podlega zaspokojeniu kapitał, a także sądowe i administracyjne kary grzywny oraz należności z tytułu darowizn i zapisów;

6)     kategoria szósta – należności wspólników albo akcjonariuszy z tytułu pożyczki lub innej czynności prawnej o podobnych skutkach, w szczególności dostawy towaru z odroczonym terminem płatności, dokonanej na rzecz upadłego będącego spółką kapitałową w okresie 5 lat przed dniem ogłoszeniem upadłości, wraz z odsetkami, jeżeli nie podlegają zaspokojeniu w kategoriach niższych;

7)     kategoria siódma – należności z tytułu zobowiązań podporządkowanych niezaliczanych do funduszy własnych banku, wraz z odsetkami i kosztami egzekucji;

8)     kategoria ósma – należności z tytułu zobowiązań zaliczanych do funduszy własnych banku, o których mowa w art. 62 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 575/2013 z dnia 26 czerwca 2013 r. w sprawie wymogów ostrożnościowych dla instytucji kredytowych i firm inwestycyjnych, zmieniającego rozporządzenie (UE) nr 648/2012 (Dz.Urz. UE L 176 z 27.06.2013, str. 1), zwanego dalej „rozporządzeniem nr 575/2013″, wraz z odsetkami i kosztami egzekucji;

9)   kategoria dziewiąta – należności z tytułu zobowiązań zaliczanych do funduszy własnych banku, o których mowa w art. 51 rozporządzenia nr 575/2013, wraz z odsetkami i kosztami egzekucji;

10) kategoria dziesiąta – należności z tytułu zobowiązań zaliczanych do funduszy własnych banku, o których mowa w art. 26 rozporządzenia nr 575/2013, wraz z odsetkami i kosztami egzekucji.”.

Do wyjaśnienia.
161 Instytut Allerhanda Wprowadzenie zasady, iż wierzytelność zabezpieczona rzeczowo jest umieszczana na liście wierzytelności z urzędu tylko wówczas, gdy znajduje w księgach rachunkowych i innych dokumentach upadłego. Propozycja zmierza do wyeliminowania problemów powstających w sytuacji gdy w księdze wieczystej pozostaje wprawdzie wpisana hipoteka, ale syndyk nie jest w stanie samodzielnie zweryfikować aktualnej wysokości zabezpieczonej wierzytelności.

w art. 236 ust. 2 otrzymuje brzmienie

2. Uprawnienie do zgłoszenia wierzytelności przysługuje wierzycielowi ponadto, gdy jego wierzytelność była zabezpieczona hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym, zastawem skarbowym, hipoteką morską lub przez inny wpis w księdze wieczystej lub w rejestrze okrętowym. Jeżeli wierzyciel nie zgłosi tych wierzytelności, będą one umieszczone na liście wierzytelności z urzędu gdy wierzytelność znajduje potwierdzenie w księgach rachunkowych lub innych dokumentach upadłego; art. 243 ust. 2 stosuje się odpowiednio.”

Wprowadzenie regulacji, zgodnie z która wyciąg z zatwierdzonej listy wierzytelności, będzie stanowił tytuł egzekucyjny również dla poszczególnych obligatariuszy (dotychczasowa regulacja to uniemożliwia).

w art. 264 ust. 1 otrzymuje brzmienie

1. Z zastrzeżeniem art. 296, po zakończeniu lub umorzeniu postępowania upadłościowego wyciąg z zatwierdzonej przez sędziego-komisarza listy wierzytelności, zawierający oznaczenie wierzytelności oraz sumy otrzymanej na jej poczet przez wierzyciela, jest tytułem egzekucyjnym przeciwko upadłemu. W przypadku prowadzenia postępowania zgodnie z przepisami działu II tytułu II, lub tytułu IV części trzeciej oraz ustanowienia Kuratora na podstawie art. 443 lub art. 484, podstawą wydania wyciągu z zatwierdzonej listy wierzytelności mogą być również dokumenty potwierdzające posiadanie praw z listów zastawnych lub obligacji – w takim wypadku wyciąg z zatwierdzonej listy wierzytelności zawiera oznaczenie wierzyciela wraz ze wskazaniem w jakim zakresie (wysokości) przysługuje mu wierzytelność z tytułu posiadanych obligacji.”.

Wprowadzenie zasady, iż do czasu utworzenia Rejestru, obwieszczeń w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, w celu odciążenia od tej czynności sądów, dokonuje zawsze syndyk (nadzorca sądowy, zarządca).

w art. 455 [Prawa Restrukturyzacyjnego] dodaje się ust. 1 a w brzmieniu:

1a. Obwieszczeń, o których mowa w ust. 1 dokonuje syndyk, nadzorca sądowy, lub zarządca.”.

– Wprowadzenie zasady obligatoryjnego ustanawiania Tymczasowego Nadzorcy Sądowego w postępowaniu o ogłoszenie upadłości z przygotowaną likwidacją

– Wprowadzenie zasady, iż wierzytelność zabezpieczona rzeczowo jest umieszczana na liście wierzytelności z urzędu tylko wówczas, gdy znajduje w księgach rachunkowych i innych dokumentach upadłego.

– Wskazana byłaby szybka ścieżka  zaspokojenia wierzycieli i umorzenia postepowania w sytuacji kiedy upadły może dysponować funduszami pozwalającymi na spłatę wszystkich zobowiązań. Jest kilka takich postępowań dotyczących struktur holdingowych z upadłą spółką matką i znacznym majątkiem dobrze prosperujących spółek zależnych.

– Postuluje się dodać Art. 361 ust 1 pkt 4) w brzmieniu „Udziałowcy lub akcjonariusze upadłej złożą do depozytu sądowego kwotę pozwalającą na zaspokojenie wszystkich wierzycieli biorących udział w postępowaniu upadłościowym do wysokości wszystkich wierzytelności umieszczonych na liście wierzytelności”  (lub wprowadzić inny przepis umożliwiający szybkie zaspokojenie wierzycieli, jeśli po ogłoszeniu upadłości są realne możliwości ich spłaty).

Do wyjaśnienia.
No Comments

Post a Comment

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.